MOW Borowie wygrywa ogólnopolski festiwal filmowy

Opublikowano: 19 czerwiec 2019, 07:57 Kategoria Kultura
mow borowiekonkursfilmborowie

Wychowankowie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Borowiu, na zakończenie roku szkolnego do bogatej serii osiągnięć dorzucili kolejny, jakże cenny tytuł. Film „My chłopaki z ośrodka” w reżyserii Kacpra Woronowicza – wychowanka borowieckiego ośrodka – zdobył Albatrosa 2019 za najlepszy krótki film dokumentalny.

Miało to miejsce na Gali XII Przeglądu Amatorskich Filmów Uczniowskich 17 czerwca w Gdyni. Albatrosy to renomowane przedsięwzięcie, w którym udział bierze młodzież szkół średnich z całej Polski. Do festiwalu zgłoszonych zostało 56 filmów. Jury podkreślało wysoki poziom zgłoszonych prac.

Film z Borowia znalazł się w stawce 11 filmów zakwalifikowanych do finału. Później okazało się, że zdobył pierwszą nagrodę.

Celem festiwalu jest by uczniowie samodzielnie, pod okiem nauczyciela, pracowali nad powstaniem dzieła – od scenariusza, poprzez filmowanie, reżyserowanie, grę aktorską, montaż i udźwiękowienie. Praca tak wielu zaangażowanych w projekt osób kształci zdolność pracy zespołowej, a także pomaga w doskonaleniu uważnego słuchania innych. Tworząc samodzielnie film młodzież uczy się twórczego patrzenia na rzeczywistość.

„My chłopaki z ośrodka” to film dokumentujący, zgodnie z zamysłem młodego reżysera,  cztery miesiące z życia wychowanków w ośrodku wychowawczym. Pokazana jest w tym dokumencie przemiana chłopaków dokonana właśnie w MOW w Borowiu dzięki pracy i zaangażowaniu dyrekcji, wychowawców i nauczycieli. Widz oglądający ten film ma szansę zrozumieć sens istnienia ośrodka oraz poczuć smak walki jaką bohaterowie dokumentu muszą toczyć z przeciwnościami losu, przywiązaniem do swoich dawnych środowisk, a przede wszystkim z samym sobą, by po opuszczeniu murów MOW stać się niejako nowym człowiekiem – lepszym, dorosłym odpowiedzialnym, właściwie funkcjonującym w swoich środowiskach. Z tego dokumentu, wyreżyserowanego według własnego pomysłu Kacpra przebija przede wszystkim nadzieja, że dążenie do dobra przez tych chłopaków ma sens i wiara, że im się to udaje.

Nagrodę z Gdyni odbierał młody reżyser filmu Kacper Woronowicz wraz z wychowawcą Łukaszem Mikulskim oraz aktorami – bohaterami tego dokumentu, kolegami z ośrodka.

mat. pras., opr. łk

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież