Wilga lepsza od rezerw Radomiaka

Opublikowano: 03 listopad 2018, 19:03 Kategoria Sport
wilga garwolinradomiak II radom

Zwycięstwem 2:1 z rezerwami Radomiaka Radom Wilga Garwolin zakończyła mecz 14. kolejki IV ligi. Za tydzień derby z Orłem Unin, które zakończą rundę jesienną.

Pierwotnie mecz z Radomiakiem II miał zostać rozegrany w Radomiu. Ze względu na spotkanie I zespołu, grę przeniesiono do Garwolina. Na Sportową goście zameldowali się bardzo młodym składem, z 10 młodzieżowcami w pierwszej „11”.

Od początku meczu ton rywalizacji nadawali gospodarze, którzy zamknęli gości na własnej połowie. Wilga dłużej utrzymywała się przy piłce, atakując głównie skrzydłami. Gry nie ułatwiała obu zespołom pogoda. Niemal przez 90 minut padał deszcz.

Po kwadransie gry, przy pierwszej 100-procentowej sytuacji, miejscowi objęli prowadzenie. Robert Kwiatkowski ze skrzydła wypatrzył wbiegającego w pole karne Tomasza Paszkowskiego. Pomocnik, przy odrobinie szczęścia, minął bramkarza Radomiaka i posłał futbolówkę do pustej bramki.

Po tym trafieniu wydawało się, że kolejne gole dla gospodarzy będą kwestią czasu. Niestety, w 29. minucie stratę w środku pola zaliczył Rafał Macioszek. Wykorzystali to goście, którzy w pierwszej ofensywnej akcji zdobyli gola. Jakub Nowakowski podał do Karola Hodowanego, który nie miał problemu z pokonaniem Daniela Fica. W 33. minucie tylko instynktowna obrona Kamila Bielikowa zapobiegła utracie gola przez Radomiaka. Z główki próbował Piotr Talar.

Przed przerwą obie drużyny mogły pokusić się o gole. W 37. minucie Kwiatkowski, po dwójkowej akcji z Talarem, niecelnie uderzył na bramkę Bielikowa. 120 sekund później Hodowany stanął ponownie oko w oko z Ficem. Tym razem lepszy goalkeeper GKS, który kapitalnie wyczuł intencje napastnika.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Nadal przeważała Wilga, ale w poczynaniach gospodarzy brakowało wykończenia. W 61. minucie Michał Kozakiewicz ręką zablokował strzał we własnym polu karnym. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na 11. metr. Tradycyjnie do piłki podszedł Piotr Talar, który i tym razem nie pomylił się z tej odległości.

Na kwadrans przed końcem z wolnego wrzucał Kwiatkowski, a efektowną główką popisał się Sebastian Papiernik. Na posterunku był jednak bramkarz z Radomia. W 88. minucie bliski szczęścia był kolejny rezerwowy. Paweł Pyra minimalnie przestrzelił po dośrodkowaniu Kwiatkowskiego.

- Młoda drużyna z Radomia dzisiaj się nie poddała i czekała na nasze błędy. Po jednym z nich straciliśmy gola. Po naszej stronie było dużo nerwowości, bo wiedzieliśmy, że ten mecz musimy wygrać. Cieszy to, że dopisaliśmy trzy punkty. Teraz przed nami derby, w których mamy zamiar zdobyć komplet punktów i z przyzwoitym wynikiem 22 punktów zakończyć rundę – skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

Jutro mecz 14. kolejki rozegra Orzeł Unin, którego rywalem na własnym boisku będzie Błonianka Błonie. Ostatnim akcentem rundy jesiennej będą derby powiatu, między Wilgą i Orłem (10 listopada, godz. 13).

Aktualizacja, 4 listopada, godz. 19.30. Orzeł Unin wysoko przegrał z Błonianką 1:6. Już do przerwy goście z Błonia prowadzili 5:1. W drugiej połowie padła tylko jedna bramka. Jedynego gola dla gospodarzy strzelił w 39. minucie Konrad Michalczyk. Oba zespoły kończyły mecz w "10". 45 minut w barwach przyjezdnych rozegrał Michał Kępka, były zawodnik Wilgi Garwolin.

Wilga Garwolin – Radomiak II Radom 2:1 (1:1)
Widzów: 90
Bramki: Tomasz Paszkowski 15` (as. Robert Kwiatkowski), Piotr Talar 61` (rzut karny za zagranie ręką Michała Kozakiewicza) – Karol Hodowany 29` (as. Jakub Nowakowski)
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Jóźwicki, Talar, Kisiel (82` D. Papiernik), Macioszek (52` Głowala), Paszkowski (59` Rękawek), Kozikowski (82` Świder), Zalewski (77` Pyra), Gola (68` S. Papiernik).
Orzeł Unin - Błonianka Błonie 1:6 (1:5)
Bramka dla Orła: Konrad Michalczyk 39`

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

Komentarze  

0 #7 ZapomniałemWojtek63 2018-11-07 12:33
Zapomniałem o Orle Parysów z którym Wilga II wygrała rywalizację o awans do klasy A w sezonie 2012/13 w warszawskiej klasie B ( przy zielonym stoliku jak dobrze kojarzę)
Otóż Orzeł Parysów zajmuje 10 miejsce (12 drużyn) w warszawskiej klasie B z bilansem 2-1-7, br 16-37.

A przy okazji …
Jak się mają inne Wilgi w Polsce ?
Wilga Golkowice (B klasa grupa Wieliczka) zajmuje 13 – przedostatnie miejsce z bilansem 2-1-10,
br 17 -41 i przewagą 7 pkt nad outsiderem. Golkowice to spadkowicz z A klasy.

Wilga Widełka (klasa B VII- Rzeszów- Kolbuszowa) zajmuje 5 miejsce (12 drużyn) z bilansem 5-4-2, br 21-17 ) i stratą 8 pkt do lidera. Widełka to spadkowicz z dębickiej LO.

Wilga Kożmice Wielkie zajmuje 11 miejsce w A klasie (grupa Wieliczka- 14 drużyn )z bilansem 3-3-7, br 23-33.
O Wildze Miastków pisałem wcześniej.

A Wilga II Garwolin ?
Pomysł był fajny. Niestety przerósł nie tyle możliwości organizacyjne klubu, co możliwości mentalne zawodników. I trudno się w sumie dziwić. Pierwszy skład Burzy Pilawa, czy Promnika Łaskarzew brzmi lepiej niż rezerwy Wilgi Garwolin.
Chociaż ta Wilga II z powodzeniem mogłaby rywalizować w LO. Trochę szkoda.
Cytować
0 #6 ReTt 2018-11-05 21:05
Cytuję Piłka na Mazowszu:
Który Zalewski grał? Nie zaznaczyliście w składzie...

Arek grał.
Cytować
0 #5 Który ZalewskiPiłka na Mazowszu 2018-11-05 16:54
Który Zalewski grał? Nie zaznaczyliście w składzie...
Cytować
+1 #4 Nie dzieje się nic (2)Wojtek63 2018-11-05 12:49
Teraz gorsze powiatowe wiadomości:
W warszawskiej LO katastrofalnie grający Promnik Łaskarzew zajmuje 13. Miejsce w tabeli. Tuż za nim plasuje się beniaminek, czyli Burza Pilawa. Ostatnie 16. Miejsce okupuje Amur Wilga.
Jest duże prawdopodobieńs two, że te 3 ekipy zagrają w przyszłym sezonie w klasie A.

Wisła Maciejowice oraz KS Puznówka grają w warszawskiej klasie A.
O ile słabiutka Wisła ma szanse zachować status A- klasy, o tyle na zespół z Puznówki nadszedł kres A klasowych emocji.
Bilans 0-0-12 przed ostatnią jesienną kolejką mówi o tym, że KS Puznówka spadnie do B klasy.

W siedleckiej klasie A gra Sęp Żelechów. Jeszcze gra, bo wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie będzie grał w klasie B.
Bilans po 12-stu kolejkach jest dość wiarygodny - 1-0-11 br 15-38.
Mój dziadek- zawodnik, trener i działacz w grobie się przewraca :-)
Za to Promnik Gończyce- debiutant w rozgrywkach oficjalnych radzi sobie całkiem fajnie w siedleckiej B klasie.
Rundę jesienną zakończył na trzecim premiowanym awansem miejscu z bilansem 7-1-3 ze stratą 6 pkt do lidera.
Cytować
+1 #3 Nie dzieje się nicWojtek63 2018-11-05 12:46
W IV lidze polskiej nic szczególnego nie było w minionym weekendzie. Zatem napiszę nieci o ,,futbolu powiatowym’’

Wilga w normie. Jeśli wygra w małych derbach z Orłem Unin to wynik będzie zupełnie przyzwoity.
A miejsce nr 8 w tabeli i 22 zdobyte punkty to jest to, na co stać Wilgę w chwili obecnej.
Być może będzie i miejsce nr 7, ale to tylko w przypadku, gdy Mszczonowianka nie zdobędzie u siebie 3 punktów ze słabiutką w tym sezonie Spartą Jazgarzew.

Orzeł Unin – niby było nieźle. Jednak jak się okazuje z przyzwoitej pozycji nr 11 zrobiła się pozycja nr 15. Seria 4 kolejnych porażek zrobiła swoje. Tu szczególnie może boleć domowa porażka z LKS Promna.

W siedleckiej LO Hutnik Huta Czechy walczy jak lew i jest liderem. Czyżby pozazdrościł Orłowi Unin IV ligi ? Niestety tu nie będzie łatwo. Podlasie mimo domowej porażki 0:1 właśnie z Hutnikiem jest najpoważniejszy m kandydatem do awansu. Zryw Sobolew pewniak w środku tabeli, a Wilga Miastków Kościelny nieco niżej i musi się bardzo starać, żeby utrzymać ten poziom rozgrywek.
Cytować
+2 #2 oj nieciekawieciekawy 2018-11-05 12:28
bardzo slaby mecz w wykonaniu naszj druzyny...tam sami mlodzi chlopcy a nie odstawali na zadnym kroku...
Cytować
0 #1 Brawo Wilga!Kinic 2018-11-05 12:05
Brawo Wilga! I prosimy za tydzień o to samo w najważniejszym meczu rundy
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież