Chcieli pograć w piłkę. „Zwyczajnie ich pogoniono”

Opublikowano: 08 lipiec 2015, 09:12 Kategoria Aktualności
boiskastadioncsik

Jeden z naszych czytelników prosi nas o interwencję w sprawie korzystania z boisk przy ul. Sportowej w Garwolinie. Twierdzi, że obiekty mimo, że miejskie, to nie są dostępne dla wszystkich. – Można korzystać z boisk, ale po wcześniejszym uzgodnieniu terminu – zapewnia Witold Trzmielewski z Centrum Sportu i Kultury.

„Może zainteresuje Państwa temat braku możliwości korzystania przez młodzież z boisk na stadionie poza treningami chłopaków. Chłopaków chcących pograć w piłkę zwyczajnie przegoniono” – żali się jeden z naszych czytelników.

Sprawdziliśmy. Rzeczywiście na boiska przy ul. Sportowej nie można wejść ot tak i grać. Wymaga to wcześniejszego zgłoszenia. – Są to obiekty miejskie, z których można korzystać, ale wcześniej trzeba zgłosić grupę zorganizowaną i ustalić odpowiednie godziny czy nie kolidują one z treningami klubu Wilga – zapewnia Witold Trzmielewski z Centrum Sportu i Kultury, które zarządza obiektami przy ul. Sportowej.

Jak dodaje nasz rozmówca, nie chodzi o utrudnianie dostępu do boisk, a o względy bezpieczeństwa. – Podczas ustalania terminu należy również wskazać opiekuna, który będzie odpowiedzialny za grupę – zaznacza.

Łukasz Korycki

Komentarze  

0 #23 kibicegon 2015-07-14 22:23
kibicu o przepraszam koniu nie pier.....natomi ast władza to sobie wyjmuje i wsadza . Ja tam żadnej władzy się kłaniać nie zamierzam i tego nie robię . Mało tego będę robił krecią robotę
Cytować
+5 #22 Mądra władza...garwolak 2015-07-14 10:45
Cóż... jak zawsze temat powoli mija, rozpływa się jak we mgle, odchodzi w niepamięć, na szczęście dla decydentów, a problem pozostaje nierozwiązany. A może rozwiązany...?, bo to przecież władza wie najlepiej co dla ludzi jest najlepsze.. Pozdrawiam. Garwolak.
Cytować
-1 #21 StefanKolega 2015-07-11 23:37
A czy sprawą zajęły się już dwie damy ze starostwa - pani Z i pani B?
Cytować
+8 #20 to proste...garwolak 2015-07-10 15:23
Pytanie brzmi:
Dlaczego jakikolwiek pracownik CSiK miałby się narażać na sądowe czy prokuratorskie oskarżenia z powodu wygodnictwa czy wręcz lenistwa rodziców ?
Obiekt sportowy to nie żłobek, czy przedszkole.
To proste, właśnie dlatego, że ma podpisaną umowę o pracę, że powinien w tym przypadku mieć ściśle określoną odpowiedzialnoś ć i zakres obowiązków, chyba oczywiste jest to, że wyznaczony pracownik musiałby czuwać nad tym, aby boisko spełniało wymagane standardy, przecież za coś nie tylko w CSiK, ale w każdej instytucji czy firmie płacą, nie tylko za to, że ktoś jest w pracy... Zupełnie Pana argumenty nie są przekonujące, dawno się skończyły czasy, w których obowiązywała zasada czy się stoi czy się leży to wypłata się należy... Pozdrawiam. Garwolak
Cytować
+8 #19 boisko bocznecxz 2015-07-09 23:04
Szanowny Wojtku 63
Rozumiem twe obawy odnośnie spraw sadowych ale nie rozumiem dlaczego w ramach akcji lato w mieście nie można otworzyć boiska bocznego pod nadzorem pracownika CSiK Garwolin np na 2 godziny popołudniowe codziennie. Młodzież lub Dorośli mogła by pograć w wyznaczonych godzinach pod nadzorem.
Cytować
-2 #18 nie musząEgon 2015-07-09 22:29
Wyszło właśnie jak to jest .Kasę brać ma kto ale odpowiedzialnoś ci żadnej .
Cytować
-1 #17 nie musząEgon 2015-07-09 22:28
Nikt nie musi brać odpowiedzialnoś ci jak nie chce .Wystarczy złożyć wypowiedzenie .....
Cytować
-2 #16 Do EgonaKibic 2015-07-09 20:32
Chłopaku
Są dwie możliwości albo robisz to celowo i durnie się bawisz albo masz nierówno pod sufitem....
Cytować
+3 #15 do koniogarwolak 2015-07-09 16:00
Cytuję jarek:
Cytuję Czarodziej:
to że nie można wchodzić na boiska to mały problem..bardziej frustrujące są ceny na Garwolance, żyj w Garwolinie płać za wszystko tak jak by była to Warszawa albo jeszcze drożej

Czy mogę prosić o fakty ? Np. cennik usług z jakiegoś warszawskiego podobnego obiekt. Bo póki co to komentarz jest w sferze czarów - jarek kargol

Cytuję konio:
Nie no chłopie ogarnij się ,przez okres wakacyjny dla dzieciaków pierwsza godzina jest 5 zł (to cena alpagi) kolejne godziny jeden grosz ,przeciętnie dzieciak jest półtorej do dwóch godzin ,tak ,ze nie mów mi ,że PIĘĆ ZŁOTYCH I JEDEN GROSZ to cena z kosmosu.Pozdrawiam!!!!konio

Konio, uwierz,w dzisiejszych czasach dla niektórych pięć złotych to dużo.. Aczkolwiek bardziej niż wspomniane pięć złotych martwi mnie, że nikt z władz CSiK nie zajał merytorycznego stanowiska w powyższej sprawie, że chociażby na czas wakacji chłopaki spontanicznie nie mogą umówić się na piłkę na obiekcie, który do tego głównie winien być przeznaczony, podkreślam wyraz spontanicznie, Pozdrawiam. Garwolak
Cytować
+5 #14 Bezpieczeństwo i odpowiedzialośćWojtek63 2015-07-09 15:38
Cytuję cxz:
Szanowny panie Wojtku 63 nie można było korzystać w przeszłości z boiska głównego Wilgi Garwolin. Jednak boisko boczne stało zawsze otwarte dla młodych adeptów piłki nożnej. Może pan Trzmielewski w ramach akcji lato w mieście powinien podać do ogólnej wiadomości mieszkańców Garwolina godziny gdzie młodzież mogła by swobodnie pograć w piłkę nożną.


Tak Szanowny cxz. Na bocznym boisku można było grać, ale czasy się zmieniły, a wraz z nimi mentalność niektórych Polaków.
Kiedyś jak któryś z grających na takim ,,miejskim boisku'' dzieciaków skręcił nogę, albo się skaleczył to poszedł do domu i martwił się tym, że jutro nie pogra.
W obecnych czasach jak taki dzieciak pójdzie do domu i powie co się stało to rodzice podadzą do sądu gestora obiektu za np. nieodpowiednie przygotowanie boiska (bo nierówne było) a przede wszystkim za brak nadzoru nad dzieciakami korzystającymi z obiektów.
A kto będzie odpowiadał przed sądem ?
Oczywiście któryś z pracowników CSiK.

Dlatego procedura jest jasna: grupa, osoba(y) za nią odpowiedzialna( e) i grajcie do woli.

Pytanie brzmi:
Dlaczego jakikolwiek pracownik CSiK miałby się narażać na sądowe czy prokuratorskie oskarżenia z powodu wygodnictwa czy wręcz lenistwa rodziców ?
Obiekt sportowy to nie żłobek, czy przedszkole.
Cytować
+1 #13 do czarodzej ..konio 2015-07-09 14:01
Nie no chłopie ogarnij się ,przez okres wakacyjny dla dzieciaków pierwsza godzina jest 5 zł (to cena alpagi) kolejne godziny jeden grosz ,przeciętnie dzieciak jest półtorej do dwóch godzin ,tak ,ze nie mów mi ,że PIĘĆ ZŁOTYCH I JEDEN GROSZ to cena z kosmosu.Pozdraw iam!!!!konio
Cytować
-4 #12 konikuEgon 2015-07-09 13:28
nie grzej się . Zacznijmy od tego jaki sport ? paraolimpiada to i owszem ...
Cytować
+16 #11 do garwolakMarcyś 2015-07-09 13:00
Jest chłopie dużo racji w tym co napisałeś, problem jest potraktowany po łebkach a porównanie do Stadionu Narodowego to gruba przesada. Są wakacje, nie wszystkie dzieciaki wyjeżdżają i nie ma nic dziwnego że chciałby pobiegać trochę za piłką po równym, bocznym boisku. Nie wymaga to przecież żadnych dodatkowych nakładów czy czasu pracowników CSiK. Pamiętam sytuację z ul. II Armii WP gdzie człowiek przeszedł przez płot by pobiegać po bieżni tartanowej (trening), a skończyło się na wyzwiskach i wezwaniu do niego Policji. Nie po to powstają obiekty sportowe, by na nie patrzyć z za ogrodzenia.
Cytować
+4 #10 prośba o faktyjarek 2015-07-09 10:18
Cytuję Czarodziej:
to że nie można wchodzić na boiska to mały problem..bardziej frustrujące są ceny na Garwolance, żyj w Garwolinie płać za wszystko tak jak by była to Warszawa albo jeszcze drożej

Czy mogę prosić o fakty ? Np. cennik usług z jakiegoś warszawskiego podobnego obiekt. Bo póki co to komentarz jest w sferze czarów - jarek kargol
Cytować
+1 #9 sport w garwoCzarodziej 2015-07-09 09:50
to że nie można wchodzić na boiska to mały problem..bardzi ej frustrujące są ceny na Garwolance, żyj w Garwolinie płać za wszystko tak jak by była to Warszawa albo jeszcze drożej
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież