reklama

baner projekt 

reklama

Wilga gromi. Czerwona kartka dla Szczęsnego

Opublikowano: 25 sierpień 2013, 20:32 Kategoria Sport
wilga garwolinpks radość
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 3 min.

Pierwszą sezonową wygraną odnieśli zawodnicy GKS. Wilga Garwolin w 4. kolejce IV ligi pokonała PKS Radość 6:2. Goście kończyli mecz w ?10?, bo czerwoną kartkę zobaczył Jan Szczęsny, starszy brat Wojciecha z Arsenalu Londyn.

Dzisiejszy mecz kapitalnie rozpoczął się dla gospodarzy. Już w 5. minucie gry Wilga objęła prowadzenie. Podanie z prawej strony boiska trafiło na drugą flankę do Arkadiusza Zalewskiego. Skrzydłowy w tempo podał do wbiegającego w pole bramkowe Michała Kępki. Wypożyczony z Legii Warszawa napastnik w swoim stylu dołożył nogę do futbolówki.

 

reklama


Goście nie odpuszczali

Gospodarze chcieli pójść za ciosem. W 10. minucie tylko udane wyjście za pole karne Jana Szczęsnego uratowało gości przed stratą gola. 6 minut później do podania Zalewskiego wzdłuż pustej bramki nie zdołał dobiec żaden zawodnik Wilgi.

Po kwadransie zdecydowanej przewagi GKS, do głosu doszli przyjezdni. Najpierw groźne uderzenie z rzutu wolnego pewnie złapał Łukasz Mariak. W 20. minucie bramkarz gospodarzy nie miał szans przy strzale z najbliższej odległości Dominika Dukalskiego. Wcześniej piłka była dogrywana z środkowej części boiska. W kolejnych minutach PKS często gości w polu karnym Wilgi, ale na szczęście dla miejscowych strzały gości były niecelne.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem remisowym, dokładną akcję przeprowadził Zalewski. Prawoskrzydłowy sprytnym podaniem wypatrzył Bartłomieja Sitarka, który stanął oko w oko z bratem bramkarza Arsenalu. Piłka po dłoni Jana Szczęsnego wylądowała w bramce.

Wejście smoka

Po zmianie stron Wilga szybko mogła podwyższyć prowadzenie. 4 minuty po przerwie w polu karnym faulowany był Łukasz Puciłowski. Jedenastkę, którą wykonywał sam poszkodowany, obronił Szczęsny. Po godzinie gry nieoczekiwanie padło wyrównanie. Tym razem sędzia wskazał na piłkarskie wapno po faulu Huberta Świdra. Drugie trafienie w meczu skompletował Dukalski.

Po stracie bramki na boisku pojawił się Kacper Kowalski, który zmienił Puciłowskiego. Marek Krawczyk miał trenerskiego nosa, bo zaledwie 60 sekund po wejściu na plac gry, 17-latek ze stoickim spokojem celnie uderzył w sytuacji sam na sam z goalkeeperem Radości. 5 minut później Kowalski trafił ponownie, ale sędzia dopatrzył się spalonego.

Czerwony Szczęsny

Wilga dążyła do podwyższenia wyniku. W 77. minucie Kamil Zawadka wykorzystał podanie z rzutu rożnego i zdjął pajęczynę z bramki PKS. Minutę później goście grali już w osłabieniu. W polu bramkowym Piotra Baranowskiego sfaulował Jan Szczęsny. 26-latek za to zagranie zobaczył czerwoną kartkę. Między słupkami bramki gości stanął zawodnik z pola Mariusz Boniec, bo trener Brychczy wykorzystał limit zmian. Rzut karny pewnie wykorzystał Kamil Zawadka i GKS prowadził już 5:2. Pięknej urody było trafienie na 6:2 z 81. minuty. Z rożnego wrzucał Michał Kępka a wychodzącego bramkarza ubiegł  Piotr Talar. W doliczonym czasie gry blisko trafienia byli jeszcze Daniel Bogusz i Kamil Zawadka.

- W pierwszej połowie nie radziliśmy sobie z pressingiem gości. W środku pola oddaliśmy dużo placu, a długie piłki nie dawały rezultatu. Po zmianie stron na pewno gra była lepsza. Przede wszystkim byliśmy skuteczni. Pewnie gdybyśmy wykorzystali rzut karny, festiwal strzelecki zacząłby się wcześniej ? ocenił mecz trener Wilgi Marek Krawczyk.

W 5. kolejce GKS zagra na wyjeździe z kolejnym beniaminkiem Ożarowianką Ożarów Mazowiecki. Oba zespoły, obok liderujących Pogoni II Siedlce i Mazowsza Grójec, są niepokonane.

Wilga Garwolin ? PKS Radość 6:2 (2:1)
Bramki: Michał Kępka, Bartłomiej Sitarek, Kacper Kowalski, Kamil Zawadka 2, Piotr Talar ? Dominik Dukalski 2
Wilga: Mariak, Talar, Bogusz, Świder, Szczęśniak (Mianowski), Papiernik (Baranowski), Kamil Zawadka, Puciłowski (K. Kowalski), Sitarek (Parzyszek), Zalewski, Kępka.

Wyniki i tabela mazowieckiej IV ligi

łk


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz