Dzięki nim mamy szczęście

Opublikowano: 28 wrzesień 2011, 09:40 Kategoria Aktualności
wojnaGarwolinAK

- Ja to mam szczęście, że w tym momencie żyć mi przyszło w kraju nad Wisłą – są takie dni, kiedy słowa tej piosenki nabierają szczególnego znaczenia. Wczoraj w Garwolinie odbyły się uroczystości związane z 72. rocznicą powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Obecność kombatantów to najważniejszy znak tamtych czasów.

 

- My mamy szczęście, bo przyszło nam żyć w wolnym kraju nad Wisłą, ale ta wolność nie przyszła sama. Przyszła przez trud naszych żołnierzy, kombatantów. Gdyby nie ich postawa, patriotyzm, dążenie do niepodległości, nie wiadomo jakby się to potoczyło – mówił starosta Marek Chciałowski, organizator wczorajszych uroczystości.

 

Rozpoczęły się one mszą świętą odprawioną w garwolińskiej kolegiacie, której przewodniczył ksiądz Tomasz Koprianiuk. – Rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego obchodzona w wolnym kraju ma wymiar szczególny. Wpatrujemy się w przykłady tych, którzy oddali swoje życie, nie cofali się, ale szli do przodu. Był to czas, kiedy próbowano zniszczyć ducha narodu, walczono z Bogiem i właśnie w tym czasie znakiem rozpoznawczym wierzącego był sztandar z napisem „Bóg, Honor, Ojczyzna” – mówił podczas homilii duchowny.

We wczorajszych uroczystościach wzięli udział między innymi przedstawiciele lokalnych samorządów, radni rady powiatu i miasta Garwolin, przedstawiciele organizacji kombatanckich, służb mundurowych oraz młodzież szkolna. Pod pomnikiem upamiętniającym żołnierzy Armii Krajowej złożono wiązanki kwiatów. Dalsza część uroczystości odbyła się w garwolińskim Domu Kultury. Młodzież z Zespołu Szkół im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przygotowała program artystyczny, w którym przypomniała wydarzenia z lat 1939-1945, rzeczywistość Polskiego Państwa Podziemnego.

Z okazji 86. rocznicy swoich urodzin Tadeusz Góźdź otrzymał od Światowego Związku Żołnierzy AK list gratulacyjny, który wczoraj uroczyście wręczyli wyróżnionemu prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Obwód „Gołąb” w Garwolinie Marian Cabaj oraz starosta.

Justyna Dybcio

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież