niedziela, 5 kwietnia 2026 02:41
Reklama
Reklama

Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym

Rozpoczęła się druga sesja nadzwyczajna zwołana w marcu. Radni będą głosować ponownie nad odwołaniem przewodniczącego rady powiatu.
Radni nie głosowali nad odwołaniem. Michał Pałyska nadal przewodniczącym

Autor: arch. red.

Wniosek o zwołanie sesji złożyło w piątek sześciu radnych klubu PiS. W proponowanym porządku obrad są punkty związane z odwołaniem przewodniczącego rady powiatu oraz ewentualnym powołaniem nowego. 

4 marca odbyła się sesja nadzwyczajna, podczas której radni nie zdecydowali się odwołać przewodniczącego. Wówczas nie udało się także odwołać obu wiceprzewodniczących, ani powołać nowego członka zarządu powiatu. Przyjęto za to uchwałę w sprawie podwyższenia pensji staroście.

Tekst będzie aktualizowany.

Aktualizacja, godz. 17:05.

Na początku głos zabrała starosta Iwona Kurowska. – Największy klub w tej Radzie, Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości, nie posiada swojej reprezentacji w Prezydium Rady. Ani przewodniczący, ani wiceprzewodniczący nie są z tego klubu – mówiła starosta, porównując sytuację w powiecie do sporów politycznych na szczeblu centralnym.

Kurowska oceniła, że przewodniczący Michał Pałyska nie spełnia wymogów potrzebnych do pełnienia tej funkcji. – To, co się dzieje na sesjach Rady Powiatu, zdecydowanie przekroczyło dopuszczalne normy – mówiła. Według niej przewodniczący nie prowadzi obrad w sposób samodzielny, a podczas sesji ma korzystać z podpowiedzi osób spoza rady.

Starosta odniosła się również do sytuacji związanej z wnioskiem o przyznanie jej odznaczenia za wieloletnią służbę. Jak mówiła, przewodniczący miał zostać poproszony o podpisanie dokumentu, jednak tego nie zrobił. – Gdyby pan przewodniczący przyjechał, przeczytał wniosek i uznał, że nie zasłużyłam na ten medal, zrozumiałabym to. Zamiast merytoryki pojawiły się jednak donosy – stwierdziła Kurowska.

W swoim wystąpieniu podkreślała również, że klub PiS wraz z sojusznikami zamierza konsekwentnie składać wnioski o odwołanie przewodniczącego, jeśli nie uzyska większości w głosowaniu. – Jeśli będzie 11 do 11, to nie znaczy, że jest remis. To znaczy, że nie macie większości. Będziemy te wnioski składać do skutku – zapowiedziała.

Do zarzutów odniósł się przewodniczący rady Michał Pałyska. Wyjaśniał, że w sprawie podpisania wniosku o odznaczenie został poinformowany telefonicznie w piątek i miał czas na zapoznanie się z dokumentem tylko do końca dnia. – Nie jestem na etacie w starostwie. Gdybym miał czas, to bym przyjechał. To nie moja wina, że wniosek był przygotowany tak późno – argumentował.

Krytycznie do zwołania kolejnej sesji nadzwyczajnej odniosła się także radna Jamnicka-Kondej. Jej zdaniem takie posiedzenia stają się politycznym spektaklem, a nie miejscem rozwiązywania problemów mieszkańców. – Po raz kolejny robi pani pośmiewisko nie tylko z nas radnych, ale z całego powiatu. Te sesje zamiast służyć mieszkańcom stają się publicznym spektaklem – mówiła radna, określając sytuację w radzie jako „cyrk”.

Radna podkreśliła również, że obecna kadencja rady jest wyjątkowo trudna i – jej zdaniem – wynika to z braku współpracy między radnymi a starostą. – Zamiast współpracy mamy ciągłe napięcia i konflikty – podsumowała.

Aktualizacja, godz. 17.10. Radni obu stron przerzucają się zarzutami i działaniami wbrew interesowi mieszkańców. Radny Norbert Wilbik nazwał radną Jamnicką-Kondej "marionetką". Radna Krystyna Antolak i wicestarosta Mirosław Walicki zarzucili przewodniczącemu radzie powiatu złe prowadzenie dzisiejszej sesji. Radny Marek Chciałowski apelował o spokój oraz o powściągliwość w słowach.

Aktualizacja, godz. 17.15. Po wniosku formalnym radnej Antolak, zakończono dyskusję. Większość radnych była za (19 z 22). 

Aktualizacja, godz. 17.17. Radni głosowali nad uchwałą w sprawie ustalenia sposobu głosowania nad odwołaniem przewodniczącego rady powiatu. Za było 11 radnych, przeciw 11. Mimo braku większości w tym głosowaniu, kolejne uchwały są procedowane. 

Aktualizacja, go. 17.38. Podczas głosowania nad powołaniem komisji skrutacyjnej padł remis w głosowaniu 11:11. To oznaczało, że nie doszło do głosowania nad odwołaniem przewodniczącego z powodu braku komisji, która nadzorowałaby przebieg głosowania. Michał Pałyska pozostał na stanowisku.

łk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obywatel Piszczyk 17.03.2026 22:05
Niestety niektórzy chcieliby żyć dalej w Taplarach. I tak jak bohaterowie Konopielki patrzą na Świat i to co obce i inne podejrzliwie. Nawet to zrozumiałe, gdyż zawsze to co nowe czy nieznane budziło u luzu lęk i obawę. Ale gdyby nie ciekawość Świata i chęć jego odkrywania, nie byłoby odkryć geograficznych czy lotu na księżyc. Świat nie kończy się na Odrze i nie jest tak potworny jak niektórzy chcą go widzieć. Oczywiście jest w nim dużo zła, ale ludzie, którzy tam żyją, żyją tam zwyczajnie tak jak my. Chodzą do pracy, kina teatru czy kawiarni. Nie towarzyszą im w tym dziesiątki ochroniarzy czy policjantów ( z wyjątkiem Jerozolimy ). Świat jest zróżnicowany i kolorowy a nie czarno-biały. W Europie, Azji czy na Bliskim Wschodzie mieszkają i żyją od wieków ludzie mający inny kolor skóry, wyznanie czy pochodzenie. Same Stany Zjednoczone to społeczeństwo składające się z emigrantów z całego Świata. Nie tylko prezydent Obama czy kandydatka partii demokratycznej na ten urząd Kamala Harris to potomkowie emigrantów. Donald Trump jest wnukiem emigranta z Niemiec. Premierami i prezydentami w wielu krajach na Świecie są właśnie potomkowie emigrantów wybierani w demokratycznych wyborach. To co w Świecie jest normalne, jak to, że po nocy nastaje dzień, u nas u niektórych jest nie do pojęcia NN i zaakceptowania. Niestety straszenie społeczeństwa Światem a szczególnie jego różnorodnością w dobie otwartych granic i swobody podróżowania nic nie da. Dzisiejsza Polska to nie Taplary, a nasza chata już nie skraja. Nie ma już żelaznej kurtyny i paszportu na komendzie MO. Wyśmiewany program Erazmus, który umożliwił i umożliwia młodzieży oraz studentom pochodzący często z małych miejscowości wyjazd i zobaczenia Europy i tego jak żyją tam ludzie, a zwłaszcza ich rówieśnicy jest bezmyślnie głupi. Tak myślę czemu ma służyć to straszenie Polaków, a szczególnie młodego pokolenia tym zróżnicowaniem i innością Świata. Czemu ma służyć wzbudzanie w ludziach ksenofobii czy wypaczonego nacjonalizmu. Może łatwiej nad nimi panować i nimi sterować jak kapłanom w starożytnym Egipcie. Polexit to dzisiaj słowo, które robi furorę. To słowo, które niektórzy wypowiadają głośno, a niektórzy o nim myślą ale boją się go wypowiedzieć . Powrót do Taplar to jest ich propozycja na przyszłość dla Polski i Polaków. Oby się nie ziściła.

bedok 18.03.2026 08:40
Tak ciężkiego zaczadzenia unijną propagandą to jeszcze nie widziałem. Na tym świecie nic nie trwa wiecznie i Unia też się kiedyś rozpadnie. Byli tacy co wierzyli w wieczność komunizmu i później byli bardzo zszokowani jak sztandar PZPR wyprowadzano. Jeśli Unia dalej będzie brnąć w ideologiczne szaleństwa to jej koniec jest bliższy niż to się wielu wydaje bo ludzie takiego zamordyzmu nie wytrzymają. Na Uni świat się nie kończy.

Konio 18.03.2026 08:42
Ja pierdzielę a ta dalej z tym Erasmusem .Polaków naprawde stać na zwiedzenie raz do roku krajów zachodniej Europy I młodzież też to robi i bez Erasmusa, o czym ty piszesz jakie Taplary ,sana zatrzymałaś/es się w rzeczywistości sprzed 30 lat i robisz z nas ciemnotę która 'oiswiecenii" Europejczycy " mają ucywilizowac a już szczególnie Niemcy.Niemcy to niech się wezmą za swój kraj bo zrobili z niego niezły gnój i jeszcze nas chcą poczęstować gnojówką która im zbywa.Odlot w kosmos i to bez trzymanki te twoje " pisarstwo"Pozrrawiam!!!!konio

nikt 17.03.2026 21:37
Dwa jajka. Oddzielić żółtko od białka . Białko lekko posłodzić,ubić najlepiej trzepaczką do piany i zapiec. Będzie i zajęcie i pożytek. Cymbały Jankiela lepiej brzmiały :))

Obywatel Piszczyk 17.03.2026 14:50
Niestety historii nie da się wymazać. Wojny się zmieniają ale pewne zachowania nie. Wystarczy popatrzeć na relacje ze Wschodniej Ukrainy ( Doniecka, Ługańska czy Charkowa ). Obecność w Unii, a nie tylko w NATO, (które tak naprawdę poza interwencją w Afganistanie po ataku w Nowym York z 11 września, o którym mówi jeden z profesorów KUL, że to był tylko symulację medialne, tak naprawdę jeszcze nie miało okazji się wykazać tzn. wykazać swej jedności do działania) jest również dla nas gwarantem bezpieczeństwa . Szczególnie ważne jest to dzisiaj, kiedy to stosunki transatlantyckie w NATO są napięte i cechuje je brak pełnego zaufania ( Jeden członek grozi drugiemu tj. USA - Danii). Jeśli chodzi o straszenie Polek , to nawet nie śmiem się porównywać z tak wytrawnym mistrzem straszenia, który nie tak dawno straszył je nożownikami i gwałcicielami pochodzącym z Bliskiego Wschodu lub Afryki i to pod warunkiem, że wierzą w Allacha. To samo dotyczyło wyjazdów i pobytów w krajach Europy Zachodniej, gdzie tamtejsze kobiety prawie nie wychodzą na ulice czy do kawiarni, a obrazy temu przeczące to zapewne „symulacje medialne”. Jeśli taka jest prawda, to tylko wypada zadać pytanie czemu co roku w wakacje Polacy w tym Polki wybierają wyjazd do Turcji czy Egiptu, a nie na Krym? Czemu nie odwiedzają Kijowa lub Lwowa tylko Stambuł, Tunis czy tak popularny ostatnio Dubaj. Dlaczego tysiące młodych Polek i Polaków wyjeżdżają co roku w ramach programu Erasmus do Francji, Hiszpanii czy Włoch i zwiedzają te kraje oraz ich miasta, a potem powracają do kraju cali i zdrowi? Uczniowie przebywają w nich na ogół 2 tygodnie, ale studenci studiują tam semestr lub cały rok! Więc nie mów mi o straszeniu kogokolwiek, tak jak nie usiłuj przemilczeć tragedii tysięcy kobiet, które „wyzwalała” Armia Czerwona! Ta sama, której wnukowie być może „wyzwalają” dzisiaj Wschodnią Ukrainę. O ile łatwiej złamać jeden patyk niż ich wiązkę! Oby Polska nie stała się takim patykiem. I oby wnuki tych, którzy „wyzwalali” nas w 1945, nie „wyzwalali” nas ponownie. Daj Bóg!

Konio 17.03.2026 17:43
Opisujesz imaginarium świata który nie istnieje.Masz dużo czasu na pisanie elaboratów, z których nic nie wynika.Piszesz. do sobie podobnych a takim nawet jak ktoś łeb utnie to powiedzą, że to neurolog zrobił operację byle tylko nie zakłócić swojego dobrostanu umysłu sformatowanego w rakj a nie inny sposób.A już te kretynozmy o tych erasmusach to są najlepsze ,człowieku każdy kto wyjeżdża za granicę porusza się w określonych schematach, starą się nie wchodzić w interakcję z emigrantami z bliskiego Wschodu czy Afryki bo jest to mu do niczego nie potrzebne ale porozmawiaj a może masz takich w rodzinie z Pklakami którzy w tych krajach mieszkają i starają się wychować dzieci o ile je mają wtedy ci powiedzą jak wygląda francuska czy brytyjska szkoła i jakie zasady ram panują dzięki " przybyszom" wtedy swoje słodkie pierdzenie o Erasmusach sobie w kapvie włożysz.Pizdrawuan!!!!konio

Obywatel Piszczyk 17.03.2026 08:01
O wnuków się nie martw. Po wyjściu z Unii, gdy zostaniemy sami Ruscy już się zatroszczą aby ci ich nie zabrakło, jak zatroszczyli się w 1944 i 1945 na Warmi i Mazurach czy we wschodnich Niemczech. Wujek Sam Cię nie obroni tak jak nie obronił w Teheranie czy Jałcie oraz Ukraińców w 2022 r ,do czego się zobowiązał 5 grudnia 1994 r w Budapeszcie. Niestety Polska to nie Izrael ani nawet Korea. Zapewne znów wyjdziemy z tego zamieszania z honorem lecz przegrani politycznie i gospodarczo. I znów aktualne stanie się powiedzenie „Mądry Polak po szkodzie”. Co prawda pozostaniemy nadal w Europie ale tylko geograficznie. Wtedy wnuki jakie by nie były przypomną takim jak ty o rogu i sznurze!

Konio 17.03.2026 09:38
Człowieku nie chcę cię już obrażać, a tym bardziej polemizować bo sprowadzisz mnie do twojego poziomu umysłowego a niestety w Garwolinie nie ma takich specjalistów którzy to leczą. Weź jednak przeczytaj sam siebie co ty napisałeś, między innymi straszysz kobiety ,że po wyjściu z UE zostaną zgwdlcone przez ruskich soldatow per analogiam II wojna światowa.Przeciez to tak prostacka argumentacja ,że wstydził bym się takie bzdury pisać.Pozdrawiam!!!!konio

Obywatel Piszczyk 16.03.2026 18:07
Wreszcie Bedok wyznał prawdę, że marzy mu się powrót do siermiężnego i szarego PRL-u. Stwierdza nawet, że wtedy było mniej biurokracji. Zapomina dodać, że na biurokracji i magii urzędniczej pieczątki był on zbudowany. Tak samo zapomina o tym, że wybierając się do urzędu, najlepiej było zabrać ze sobą deficytową kawę lub czekoladę. Również aby dostać coś z pod lady w sklepie dobrze było mieć suwenir lub znajomości. O paszporcie na komendzie MO i kolejkach pod ambasadami po wizy nie wspomnę. Talon na samochód i skierowanie na wczasy do Bułgarii to był szczyt marzeń Nieco mniejszy był przydział na węgiel czy nawozy. Powrót do takiej rzeczywistości marzy się Bedokowi i jemu podobnym. Kto miał pieczątkę lub stanowisko ten miał władzę. Ale nawet stanowisko kierownika w sklepie czy składzie budowlanym dawało duże możliwości. Zaradność i kombinatorstwo liczyło bardziej niż wiedza i wykształcenie. Zresztą, kto nie pamięta popularnych powiedzonek, o maturze czy PKS-ie. Oczywiście znacząca większość obywateli musiał bo nie miała innego wyjścia przystosować się do panującego systemu, marząc, że kiedyś będzie i u nas tak jak na Zachodzie. Zachodzie, który władza i media próbowały obywatelom zohydzić przedstawiając go jako zgniły kapitalizm. Kapitalizm , w którym rządzi wyzysk i demoralizacja. Dzisiaj w ten sam sposób próbuje się przedstawić Polakom Unię Europejską, czy też poszczególne kraje w tzw. prawdziwie polskich mediach lub tzw. mediach narodowych. Na szczęście wielu ludzi pamięta czas PRL-u a młodzież może przekonać się jak żyją ich równolatkowie we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Portugalii choćby korzystając z programu Erasmus. Polska dzięki wejściu do Unii bardzo się zmieniła. Zniknęły dziurawe jezdnie i chodniki oraz odrapane fasady kamienic czy bloków. Po prostu staliśmy się częścią europy, nie tylko geograficznie ale i gospodarczo i politycznie. Tylko to prawo. Prawo, które nie pozwala kraść i kombinować. Prawo, które nakazuje rozliczyć się z otrzymanych środków co do euro. Prawo, które mówi, że członkostwo w Unii to nie tylko czerpanie korzyści finansowych ale i przestrzeganie Unijnego praw, które jest uchwalane przez wspólny Parlament lub traktaty podpisywane i ratyfikowane przez wszystkie państwa. I tak jak prawo poszczególnych państw jest zmieniane tak i prawo unijne podlega zmianom, w którym uczestniczą wszyscy członkowie Unii. Niestety prawo i standardy unijne nie są do zaakceptowania dla niektórych w Polsce, nawet jeśli to prawo i standardy akceptowali i podpisywali ich przedstawiciele. Dlatego wolą Polexit niż członkostwo w Unii. Wolą ryzyko powrotu do tego co było lub sen o Polsce od morza do morza. Więc wszystko albo nic. Oby tylko nasi wnukowie nie ocenili nas słowami Wyspiańskiego “Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.”

konio 16.03.2026 21:56
Wnuków nie będzie ,Polska ma najniższy przyrost w UE i wymiera w tempie odrzutowym, także twoje obawy są zbędne ,jako kraj już popełniliśmy SAMOBÓJSTWO, swój artykuł rodem z Gazety Wyborczej mogłeś sobie darować bo szkoda na te idiotyzmy które tu wypisałeś twoich szarych komórek. Pozdrawiam!!!!konio

Obywatel 17.03.2026 17:31
I to maja byc racjonalne argumenty? Sprowadzil Pan to do poziomu- nie będę z toba gadac bo mi sie nie chce

Mieszkaniec 16.03.2026 07:33
Przez wiele lat brałem czynny udział w sesjach rady gminy i jako radny, sołtys i jako słuchacz i wiele na tych sesjach się działo. Bywała rada jednomyślna , bywała rada w połowie w opozycji do wójta i sesje przebiegały w napięciu tak po jednej jak i po drugiej stronie , ale były zawsze merytoryczne, coś z nich wynikało. Nie śledzę na bieżąco sesji rady powiatu ale wczoraj włączyłem aby obejrzeć i co ...... . I jeszcze w życiu nie widziałem że takie rzeczy na sesji mogą się dziać (nie jestem od razu mówię po żadnej stronie). Organ prowadzący pani starosta, była pani poseł skandalicznie zachowywała się w czasie obrad. Jej przemówienie, jej pretensje i porównanie przewodniczącego do Hołowni... ??!!! Obrażanie przewodniczącego - radnego społecznika było i te epitety pod jego adresem że nic nie umie i muszą mu podpowiadać w czasie sesji jak ma prowadzić - SZOK!!!! przecież to nie jest dziennikarz ze stacji TVN, REPUBLIKA czy POLSATU to jest społecznik - amator i nie musi wiedzieć i robić wszystko perfekt . Ale wypominanie , krytykowanie przez tą panią tego człowieka ( osobiście go nie znam ) jest szczytem braku kultury , empatii i dobrego wychowania. To wszystko jeszcze bym zrozumiał nie przyjechał nie dał jej orderu była zła. Ale to zachowanie pani starosty później jej chodzenie po sali robienie zdjęci Pani Radnej gdy zabierała głos, jej miny i słownictwo " proszę siedzieć cicho!" KURIOZUM!!! Pytam się wszystkich radnych i tych z prawa i z lewa w sali czy WY macie HONOR wysłuchując to!!?? Przecież nie jesteście przyklejeni do tych krzeseł !! Ja gdybym tam był wyraził bym swoją opinie i opuścił salę bez żadnych konsekwencji . Ludzie miejcie Honor i nie bójcie się tej pani bo nie ma kogo. Wystarczy że boją się jej mąż i Mirek Wy nie musicie.

Monika 16.03.2026 08:18
W punkt ! Wszyscv radni, gdzie macie rozum i honor? Rozstawia was jak pionki w swojej grze , popycha i depcze. Obudźcie się dla dobra powiatu bo my was wybraliśmy i oczekujemy samodzielności

Kasandra II 16.03.2026 20:16
W sedno sprawy. Należy ponadto zauważyć, iż Pani Starosta w bardzo nieelegancki sposób potraktowała także Egona. Widać, iż nie potrafi zapanować nad emocjami ale w dalszym ciągu ślepo brnie dalej w tym kierunku. Ta pułapka psychologiczna, która miała wg mnie wytrącić z równowagi Pana Przewodniczącego, Panią Karolinę i Radnego Marcina Kobusa przyniosła wręcz odwrotny skutek, gdyż w/w osoby zachowały spokój. To wyraźna analogia do sytuacji, gdy niegdyś Roman Giertych z mównicy sejmowej skutecznie wytrącił z równowagi Jarosława Kaczyńskiego (Jarku, złaź z mównicy). Pani Starosto, spróbuje Pani wznieść się ponad podziałami i działać dla dobra mieszkańców powiatu. PS bardzo mi się podoba, jak zwraca się Pani na sesji do "swoich" radnych per Mirku, Norbercie, Sebastianie - jakież to romantyczne....

Mieszkaniec 14.03.2026 21:50
Bedokowi radzę nie czekać na Polexit, tylko odrazu kierować się na Terespol, a potem do Mińska. Inną drogą wiedzie przez Smoleńsk do Moskwy!

bedok 15.03.2026 09:28
Do Moskwy to widzę że ciebie ciągnie. Norwegia i Szwajcaria nie należą do Uni i mają się całkiem dobrze. EWG było dobrym pomysłem ale dzisiejsza Unia to coraz bardziej zamordystyczna czerwona dyktatura z której należy czym prędzej wystąpić. Za PRL-u było dużo więcej wolności i mniej biurokratury niż dzisiaj.

rolnik z PiS 14.03.2026 08:16
SYFE odrzucone, brawo Pan Prezydent Nawrocki. Teraz czas na szybki Polexit i zakończenie rządów Berlina i Brukseli w Polsce.

Obywatel 15.03.2026 14:37
Panie rolniku z PiSu, pierwszym ktory odczuje wyjscie Polski z Unii bedziesz Pan. Gratuluję

rolnik z PiS 15.03.2026 19:53
ja dam sobie radę, z głodu nie umrę. gorzej z tobą. a unia nie jest mi do niczego potrzebna.

obserwator 16.03.2026 07:11
Zapewne dasz, co do tego nie mam żadnej wątpliwości. Ale że odczujesz.... nie mam żadnej wątpliwości. Problem polega na tym, że dla wielu może to być większy problem niż ci się wydaje

Pracownica 16.03.2026 07:31
Ty mnie nie karmisz opłać tylko składki emerytalne , zdrowotne tak jak my wszyscy płacimy zlikwidują KRUS to zobaczymy jak będziesz mądry, a i dopłaty z unii zabiorą to te traktory i kombajny nie będą ci już potrzebne. Ty psełdo rolniku mnie nie karmiłeś i nie karmisz na wszystko ciężko zapracowałam swoimi rękami a żywność która tak się chwalisz to od dziś będę kupować nie tylko polską. Jak historia historią chłopstwo nigdy nie broniło polski tak jest i dziś czekamy na wyjście z unii zobaczymy.

rolnik z PiS 16.03.2026 09:27
tylko się tak nie napinaj bo coś ci pęknie. Co do karmienia - najważniejsze, że ja i moja rodzina będzie miała co jeść. reszta, między innymi ty, mnie nie obchodzi. a dopłaty po prostu należą mi się.

XYZ 16.03.2026 11:51
Co za buc z Ciebie, rolniku egoisto

obserwator 16.03.2026 12:38
Jednak niczego nie rozumiesz. Należy ci się bo jesteśmy w unii, jak z niej wyjdziemy będziesz stratny o dopłaty, więc stracisz. Czego nie rozumiesz? Zresztą to już nawet nie chodzi o dopłaty. Pójdziesz do pierwszego z brzegu sklepu i zobaczysz jak ceny pójdą w górę

kandydat 13.03.2026 10:09
Tylu specjalistek i specjalistów d/s samorządów,wzajemnych relacji,kultury i bezkultury,ekonomii,przepisów prawa,historii,strojów,mowy ciała etc. i jak krew w piach. Gdybyśmy się podpisywali z imienia i nazwiska plus miejscowość to na pewniaka byśmy stworzyli nową radę w przyszłych wyborach. Tylko wrodzona skromność nas blokuje.Ludzie nas uwielbiają :)))

Takie tam 13.03.2026 11:46
Nic nie stoi na przeszkodzie abyś zaczął pierwszy.

Takie tam 13.03.2026 09:11
Przegląd od AI Poprawną formą jest: walczą przeciwko sobie (lub przeciw sobie). Oto dlaczego: Walczyć przeciwko sobie / przeciw sobie oznacza rywalizację, konflikt lub walkę (np. "Drużyny stanęły przeciwko sobie"). Naprzeciwko siebie oznacza lokalizację fizyczną – sytuację, w której ktoś znajduje się po przeciwnej stronie (np. "Usiadł naprzeciwko siebie"). Ale ja nie jestem polonistką.

Katon 13.03.2026 08:51
Wniosek o obicie części ciała, co to ją nasi przodkowie mordą nazywali słuszny Ale mąż Pani Karoliny to nie ta kategoria wagowa Nie namawiajcie więc do użycia rąk przez niego bo w przypadku takiego miękiszona to mogło to być morderstwo. Niech Pani Karolina weźmie sobie na sesję nożyk i jabłuszko. Będzie je obierać. Jak skaczące w szale wokół niej postacie poślizgną się I przez przypadek nadzieją to będzie tylko wypadek. No jak będzie więcej skórek z jabłuszka to można liczyć że upadek może się powtórzyć.

Takie tam 13.03.2026 09:07
Chyba skórka od banana będzie lepsza!

Głos 13.03.2026 08:00
Szpital, a w zasadzie obecni i przyszli jego pacjenci czekają na 20 milionów na sprzęt i remonty oddziałów, nie pieniądze dla lekarzy czy innego jego personelu, a tu kolejny spektakl pod tytułem „walka o stołek”. Są rzeczy ważne i ważniejsze, oby niektórzy nie musieli się przekonać na własnej skórze. Mam nadzieję, że wyborcy podziękują w następnych wyborach, obu Panom „Kałużom” i innym osobom, które interesuje raczej własny portfel niż dobro mieszkańców powiatu, a szczególnie ich zdrowie. Karma podobno wraca, a i Pan Bóg ma też swoją cierpliwość. Niektórzy posiadają wiele odwagi, stając codziennie przed lustrem i patrząc sobie w twarz. Chociaż, może tego od dawna nie robią? Kto wie?

bedok 13.03.2026 07:14
Mam prośbę do obsługi transmisji żeby wyrównać głośność bo niektórych osób prawie wcale nie było słychać pomimo że ustawiłem głośność w laptopie na maxa a przy innych musiałem szybko ściszać bo za głośno było. Może jakieś przeszkolenie dla radnych w jakiej odległości od mikrofonu mają mówić. Ale to chyba problem z ustawieniami mikrofonów bo panią starostę mówiącą przy stole było bardzo dobrze słychać a przy mównicy zdecydowanie ciszej a ona pewnie z takiej samej odległości od mikrofonów mówiła.

info 13.03.2026 09:13
daj spokój obsługa jeszcze się nie podniosła po ciężkiej traumie i zwolnieniach

Katon 13.03.2026 06:35
Pan Jaworski w całym tym cyrku wyrasta na człowieka wielkiego formatu, który swym pragmatyzmem przycmiewa wszystkich tych miernych ale wiernych. Jeśli tak bardzo Kurowskiej zależy aby na szczycie stał swiatly przedstawiciel PiS to tylko on powinien być. Po upadku Kieliszka teraz to on wydaje się najrozsądniejszym wyborem w Maciejowicach Oczywiście nic nie mamy do sekretarza. Niech dalej podaje piłki Kurowskiej. A właśnie....A on nie mogl wystąpić o ten medalu i byłoby po sprawie..

Megalomania 13.03.2026 06:15
Uprzejmie DONOSZĘ, że nie widzę przeciwwskazań w sprawie nadania medalu.

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: DżeryTreść komentarza: Wszystkim nam hejterom mniej i bardziej inteligentnym życzę na wolną niedzielę i poniedziałek - SMACZNEGO . Trudno czasami mówić o miłości bliźniego czy realnej wierze u piszących więc życzenia jak najbardziej na miejscu :))) Redakcji WR zdrowia i ciekawych tematówData dodania komentarza: 4.04.2026, 19:56Źródło komentarza: Egzaminy zawodowe 2026 w powiecie garwolińskim. Jak wypadły nasze szkoły?Autor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Myślę, że to mućka zadzwoniła na 112 po tym jak ,,...Od łez oczy podniosła błyszczące...'' na ten stary, pęknięty bardzo strop. A dach nowiutki. Zapewne gospodarz przechytrzył i nową ciężką konstrukcję postawił na starych murach obory. No cóż, zdarza się i tak.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 16:11Źródło komentarza: Pęknięty strop w Brzegach. Interweniowały służby ratunkoweAutor komentarza: Wojtek63Treść komentarza: Brawo Wilga I, brawo Wilga II. Brawo za wygrane odpowiednio 1:0 i 4:1. Tymczasem Hutnik Huta Czechy - outsider siedleckiej LO zdobył 3 punkty przy zielonym stoliku. Przegrany 2:7 (0:4) domowy mecz z Płomieniem Dębe Wielkie został zweryfikowany jako wo 3:0 dla Hutnika, bo Płomień przeprowadził 8 zmian zawodników, a dozwolone jest 7. Jednak Hutnik nie opuścił parkietu mazowieckiego ,,Klubu 100’’. Wyjazdowa przegrana 1:5 (0:1) z Wektrą Zbuczyn stanowi o bramkowym bilansie, czyli 20-103 w 19- tu meczach. Drugim mazowieckim klubowiczem został FC 2012 Różan grający w ostrołęckiej klasie B. Bramkę nr 100 stracił w wygranym 2:1 (…) wyjazdowym meczu z Krzyniakiem Krzynowłoga Mała. Bilans bramkowy KS Różan to 37-100 w 18- stu meczach. Trzecim tańczącym na parkiecie ,,Klubu 100’’ jest zespół Makowianki II Maków Mazowiecki po wyjazdowej wygranej 6:3 (…) z KS Wąsewo. Bilans bramkowy Makowianki II to 100-15 w 18- tu meczach. Póki co kolejki przed mazowieckim Klubem 100 nie ma.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 15:40Źródło komentarza: Przełamanie Wilgi. Trzy punkty na wyjeździe!Autor komentarza: Obywatel PiszczykTreść komentarza: Wyniki egzaminów to głównie wynik pracy uczniów i nauczycieli! Oczywiście ważne jest także zarządzanie szkołą np. dobór kadry i jej zmotywowanie! Niestety aby efekt był zadowalający ważny jest potencjał z jakim przychodzą do szkoły uczniowie. Jak mawiał mój znajomy „ Z g…. bata nie ukręcisz”. Niestety niż w szkołach wpłynął negatywnie na poziom naboru ( walka szkół o ucznia zdecydowanie go obniża) Również z poziomem wymagań na niektórych egzaminach bywa różnie. Wielu uczniów Ale i nauczycieli zawodu uważa, że ważny jest egzamin zawodowy, a matura już nie. Niestety brak matury, to nie tylko brak możliwości studiowania ale i awansu w pracy np. służbach, administracji itp.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 12:39Źródło komentarza: Egzaminy zawodowe 2026 w powiecie garwolińskim. Jak wypadły nasze szkoły?
Reklama
Reklama