Porażka SPS we własnej hali

Opublikowano: 03 luty 2018, 19:24 Kategoria Sport
siatkówkaspsks zawkrze mława

Po raz drugi w sezonie zawodnicy SPS ulegli KS Zawkrze Mława. We własnej hali drużyna z Garwolina przegrała 2:3 (-21, 18, 19, -22, -12).

Dzisiejsze spotkanie gospodarze rozpoczęli w eksperymentalnym zestawieniu. Na przyjęciu zagrał nominalny atakujący Krzysztof Zawisza.

Mecz lepiej rozpoczęli goście, który szybko objęli prowadzenie 8:4. Po stronie miejscowych szwankowało przyjęcie, a atakujący SPS nadziewali się na blok rywala. W środkowej części seta wydawało się, że gospodarze odbiorą gościom prowadzenie. Ze stanu 14:19 zrobiło się 19:19. Ostatnie piłki należy jednak do gości, którzy wygrali 25:21.

W drugiej partii, w zespole z Garwolina poprawiło się zdecydowanie przyjęcie zagrywki. Od początku przewagę uzyskali zawodnicy SPS, którzy nie oddali jej ani na moment do końca partii, wygranej 25:18. Trzeci set także należał do gospodarzy, choć tym razem zwycięstwo nie przyszło tak łatwo. SPS prowadził 13:10, by za kilka minut przegrywać 13:15. Wygrana 25:19 to zasługa przede wszystkim szczelnego bloku SPS, który przynosił punkty w końcówce.

Czwartego seta miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia i prowadzenia 4:0. Później prowadzenie zmieniło się co chwilę. Obie drużyny wychodziły na dwupunktową przewagę, by po chwili tracić prowadzenie na rzecz przeciwnika. W końcówce mławianie wybronili kluczowe piłki, po których wyprowadzili skuteczne kontry.

O losach meczu decydował tie-break. Do zmiany strony wszystko szło po myśli gospodarzy. SPS prowadził na półmetku 8:5. Goście nie odpuszczali i doprowadzili do remisu 11:11. Kluczem do zwycięstwa drużyny z Mławy była po raz kolejny obrona.

- Nie był to słaby mecz w naszym wykonaniu. Decydowały pojedyncze akcje. Dawno nie graliśmy tak dobrze w bloku i w przyjęciu, które niekiedy zawodziło. W niektórych momentach zabrakło nam skończenia piłki. Zespół z Mławy postawił nam bardzo trudne warunki. Mimo porażki mogę pochwalić swój zespól – skomentował trener SPS Maciej Antonik.

Za tydzień, ponownie przed własną publicznością, SPS zagra z UKS Powsinek Wilanów.

SPS Bell 4CV Garwolin – KS Zawkrze Mława 2:3 (-21, 18, 19, -22, -12)

SPS: Grabowski, Zawisza, Mikulski, Trzpil, Harazim, Wilki, Ozimek/Chruściel (libero).

Łukasz Korycki

Komentarze  

0 #1 Prezesadam 2018-02-06 01:30
A zarząd twierdził że trener Sokołowski się nie nadaje. Nie ma wyników i został zwolniony. Wystarczy porównać bilans z ubiegłego roku i widać że koś tu szkodzi garwolińskiej siatkówce. Nie nadaje się raczej zarząd,który podejmuje błędne decyzje i dostaje na to pieniądze podatników
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

Wprowadziliśmy nową politykę prywatności , która jest zgodna z przepisami wynikającymi z  art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w skrócie RODO.

Zobacz dokument