Trzecie zwycięstwo Wilgi. Orzeł słabszy od Raszyna

Opublikowano: 11 wrzesień 2018, 09:00 Kategoria Sport
wilga garwolinmazur karczeworzeł uninks raszyn

Skuteczną grę zaprezentowali piłkarze Wilgi Garwolin w meczu 6. kolejki IV ligi. GKS pokonał Mazura Karczew 2:1. Jednobramkową porażkę zaliczył Orzeł Unin, który uległ KS Raszyn 0:1.

Mecze Wilgi z Mazurem zawsze gwarantują emocje. Tak było w sobotnim starciu przy Sportowej. Lepiej mecz rozpoczęli gospodarze. W 15. minucie składną akcję gospodarzy wykończył Tomasz Paszkowski. Pomocnik otrzymał idealne podanie w pole karne od Łukasza Puciłowskiego.

Po zdobyciu gola, Wilga cofnęła się na swoją połowę. Mazur częściej utrzymywał się przy piłce, czego efektem było wyrównanie w 31. minucie. Gościom wystarczyły trzy podania, aby rozmontować defensywę miejscowych. Do siatki, w sytuacji sam na sam, trafił Michał Trzaskowski.

Podopieczni Sergiusza Wiechowskiego zagrali niezwykle skutecznie. Drugi celny strzał na bramkę zakończył się drugim golem. W 39. minucie podanie Roberta Kwiatkowskiego z rzutu wolnego wykorzystał Kacper Kozikowski.

Po zmianie stron Mazur przeważał, ale Wilga mądrze się broniła. Dwukrotnie GKS ratował Axel Gandarela, dla którego był to trzeci występ w tym sezonie, pierwszy przed własną publicznością. W końcówce drugą żółtą kartkę zobaczył Piotr Celiński z Mazura.

- Mecze z Mazurem zawsze są na styku i zazwyczaj decyduje w nich jedna bramka. My byliśmy bardziej skuteczni i bardziej nam zależało na wygranej – przyznał trener Wilgi Sergiusz Wiechowski.

Blisko kolejnych punktów w lidze był beniaminek z Unina. Orzeł przegrał na własnym boisku z KS Raszyn 0:1. – Prowadziliśmy grę i mieliśmy kilka bardzo dobrych okazji, ale gościom sprzyjało szczęście – dwa razy trafiliśmy w słupek i raz w poprzeczkę. Po tym meczu pozostał niedosyt – powiedział trener Orła Janusz Kowalski.

W następnej kolejce Wilga zagra w Mszczonowie, a Orzeł w Przysusze. Wcześniej obaj IV-ligowcy zmierzą się w spotkaniach pucharowych. Jutro  GKS u siebie zagra z Ząbkovią Ząbki (godz. 16), a Orzeł Unin uda się na mecz do Sobolewa (godz. 16.30).

Wilga Garwolin – Mazur Karczew 2:1 (2:1)
Bramki dla Wilgi: 15` Tomasz Paszkowski (as. Łukasz Puciłowski), 39` Kacper Kozikowski (as. Robert Kwiatkowski)
Czerwona kartka dla Mazura: 87` Piotr Celiński (za dwie żółte)
Wilga: Gandarela, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Kozikowski (90` Pyra), Talar, Kisiel (63` Gola), Głowala, Paszkowski (72` D. Papiernik), Puciłowski (78` Ochnik), Migas, Zalewski.
Orzeł Unin – KS Raszyn 0:1 (0:1)
Orzeł: Łuczak (48` Jakubaszek), T. Gora, B. Szczęśniak, Ł. Piesio, Michalczyk, D. Szczęśniak, Sitarek (71` Zalewski), Kowalski, D. Matysiak, Osica (80` Brych), Parzyszek (84` Wielgosz).

Wynik i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

fot. arch.

Komentarze  

-6 #9 Mieczysław stanisławstachu 2018-09-14 11:28
Z kolei ja jestem pewien że grał.Prawdopodo bnie niezłe antytalencie było .Bo tak to już jest że na szkolnictwa najlepsze recepty ma ten co ogólniak kończył w 7 lat!!!!!!!!!!!! !!
Cytować
-1 #8 Do MieczyszławaAmator 2018-09-13 12:41
Kibice to mogą wymagać od piłkarzy ale w ekstraklasie.
Tutaj jest piłka amatorska, ale skoro tak wymagasz, to najpierw daj coś z siebie, bo kilka lat temu to i kibiców Wilga miała, a teraz to co najwyżej "znawcy piłki"(a żaden zapewne nigdy nie grał nawet), którzy potrafią tylko komentować na portalach społecznościowy ch.
Cytować
+3 #7 do WEEMieczysław/Stanisław 2018-09-13 08:03
No właśnie dla mnie jest to też dziwne mając 17-23 lata a nikomu się z tych chłopców nie chce biegać nawet powalczyć (bo chłopacy to grali w Wildze pare lat temu) Teraz grają chłopcy w Rurkach !!! I to jest właśnie poniżej pewnego poziomu , kiedyś u siebie na boisku to trzeba było gryść każdy centymetr boiska , dla kibiców wygrać u siebie to był honor . Teraz każdy ma to gdzieś ,przyjść zaliczyć swoje i w szatni włosy układać przed lustrem .Jeżeli chodzisz troche na mecze to powiedz jak wyglądał wczorajszy mecz 0-3 . Ale przynajmniej chłopcy ładniej wyglądają niż grają !!! Takie teraz czasy ...
Cytować
+1 #6 WeeAndrzej 2018-09-13 06:01
Stasiek a co konkretnie się zmieniło? Co zaczęło się dziać? Może coś przegapiłem.
Cytować
-7 #5 WeeStachu 2018-09-12 20:26
Jeśli tak to powinieneś wiedzieć że to jest sport i wynik jest raz dobry następnym raz niekoniecznie. A zarzucanie chłopakom że im się nie chce jest poniżej pewnego poziomu. Tylko tyle i aż tyle. GKS King
Cytować
+7 #4 WeeMieczysław 2018-09-12 09:32
I tak powinno być !!! Czy tak ciężko było to zrozumieć ? Wilga zawsze ma wygrywać a u siebie to priorytet !!. Nigdy nie byłem przeciwko Wildze , tylko pewnym działaniom. Coś zaczyna się dziać , tylko zawsze są II rundy wtedy będzie weryfikacja .Nie pisze wtedy jak przegrają bo przeciwnik był dużo lepszy ! . Pisze wtedy kiedy chodzą po boisku i przechodzą obok meczu ,nawet po piłkę nie chcę się pobiec .Pozdrawiam Tylko GKS.
Cytować
+1 #3 WeeStachu 2018-09-11 22:33
Stasiek gdzie Cię zawialo? Nie martw się jeszcze coś przegramy to sobie popiszesz.
Cytować
+2 #2 III liga, IV ligaWojtek63 2018-09-11 17:43
16. Victoria Sulejówek (5 pkt/6 meczy), 17. Legia II Warszawa (5/5) 18. Ursus Warszawa( 3/7). To zespoły zamykające tabelę grupy I trzeciej ligi.
Broń Radom jest na miejscu 11. (8/7) z przewagą 3 pkt nad strefą spadkową.
Rzecz o tyle ważna dla IV ligi mazowieckiej (ewentualne degradacje), że na dzień dzisiejszy miejsca spadkowe w III lidze to miejsca 15-18, ponieważ Pogoń Siedlce (II liga) jest teraz też na pozycji spadkowej.
Krótko rzecz biorąc: na dzień dzisiejszy trzy zespoły meldują się w IV lidze mazowieckiej sezonu 2019/20, a czwarty (Broń Radom) jest poważnie zagrożony spadkiem.
Nie biorę pod uwagę Świtu Nowy Dwór Mazowiecki i Polonii Warszawa.
Oczywiście do końca rozgrywek bardzo daleko, ale ta sytuacja powinna być sygnałem dla czwartoligowców , że należy walczyć o miejsce minimum 10. Tak dla pewności.

A nieco dalej tez w III lidze wielki podziw dla Mieszka Gniezno. Beniaminek III ligi wygrał kolejny mecz (3:2 w Bydgoszczy z Chemikiem). Tym samym Mieszko nie poniósł porażki od 25 marca 2017.
Bilans Mieszka od 20 sierpnia 2016 do 10 września 2018 to: 55 zwycięstw, 8 remisów i 1 porażka.
Cytować
+1 #1 Wilga wygrałaWojtek63 2018-09-11 17:40
Wilga w normie, a dwa kolejne zwycięstwa (szczególnie to nad Spartą) zasługują na duże uznanie. Teraz Mszczonowianka, która raczej niespodziewanie przegrała 0:3 z Błonianką.
Może Michał Kępka nieco podpowie ? :-)

Po za tym w IV lidze:
MKS Ryki zajmuje ostatnią pozycję w grupie lubelskiej 6 meczy, 1 pkt ( 0-1-5), br 5-18

Orlęta Łuków przegrały piąty kolejny mecz i są na pozycji 14. 6 meczy, 3 pkt (1-0-5), br 8-11
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież