Łaskarzewskie „lub czasopisma” z dopalaczami w tle

Opublikowano: 29 listopad 2013, 01:26 Kategoria Aktualności
łaskarzew

Prawie pół godziny trwała na ostatniej sesji rady miasta w Łaskarzewie dyskusja między Zdzisławem Dębkiem a Michałem Pałyską. Radnych podzieliła kwestia wymiany zdań z poprzednich obrad. Jeden miał sugerować, że ten drugi handluje dopalaczami.
Łaskarzew przez chwilę miał odpowiednik afery „lub czasopisma”. W skali mikro. Bohaterami byli dwaj radni, a poszło o wymianę zdań, do której doszło na sesji 31 października. W toku dyskusji na temat utworzenia świetlicy środowiskowej, radny Zdzisław Dębek (na zdjęciu po lewej) powiedział, że gdyby takowa miała powstać w Domu Pracy Twórczej „Bajka”, byłoby to drugie miejsce gdzie można byłoby kupić dopalacze. Padło pytanie: „A gdzie pierwsze?”.

Według protokołu oraz relacji jednej z gazet lokalnych, radny Dębek miał powiedzieć, że „u Michała”. Sugestia była oczywista – chodziło o radnego Pałyskę (na zdjęciu po prawej). – Stwierdzenie radnego jest nieprawdziwe, a w świetle obowiązujących przepisów prawa wyczerpuje znamiona pomówienia – twierdził podczas środowej sesji Michał Pałyska. Radny zażądał przeprosin podczas sesji. W przeciwnym razie sprawa wyląduje w sądzie.

W obronie Zdzisława Dębka stanęła Anna Laskowska. – Według mojego nagrania najpierw padło stwierdzenie, że „do Pałyski” – mówiła, sugerując, że można to odsłuchać. – Jaka jest pewność, że to nagranie jest autentyczne? – wątpił wiceprzewodniczący Krzysztof Sierański. Radna dalej stawała na swoim, wnosząc o poprawkę do protokołu z sesji. W dokumencie przedstawiona jest wersja, która poruszyła radnego Pałyskę. W toku dyskusji okazało się, że urzędowy dyktafon nagrał nieprecyzyjnie wszystkie wypowiedzi. Poprawka do protokołu została jednak odrzucona w głosowaniu.

Domniemany winowajca całego zamieszania, na początku wypowiadał się wymijająco. – Jak mówiłem, że „u Pałyski” to przecież jest wiele Pałysków w Łaskarzewie – tłumaczył. Chwilę później, pod presją radnych, Zdzisław Dębek powiedział, że u Michała Pałyski dopalaczy nie ma i nie było. – Cieszę się, że radny wycofał się z tego stwierdzenia – zamknął temat radny Pałyska.

Łukasz Korycki

Komentarze  

+4 #1 pan dembekewelinkazsasa 2013-11-29 18:48
panie debku wez sie pan za robote a nie za michała, jak pan robił buty na czarno to bylo dobrze?
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież