Budujesz dom? Zadbaj o odporność na warunki atmosferyczne

Opublikowano: 07 maj 2019, 17:40 Kategoria Rozmaitości

Teoretycznie w naszym kraju, leżącym przecież w strefie klimatu umiarkowanego, nie mamy do czynienia z nadzwyczaj wymagającymi warunkami pogodowymi i można by sądzić, że ryzyko najbardziej drastycznych anomalii jest tak niskie, że jego zignorowanie jest zasadne. Jak pokazało jednak lato 2017 roku i nawałnice, które przeszły wówczas przez wiele regionów kraju, największe spustoszenie siejąc na północy, warto być przygotowanym na wszystko, tym bardziej, że wcale nie musi to oznaczać diametralnego wzrostu kosztów budowy.

 

Ustal, jakim warunkom trzeba będzie sprostać

Choć wielu zjawisk pogodowych przewidzieć się nie da, do pewnego stopnia prawdopodobieństwo występowania części z nich jest jak najbardziej określone. Dużo zależy od lokalizacji, w której wznosimy lub wznosić zamierzamy swoje własne cztery kąty. W naszym kraju wyróżnić możemy pięć stref obciążenia śniegiem i trzy obciążenia wiatrem. Jeśli chodzi o te pierwsze, na najbardziej obfite opady gotowi muszą być mieszkańcy górskich rejonów małopolski, w dalszej kolejności północno-wschodnich rubieży. Strefa trzecia rozciąga się od południa, przez wschodnie Mazowsze omijając centrum aż po Pomorze Gdańskie, druga obejmuje Pomorze Zachodnie, większość Wielkopolski i centrum, a także cześć śląska, zaś pierwsza, zasypywana najsłabiej, cały Dolny Śląsk i nieco obszarów przyległych. Co do wiatru zaś, niemal cały kraj należy do strefy pierwszej, z wyjątkiem pasa nadmorskiego określonego jako druga, i obszarów górskich, gdzie mamy do czynienia z trzecią. Jednak jak pokazał wspomniany 2017 rok, trzeba liczyć się z ryzykiem zjawisk wykraczających poza to, co obserwowano dotąd w danym regionie.

Żywiołem, który potrafi w mgnieniu oka zniszczyć dorobek wielu lat, jest przede wszystkim silny wiatr. Najmniej wrażliwe na niego są konstrukcje o zwartej bryle i niezbyt skomplikowanym dachu. Warto zauważyć, że te same cechy są pożądane  również z punktu widzenia energooszczędności i eliminowania ryzyka powstawania mostków cieplnych. 

Na dach działają zarówno siły parcia (po stronie nawietrznej), jak i, bardziej groźne, ssące, a więc zrywające (po zawietrznej). O zapewnieniu odporności na te drugie należy pomyśleć zwłaszcza wówczas, gdy kąt nachylenia przekracza 45 stopni.

 

Bądź spokojny o swój dom

Dach jest elementem szczególnie istotnym w kontekście odporności na warunki pogodowe. Należy więc zadbać o jego pewne mocowanie do konstrukcji obiektu, zwłaszcza na brzegach, ale również w środku, a także o odpowiednie (masywne) pokrycie i dobrą konstrukcję więźby.

Problemami wynikającymi z niedostatecznej odporności na warunki pogodowe nie muszą być jednak tylko te najbardziej dramatyczne sytuacje, ale i te zwyczajnie irytujące, gdy pewne elementy okazują się po prostu niezbyt trwałe. Warto więc pomyśleć też np. o elewacji, która nie musi zostać od razu zerwana (choć i to zdarza się na większych obiektach), jednak  mierzy się ze skrajnymi temperaturami, wilgocią, nasłonecznieniem i mikroorganizmami, a także po prostu ulega zabrudzeniom. Tutaj najwyższą trwałość zapewniają cegły bądź płytki z cegły klinkierowej, jakie oferuje na naszym rynku np. firma Feldhaus, łatwe do zastosowania także na ociepleniu. Choć jest to rozwiązanie bardziej kosztowne niż tynk, przy prawidłowym wykonaniu eliminuje konieczność dokonywania okresowych renowacji i usuwania pęknięć czy ubytków, a czyszczenie jest wyjątkowo łatwe.

Materiał partnera

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież