Porażka Wilgi z Prochem [wideo]

Opublikowano: 17 sierpień 2019, 21:21 Kategoria Sport
wilga garwolinproch pionki

Wilga Garwolin ma nadal punkt po dwóch kolejkach rozgrywek IV ligi. Dzisiaj podopieczni Damiana Milewskiego przegrali na własnym boisku z Prochem Pionki 1:3 (0:0). Decydujące dla losów spotkania było 10 minut drugiej połowy.

Przed pierwszym spotkaniem sezonu na własnym boisku w zespole Wilgi doszło do jednej zmiany w składzie. W porównaniu z zestawieniem z Piaseczna, z jedenastki wypadł Bartłomiej Sitarek. Pomocnik nabawił się urazu barku i będzie pauzował przez kilka tygodni. Jego miejsce w środku pola zajął Szymon Rękawek.

Pierwsze 45 minut to gra przede wszystkim w środku pola. Mało było okazji bramkowych. Goście próbowali zaskoczyć Wilgę w kontrach. Gospodarze jedyną 100-procentową okazję stworzyli w 30. minucie, kiedy Tomasz Paszkowski przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem z Pionek. W doliczonym czasie gry „główka” Piotra Talara minimalnie minęła światło bramki. Przyjezdni mieli pecha, bo w pierwszej połowie dwóch zawodników musiało opuścić plac gry z powodu kontuzji. Na boisku pojawił się m.in. Mateusz Szczepański.

Początek drugiej części gry ułożył się po myśli GKS. W 57. minucie Bartłomiej Janiszewski zagrał ręką w polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Piotr Talar. Gospodarze cieszyli się z prowadzenia zaledwie 120 sekund. Gol wyrównujący padł w kuriozalnej sytuacji. Szczepański za mocno wrzucił piłkę w pole karne, bijąc rzut wolny spod linii bocznej, z ponad 25 metrów. Do futbolówki wyskoczył Dawid Wasążnik. Bramkarz Wilgi, nie mając rywala obok, zachował się fatalnie. Nie złapał piłki, a ta wylądowała w siatce. To wytraciło gospodarzy z gry. Po niespełna 10 minutach było 1:2. Szczepański padł w polu karnym, a z 11. metrów trafił Kameruńczyk Joel Tata Nsah.

Mimo przewagi w posiadaniu piłki, GKS nie stworzył okazji do kolejnej bramki. Proch wyprowadził za to szybką kontrę. W 87. minucie było po meczu. Kacper Wnuk zauważył wbiegającego w „16” Szczepańskiego, który mocnym strzałem w długi róg pokonał Wasążnika.

Wypowiedzi trenerów obu zespołów po meczu do obejrzenia w materiale filmowym.

W następnej kolejce Wilga zagra na wyjeździe z Victorią Sulejówek.

Wilga Garwolin – Proch Pionki 1:3 (0:0)
Bramki: Piotr Talar (rzut karny za zagranie ręką) 57` - Mateusz Szczepański 59` (rzut wolny), 87` (as. Kacper Wnuk), Joel Tata Nsah 67` (rzut karny za faul na Szczepańskim).
Wilga: Wasążnik, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Gac, Pyra (73` Zabiegałowski), Talar, Alot (63` Boroski), Kowalski, Rękawek (67` Świder), S. Papiernik (84` K. Zalewski), Paszkowski.

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

Komentarze  

+1 #18 Do Andrzej TalizmanAmator 2019-08-22 22:45
Widać że bywasz ma meczach tylko domowych, taki właśnie z Ciebie kibic! Przedewszystkim było 0:2, i ewentualnie 2:3..w Piasecznie!
Zgodzę się z Tobą że 4 liga to już pół profesjonalizm ale nie w Garwolinie.
Kluby które chcą się liczyć w tej lidze robią przed sezonem kilka wartościowych transferów, a tego Wildze brakuje-dlaczeg o??? Bo tutaj nie ma takich pianiedzy żeby płacić zawodnikom po 2-3 tys. miesięcznie, i wtedy możesz wymagać!
A Ty za wszelką cenę się czepiłeś tego wyglądu.(czy tak Ci przeszkadza że człowiek dobrze wyglada?, czy to na ulicy czy na boisku).
Widać po Twoich wypowiedziach że nic nie wiesz co się dzieje w klubie po za obejrzeniem jednego meczu w miesiącu!!!
A dlaczego tak bronię chłopaków? Bo byłem jednym z nich i wiem ile to wymaga poświęceń, a tacy jak Ty tylko potrafią krytykować!
Cytować
-1 #17 Do AmatorAndrzej Talizman 2019-08-22 20:29
W dalszym ciągu nie mogę zrozumieć Twojego myślenia . Jak można mówić , że mecz był świetny jak wygrywasz 3:1 i remisujesz za chwile 3:3.(za chwile prowadzisz 1:0, żeby było 1:3)o czym Ty mi mówisz lub jakie masz stanowisko w klubie , że tak bronisz BYLE JAKOŚĆ ???? Spokojnie , że Piaseczno ma skład na papieże to nic nie znaczy , że od razu Ligę wygrają , nie tacy byli . Nie widziałem w meczu , aby chcieli wygrać , gdy zostaje 15 min meczy i jest 1:2 i jeden patrzy na drugiego kto ma iść po piłkę jak wyszła na aut ( może Ty może Ja , a czas
leci ) Nie chcę się na nikim wyładowywać , bo nie ja od tego jestem , ale Jak jest Byle Jakość to nie można mówić , że jest pięknie i cudownie. Trzeba mieć odpowiednią Mentalność i czasami przed wyjściem na boisko złapać się za krocze i czy jest tam coś czy nie , czy idę Walczyć czy się ładnie Prezentować ?? P.S w tych latach 4 liga to już nie jest
amatorstwo tu trzeba grać...
Cytować
0 #16 WilgaAmator 2019-08-22 09:21
1. W plecy?? z tego co mi wiadomo to przegrali pierwszy mecz w tym sezonie. (jakoś za świetny mecz w Piasecznie z drużyną, która będzie biła się o awans pozytywnych komentarzy z Twojej strony nie było.) Jak zwykle tylko krytyka znawców Futbolu:D
2. Nie zawsze wszystko wychodzi, myślisz że wychodzą na boisko żeby przegrać?!! Każdy sportowiec chciałby zawsze wygrywać!
3. Skąd Ty możesz wiedzieć co ja robiłem jak Ty grałeś dla Wilgi?! tzn. grałeś to zapewne dużo powiedziane bo jakoś nie odnotowałem większych sukcesów tego klubu!
4. Gdzie byłeś jak były wybory do klubu? chętnie tam przyjmą takich wybitnych ludzi, którzy się na wszystkim znają, rzucą trochę kasy na transfery i wtedy będziesz miał pełen profesjonalizm.

Najlepiej tylko siedzieć na trybunach i krytykować.
Ale skoro to Ci sprawia radość, to naprawdę musisz być skrzywdzony przez życie, wyładowując swoje nie spełnione ambicje na zawodnikach Wilgi.
Cytować
-2 #15 Do AmatoraAndrzej Talizman 2019-08-21 19:50
1.To fajna mi przyjemność dostawać lanie od każdego w dodatku , przy większości meczy w których wynik jest korzystny tracić w 3, 4 minuty 2 bramki , żeby za chwilę było w plecy !!! 2.Poświęcają swój czas i rodzinę , aby stać się chłopcami do bicia ( zrozumiesz mnie po 10 kolejkach )8 sezon w 4 lidze i zawsze na koniec horror i kombinacje . 3. Jak ja grałem dla Wilgi to TY po drabinie na nocnik wchodziłeś .4 Nie wiem, jakie są Twoje upodobania, ale ja akurat tak jak w Twoim przypadku nie muszę oglądać Trudny Spraw , żeby wiedzieć co się dzieje. P.s Szacunek za to że poświęcają swój czas ( aby zostać tzw.Dostarczyci elem punktów dla innych drużyn (przekonasz się jeszcze po kilku kolejkach ? Teraz mówisz poważnie ?? Za frytki nikt nie przyjdzie - To tak jak z pustaków komina nie zbudujesz. Ale co tam z wynikami ważne że Chłopaki ładnie wyglądają , uczesane elegancko na boczek i chcą grać za free - Reszta się nie liczy , Z takim podejściem rozumiem Cię że nazwałeś się Amator nie mam Ci za złe .
Cytować
+1 #14 Do NikodemAmator 2019-08-21 11:51
Ty tak całkiem serio?!!!! Jaki lincz? To tylko 4-amatorska liga. Zawodnicy grają tu dla przyjemności, poświęcają swój czas, rodzinę, czasami pracę żeby przyjechać na trening bądź mecz, a tu taki burak przyjdzie 2 razy w miesiącu posiedzieć na trybunach i wielki znawca piłki.
Jak Ci nie pasuje to włóż swoje ciepłe kapcie, usiądź w fotelu słuchając zrzędzenia żonki i obejrzyj sobie Trudne Sprawy :lol:
Tyle w temacie!
P.S. A chłopakom i tak należy się szacunek za to że praktycznie za free mają ochotę poświęcać swój czas.
Co do transferów, to za frytki nikt nie przyjdzie grać!
Cytować
+1 #13 Pięknie zaczesane włosy-to nie wszystkoNikodem 2019-08-20 20:02
Szkoda mi tych kibiców co tak licznie przychodzą na mecze wilgi i poświęcając cenne 90 minut swojego czasu, zasługują raczej na coś więcej ze strony tych kopaczy (bo po tym meczy nie piłkarzy ) , nie którzy ludzie na trybunach więcej dają z siebie na trybunach niż kopacze na meczu , więc po co na siłę było się utrzymać w 4 lidze , żeby teraz prezentować to .... rozumiem trener nowy , nie dawno przyszedł i tak w kółko bla bla bla . Trzeba zrozumieć , że pięknie uczesana fryzura i nałożony żel takim sposobem sie meczu nie wygra , Tu trzeba dać z Siebie 100 % a nawet 120 %i biegać walczyć swoje ugrać , a nie przechodzić obok meczu , kiedyś już mówiłem że nie każdy jest Godny nosić herb Wilgi na piersi , grając w taki sposób , a nie dawno ktoś powiedział Jak Grasz dla Garwolina , Wilgi Garwolin to nie ma Byle Jakości ,jak coś robisz to to rób . A wy kopacze co Robicie ?? P.s W dawnych latach w Wildze tylko takiej prawdziwej (by was za takie podejście zlinczowano !!!)Choć Kocham Wilgę za ten mecz nie pozdrawiam !!!!
Cytować
0 #12 Pół żartem, pół serioWojtek63 2019-08-20 18:25
Cytuję Marcin:
Cytuję WG:
Proponuję podać dwa - trzy nazwiska kogo ściągnąć .

Maciej Górski, Konrad Jałocha, Grzegorz Piesio :-)


Pomysł wydaje się absurdalny, ale:
1. Maciej Górski jest tylko zmiennikiem w Radomiaku.
W ostatnią sobotę zagrał ostatnie 20 min w meczu Radomiak- Warta Poznań, a w niedzielę pierwsze 45 minut w meczu Radomiak II- Żyrardowianka rozegranego w Pionkach. Nawet bramkę strzelił. Tak, tak...to grupa południowa IV ligi mazowieckiej.
Stąd do Garwolina już całkiem blisko.

2. Grzegorz Piesio po zupełnie nieudanej przygodzie
w GKS Katowice jakoś nie ,,daje się'' przekonać trenerowi Kotwicy Kołobrzeg i też wyraźnie pretenduje do objęcia roli ,,mocnego'' stałego zmiennika.

3. Gorzej ma się sprawa z Konradem Jałochą.
Ten póki co ma silną pozycję bramkarza nr 1 w słabiutkim póki co GKS Tychy i do Garwolina ma bardzo daleko.

4. Dodatkowym kandydatem na wzmocnienie jest Sebastian Kaczyński.
Co prawda gra tak zwane ,,ogony,, w trzecioligowym KKS Kalisz (podobnie jak w Pelikanie Łowicz), ale strzela bramki.

Tak jak napisałem w tytule to tylko pół żartem pół serio, bo wątpię, żeby którykolwiek z tych ogranych zawodników zdecydował się na grę w Garwolinie.

A tak zupełnie serio:
KS Konstancin (bardzo poważny kandydat do awansu do III ligi w sezonie 2015/16 po katastrofalnym ubiegłym sezonie w warszawskiej LO
(30 meczy, 15 pkt 5-0-25, br 34-126 i spadku do A klasy wycofał się z rozgrywek 2019/20 przed sezonem.
Tego klubu już nie ma.
Cytować
+3 #11 tttedek 2019-08-20 16:54
Cytuję ciekawy:
nikt z powiatu tu nie przyjdzie bo kazdy wie ze Wilga to zespol bez atmosfery...jedyne wyjscie to sciagnac jakis "obcych" z wwa

Nie ma atmosfery tylko 8 sezon grają w IV lidze .
Cytować
-2 #10 WilgaMarcin 2019-08-20 14:50
Cytuję WG:
Proponuję podać dwa - trzy nazwiska kogo ściągnąć .

Maciej Górski, Konrad Jałocha, Grzegorz Piesio :-)
Cytować
+2 #9 kogo sciagnac?ciekawy 2019-08-20 11:35
nikt z powiatu tu nie przyjdzie bo kazdy wie ze Wilga to zespol bez atmosfery...jed yne wyjscie to sciagnac jakis "obcych" z wwa
Cytować
+1 #8 PodaćWG 2019-08-20 09:40
Proponuję podać dwa - trzy nazwiska kogo ściągnąć .
Cytować
+5 #7 WilgaMarcin 2019-08-20 08:24
Oglądając sobotni mecz wrócił koszmar z minionej rundy. Trzeba natychmiast wzmocnić skład doświadczonymi zawodnikami bo inaczej znowu będzie walka o utrzymanie.
Cytować
+4 #6 Mariaszek !!!konio 2019-08-19 21:30
Niestety nie dostroję się do czcigodnych komentatorów bo po słoweńsku ,słowacku a tym bardziej po "hungarsku" mówić (rżeć) nie potrafię.Skąd tytuł -Wilga miała zagrać w pokera jak w Piasecznie a zagrała w mariasza ,prostą chłopską ludową grę karcianą i z tymi kartami z silnymi fizycznie chłopakami a szczególnie "cwaniakiem" z numerem 9 -,Szczepańskim przegrać musiała.Nie wiem skąd wzięło się przekonanie na trybunach ,że przyjechała do nas druga Perła Złotokłos i mecz będzie adekwatnie do tego przebiegał.Gorz ej ,ze chyba zawodnicy i trener myśleli podobnie,jednak warto przeprowadzić rozpoznanie i kwerendę przed meczem.Ad rem ,gramy w tym samym składzie co na wiosnę, ba jeszcze osłabionym ,bo brak kluczowego zawodnika ,bramkarza (gdzie jest Gandarella i czy w ogóle wróci) .To co zrobił zmiennik Wasążnik przy pierwszej bramce może załamać najlepszy zespół ale ,powiedzmy sobie szczerze błąd wynika z wieku ,19 latek na bramce w IV lidze to mocny"eksperyme nt".Następny koszmar to faul Karola Zawadki ,nie w polu karnym odgrywamy się na cwaniaku który wcześniej dał nam po kostkach,trzech obrońców ,żadnych szans na skuteczny strzał i ...pokaz nie wiem czego.Co moim zdaniem należało zrobić ....trzeba sobie uzmysłowić jedno NIE MAMY ZESPOŁU ZDOLNEGO DO GRY ATAKIEM POZYCYJNYM...mo żemy grać tylko z kontry broniąc twardo dostępu do własnej bramki.Nie mamy linii pomocy która by wsparła napastników Papiernika i Boroskiego. Mamy dwóch dobrze po trzydziestce obrońców ,zasłużonych ,to prawda, ale niestety w przypadku kontry rywali nienadążających za przeciwnikiem,a le w przypadku gdy rywal atakuje pozycyjnie wystarczająco doświadczonych by zażegnać zagrożenie.Nies tety prawie w każdym meczu musimy stosować tę strategię.Recep ta jest tak jak już wielokrotnie pisałem ściągnąć stopera i dwóch doświadczonych pomocników wtedy Papier czy Paszkowski będą mieli wsparcie a obrona stabilizację.in aczej się nie da.Pozdrawiam!! !!konio
Cytować
+8 #5 ulalaciekawy 2019-08-19 14:48
tak slabej pilkarsko wilgi juz dawno nie widzialem...
Cytować
0 #4 .Jarosław 2019-08-18 19:42
Cytuję František Lukáč:
Chlapci hrali dobrre 20 minut v prvom polčase nestači dostali tri goli, skoda nepremenenych šancí.

Tylko PIS
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież