reklama
reklama
reklama

20 lat Zeller Plastik Poland

Opublikowano: 16 wrzesień 2014, 12:01 Kategoria Aktualności
Zeller Plastik PolandZellerJarosław Janowski
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 4 min.

Choć firma należy do międzynarodowej grupy, korporacyjnego klimatu w niej nie czuć. Wręcz przeciwnie. Prawdziwie rodzinne było także świętowanie okrągłego jubileuszu. W miniony weekend firma Zeller Plastik Poland obchodziła 20. rocznicę swojego powstania. Marzenia i cele na następne lata są bardzo konkretne.

- Kiedy pierwszy raz przyjechaliśmy na teren firmy razem z trzema kolegami z Wielkiej Brytanii, którzy byli naszymi doradcami, była tu pusta hala, puste place i wszystko trzeba było na nowo ustawić, przygotować pod nową produkcję. Na zakurzonej podłodze nogą wyznaczało się ścianki działowe w biurze. Tak to się zaczynało ? wspomina Jarosław Janowski, Dyrektor Generalny Zeller Plastik Poland.

 

reklama


Produkcja była planowana wtedy na trzy lata. Taki był kontrakt. Nie było żadnej gwarancji, że po tym czasie firma nie będzie musiała zwinąć żagli. Trzy lata jednak wystarczyły, żeby w żagle złapać wiatr i zostać ? na dużo dłużej. Dziś Zeller Plastik Poland produkuje rocznie prawie 2 miliardy plastikowych butelek i zamknięć dostarczanych dla wielkich koncernów międzynarodowych. Ale marzenia i plany są dużo większe. - Cały czas czuję niedosyt. Niewiele nam brakuje, ale 100 mln zł obrotu rocznie jeszcze nie udało nam się osiągnąć. A chcielibyśmy osiągnąć 200 milionów złotych rocznie, czyli podwoić produkcję. Chcielibyśmy również wybudować dużą, nowoczesną halę ? mówi Jarosław Janowski.

Rodzinne świętowanie

Jubileusz 20-lecia powstania firmy Zeller Plastik Poland świętował 7 września. Na terenie zakładu odbył się wielki piknik, w którym oprócz pracowników i ich najbliższych wzięli udział także goście zza granicy ? pracownicy z zaprzyjaźnionego zakładu Obrist z Timisoary. To właśnie oni sobotnim, towarzyskim meczem piłki nożnej halowej z zakładową drużyną Zellera, otworzyli formalnie obchody rocznicowe. Mecz ten był jednocześnie rewanżem za spotkanie w Rumunii prawie 5 lat temu. I choć w całej tej sprawie wynik nie jest najważniejszy, to warto podkreślić, że podobnie jak w roku 2009, górą byli pracownicy ? piłkarze z Woli Rębkowskiej (10-4).

Niedziela to już prawdziwy czas na świętowanie i zabawę. Były więc pokazy, tańce, gry, konkursy, zwiedzanie fabryki i wiele innych atrakcji - szczególnie dla najmłodszych. Atmosfera była niezwykle rodzinna, ale o nią firma dba nie tylko podczas takich uroczystości. Podczas pikniku można było obejrzeć opasłe księgi pamiątkowe ze zdjęciami przedstawiającymi historię firmy, a także albumy ?Zasłużonych Pracowników?. Tak honorowani są ci, którzy wyróżniają się w swojej pracy. Ich zdjęcia można również znaleźć na dedykowanych tablicach umieszczonych w każdej hali produkcyjnej. Tam uwagę przyciągają także skrzynki z napisem ?Red book? - oryginalny sposób na komunikację z pracownikami. To skrzynka, dzięki której każdy pracownik może się podzielić z dyrektorem swoimi pomysłami. Do tej pory wpłynęło 347 wniosków. Bardzo różnych. Najczęściej dotyczą one bezpieczeństwa i higieny pracy oraz organizacji stanowiska pracy. Zapytany o ten, który zapadł w pamięć najbardziej, dyrektor Jarosław Janowski odpowiada. ? Mieliśmy kiedyś spodnie na szelkach. W pewnym momencie pojawił się pomysł, żeby przejść na spodnie na pasek, bo łatwiej jest się schylać, a dodatkowo jest mniej gorąco ? tłumaczy. Mała rzecz, a jednak ważna dla pracowników. Większość wniosków zostaje zrealizowanych ? odpadają tylko te, które z przyczyn oczywistych nie są możliwe do zrealizowania albo się powtarzają. Zachętą jest także nagroda. Co miesiąc trzy wnioski zostają uhonorowane nagrodą pieniężną.

Zeller dla lokalnej społeczności

Działalność produkcyjna firmy to jedno, ale nie bez echa przechodzi także jej zaangażowanie w życie lokalnej społeczności, wspieranie wielu cennych inicjatyw. Niektóre z nich są po prostu priorytetowe. Od lat Zeller Plastik Poland wspiera Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom ?Przystań?, Publiczne Przedszkole nr 8 ?Plastuś? oraz Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Woli Rębkowskiej, w którym najlepsi uczniowie otrzymują stypendia naukowe. ? Nie robimy tego bezinteresownie ? mówi z uśmiechem dyrektor Zellera. ? Mamy świadomość, że w przedszkolach, szkołach są być może nasi przyszli pracownicy. Wspierając ich rozwój, potencjalnie wspieramy także samych siebie ? dodaje Jarosław Janowski.

Artykuł sponsorowany

Tekst: Justyna Dybcio, foto: Marcin Kobus - fotogarwolin.pl

 


Komentowanie dla tego artykułu nie jest dostępne.

reklama
reklama

TOP

reklama