Cenny remis Wilgi w Kozienicach

Opublikowano: 08 maj 2018, 09:01 Kategoria Sport
wilga garwolinenergia kozienice

Podopieczni Sergiusza Wiechowskiego po raz kolejny zanotowali cenny remis z drużyną czuba tabeli. Spotkanie z Energią w Kozienicach zakończyło się bez bramek.

Wilga za Wisłę jechała z nastawieniem, aby meczu nie przegrać. Zadanie było trudne, bo Energia wiosną spisuje się bardzo dobrze. Ostatnie starcie tych drużyn w Kozienicach zakończyło się pewną wygraną gospodarzy 7:2. W zespole z Garwolina zabrakło kartkowiczów – Pawła Pyry i Przemysława Głowali. Szansę gry na boku obrony otrzymał Damian Papiernik.

Mecz toczył się pod dyktando miejscowych. Zawodnicy Energii częściej gościli przed bramką GKS. Najlepszą okazję do objęcia prowadzenia kozieniczanie mieli niedługo przed przerwą. Jednak z sytuacji sam na sam, obronną ręką wyszedł Daniel Fic.

W drugiej połowie nadal przeważali gospodarze. Strzały gospodarzy pewnie łapał bramkarz Wilgi. W 70. minucie gościom sprzyjało szczęście. Piłka kopnięta z okolicy linii środkowej minęła blok obronny, napastnika Energii i goalkeepera GKS, ale ominęła także słupek bramki.

Piłkarze Wilgi mieli dwie okazje w drugiej połowie, aby zdobyć gola. Po 60-metrowym rajdzie Mikołaj Gola nie zdołał pokonać bramkarza Energii, a strzał rezerwowego Arkadiusza Zalewskiego był niecelny.

- Po 2:7 w ostatnim meczu w Kozienicach i wiosennej grze Energii faworyt tego spotkania był jeden. Pojechaliśmy tego meczu nie przegrać i cel został osiągnięty. To dla nas ważny punkt – skomentował trener Wilgi Sergiusz Wiechowski. Szkoleniowiec chwali swoich zawodników, także rezerwowych. – Bardzo dobrze poradził sobie na lewej obronie Damian Papiernik – zaznacza.

W sobotę o godz. 17 Wilga zagra ze Spartą Jazgarzew, którą pokonała na wyjeździe 3:2.

Energia Kozienice – Wilga Garwolin 0:0
Wilga: Fic, D. Papiernik, Karol Zawadka, Wiechowski, Kwiatkowski, S. Papiernik, Kosobucki (70’ Górski), Kamil Zawadka (73’ Zalewski), Macioszek (78’ Migas), Rękawek (57’ Kisiel), Gola (90` Szwed).

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

fot. arch.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież