Piotr Wiśnicki w finale światowym Rotaxa w Portugalii

Opublikowano: 27 listopad 2015, 14:13 Kategoria Sport
żelechówpiotr wiśnicki

Po zeszłorocznym, zakończonym zdobyciem tytułu Mistrza Polski i Wicemistrza Europy w kartingu w kategorii Mini Rotax Max (do lat 13) sezonie, młody żelechowianin - Piotr Wiśnicki - rozpoczął kolejny sezon w kategorii JUNIOR MAX.

Po raz kolejny przejście do wyższej kategorii wiekowej młodego reprezentanta teamu Wyrzykowski Motor Sport odbyło się w oparciu o wydaną na podstawie dotychczasowych sukcesów zgodę władz Polskiego Związku Motorowego. 11-letni wówczas zawodnik był najmłodszy spośród stawki i przez cały sezon ścigał się z dużo starszymi od siebie kierowcami.

Z założenia miał być to sezon treningowy, opanowanie jazdy gokartem o coraz większej mocy, przyzwyczajanie do coraz większej prędkości na torze i coraz większego wysiłku fizycznego. Jednak już pierwsze starty Piotrka, zdaniem specjalistów, wzbudziły największe emocje spośród wszystkich zawodników stawki. W każdym kolejnym starcie udowodniał, że mimo walki z dużo starszymi kierowcami, swoim doświadczeniem i umiejętnościami wcale nie odbiega od ich poziomu. Zmagania młodego żelechowianina podczas ostatniej w sezonie rundy, odbywającej się w Radomiu w wrześniu br. przyglądała się Burmistrz Żelechowa Mirosława Miszkurka. Potwierdzeniem wysokiej formy zawodnika było zakończenie sezonu z tytułem 3 kierowcy kategorii JUNIOR MAX. Po raz kolejny Piotrek stanie niebawem na podium podczas oficjalnej gali wręczenia trofeum.

Uzyskany sukces umożliwił Piotrkowi start w Grand Festival, odbywającym się podczas Finału Światowego Rotaxa w portugalskim Portimao. Położony w pięknej scenerii tor Kartodromo Internacional Algavre stał się w dniach 12-14 listopada areną zmagań kierowców z całego świata. Do Portimao przybyło blisko 350 zawodników, w tym 36 w klasie Mini, w której znalazł się reprezentujący Polskę Piotr Wiśnicki.

Podczas „czasówki” Piotrek uzyskał drugi czas i do kolejnego wyścigu wystartował z pierwszej linii. Niestety już na pierwszym okrążeniu został staranowany przez rywali, jego gokart przekręcił się na środku nitki toru, a on sam został na końcu całej stawki. Konsekwentnie wyprzedzał zawodnika po zawodniku i przebił się na 15 pozycję, wyprzedzając 20 kierowców. W przedfinale po wielu pojedynkach „koło w koło” na mecie zameldował się na 5. pozycji, finał podsumował 4. miejscem.

Tak wysokie miejsce to ogromny sukces dla młodego zawodnika, tym bardziej, że napotkał na niezależne od siebie problemy techniczne z wylosowanym kartem. Występem w Portugalii Piotrek zakończył sezon kartingowy 2015. Warty podkreślenia jest fakt, że na zawodach w Portimao uzyskał najlepszy wynik wśród Polaków startujących w Festivalu, a także w Grand Finals 2015.

Potwierdzenie wysokiej formy Piotrka zostało zawarte w treści artykułu na stronie polskikarting.pl, gdzie możemy przeczytać: „w wyścigu kwalifikacyjnym i prefinale, po incydentach i problemach technicznych z wózkiem, udowodnił swoją znakomitą postawą, przebijając się z ostatniej pozycji, że należy do co najmniej europejskiej czołówki. Ostatecznie imprezę zakończył na czwartym miejscu, tuż za podium. Styl, w jakim osiągnął niewątpliwy sukces, nie pozostawiał złudzeń, że Wiśnicki to jedna z nadziei polskiego kartingu. Przyglądamy się rozwojowi jego kariery od kilku sezonów i bez wątpienia możemy stwierdzić, że Wiśnicki to niesamowity talent, w którym drzemie wielki potencjał, na miarę Karola Basza”.

zelechów.pl

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież