Łaskarzew stałby się ewenementem...

Opublikowano: 13 grudzień 2012, 10:35 Kategoria Aktualności
łaskarzewpodatek śmieciowy

...gdyby nieco populistyczna propozycja piątki radnych co do stawek podatku śmieciowego została przyjęta. Propozycja 4 zł i 1,8 zł nie zyskała większości łaskarzewskiej rady miasta. Mieszkańcy grodu nad Promnikiem miesięcznie z wyprodukowane śmiecie będą płacili 9 zł i 3,5 zł.

W stawce nowego podatku, który będzie obowiązywał od przyszłego roku, łaskarzewscy radni dyskutowali wczoraj. Propozycja wypracowana w toku dyskusji na komisjach problemowych wynosiła miesięczne stawki 9 zł i 4,5 zł. Ci mieszkańcy, którzy śmieci segregują płacą mniej.

 

Wcześniej w urzędzie przygotowano kilka symulacji przyszłorocznych kosztów związanych z odbiorem, transportem i przetworzeniem odpadów od mieszkańców. Najbardziej optymistyczny wariant dawał stawkę 7,77 zł od mieszkańca za selektywną zbiórkę. Był także wariant, w którym ta kwota wynosiła 13,27 zł. Tak czy owak proponowane stawki raczej nie dadzą pokrycia kosztów ponoszonych przez łaskarzewski samorząd. Błądzenie we mgle i przewidywanie co będzie za kilka miesięcy to problem wszystkich samorządów, które muszą dostosować się do nowej ustawy śmieciowej.

Okradanie mieszkańców

Z propozycją stawek 9 zł i 3,5 zł nie zgodziło się pięciu radnych. – Pora solidaryzować się z mieszkańcami – twierdził Tomasz Pietrzak. Radny razem z Anna Laskowską, Beatą Kozikowską, Zdzisławem Dębkiem i Zbigniewem Bożkiem złożył wniosek, aby stawki wynosiły 4 zł i 1,8 zł. Jak wyjaśniał radny Pietrzak, sam dokonał analizy gospodarki odpadami na 10 domostwach. Obliczenia dały takie właśnie stawki. – Ustalenie stawki powyżej 4 zł to okradanie mieszkańców – przekonywał.

- Te stawki nie pokryją nawet kosztów odbioru śmieci, a co z transportem na wysypisko czy przetworzeniem odpadów? – dziwiła się propozycji radnych sekretarz magistratu Monika Garnek-Owczarczyk. – Na komisji mogliśmy dyskutować o stawkach, a teraz przy mediach i gościach na sesji robi się zamieszanie – torpedował pomysł radny Michał Pałyska.

Strat pokryją mieszkańcy

Głosem rozsądku była wypowiedź radcy prawnego. – Nowelizacja ustawy to rewolucja w samorządach. Trzeba jednak pamiętać, że gmina nie może ani dokładać do śmieci, ani na nich zarabiać. Wszelkie różnicę będą musieli pokrywać mieszkańcy. Jeśli stawki będą za niskie może być problem, aby jakakolwiek firma zgłosiła się do przetargu organizowanego przez miasto – wyjaśniał mecenas. – Jedynym wyjściem regulacji jest zmiana uchwały ze stawkami podatku – dodał.

Ostatecznie nieco populistyczna propozycja piątki radnych przepadła w głosowaniu. Za było 6 radnych, przeciwnych 7 przy jednym głosie wstrzymującym. Gdyby było inaczej, Łaskarzew stałby się prawdopodobnie miastem z najmniejszą stawką od śmieci w Polsce.

Cała uchwała w sprawie stawek podatku śmieciowego zyskała poparcie 9 radnych, przy 5 przeciw.

łk

Komentarze  

+1 #3 Od czego ta stawka !?Niezorientowany 2012-12-13 13:15
Ta miesięczna stawka za śmieci to od posesji, gospodarstwa ?
Nie tylko domy nie są jednakowe, ale i ilość osób tam mieszkających jest różna. A w niektórych domach są "chałupnicy" , którzy wytwarzają różne odpady produkcyjne.
Może o tym była mowa na Sesji, ale w relacji z niej ani słowa !
Cytować
+8 #2 Ł-ewogór 2012-12-13 12:48
opozycja gra na uczuciach i kieszeni szarego mieszkańca. Wiadomo przecież że mieszkaniec wolałby płacić mniej, ale ni jak to się ma z rzeczywistością i ekonomią!
Lepper na populizmie doszedł bardzo daleko został nawet vicepremierem ale te czasy chyba już minęły panie Pietrzak
Cytować
0 #1 saddora 2012-12-13 10:51
ewenementem staje sie łaskarzew w wewnętrznych konfliktach obecnie jak podejdzie p. burmistrz po zablokowaniu korzystania z wysypiska gminie łaskarzew po tym ile gmina wpompowała kasy w modernizacje wysypiska
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież