Garwolin bardziej eko. Nie dla grabienia liści

Opublikowano: 19 listopad 2019, 11:16 Kategoria Aktualności

Garwolin tak jak Wrocław, Białystok, Częstochowa i Kraków świadomie rezygnuje z grabienia liści w parkach miejskich, rozległych terenach zieleni na osiedlach mieszkaniowych, terenach rekreacyjnych oraz szerokich pasach drogowych – gdzie pozostawione będą się rozkładać i wzbogacać glebę.

Eksperci ds. ochrony środowiska apelują o wygrabianie liści tylko w miejscach, które tego wymagają: „Wygrabianie liści jest bezcelowe pod względem ogrodniczym i szkodliwe pod względem ekologicznym”– przekonują.

Dlaczego?

Liście, które opadły jesienią stanowią naturalny nawóz, ze starych liści zachodzące procesy rozkładu materii uwalniają sukcesywnie składniki pokarmowe, użyźniające glebę. Na wiosnę ściółka staje się naturalnym nawozem: zawiera wiele materii organicznej, mikro- i makroelementów. Ściółka z liści jest też miejscem zimowania wielu organizmów: drobnych ssaków, płazów, owadów, zwierząt – w tym wiewiórek oraz chronionych jeży. Dokładne grabienie liści zmniejsza atrakcyjność parku. Opadłe liście tworzą naturalną ściółkę wokół drzew i krzewów, czy na rabatach kwiatowych, ograniczają parowanie wody z gleby, stanowią dodatkową zimową ochronę roślin przed mrozem, a rozkładając się tworzą próchnicę użyźniającą glebę. Butwiejąca ściółka zapewnia żyzność gleby i jest środowiskiem bezkręgowców, które przerabiają tę ściółkę na materię nieorganiczną i stanowią pokarm dla wielu zwierząt. Jest to więc podstawą funkcjonowania całego ekosystemu i bogactwa przyrody. Obecność takiej ściółki służy też drzewom: zapewnia żyzność gleby i utrzymuje wilgoć. Park jest bardziej atrakcyjny, gdy można w nim zobaczyć i usłyszeć wiele gatunków zwierząt i zdrowych drzew.

Usuwanie wszystkich opadłych liści jest zamachem na naturalny proces krążenia materii, niezbędny dla utrzymania różnorodności biologicznej a wieloletnie wygrabianie wszystkich liści może w końcu zaszkodzić drzewom. Z tego powodu nie grabimy liści w parkach pod okapem drzew oraz ze skupin krzewów. Zaoszczędzi się w ten sposób na kosztach transportu i utylizacji liści, a dostarczy się cennego kompostu dla roślin i doskonałych miejsc rozrodu i ukrycia dla licznych zwierząt.

Inaczej wygląda usuwanie liści w pasach drogowych, gdzie powinny być one w większości zgrabione dokładnie. Rozwiewane przez wiatr dostają się na jezdnie, chodniki, ścieżki rowerowe – mogą być wtedy zagrożeniem dla kierowców, powodują śliskość, jak również utrudniają poruszanie się mieszkańców.

Wszędzie tam, gdzie sytuacja na to pozwala, warto zostawić naturze odrobinę samodzielności. Przesadny porządek wymaga dużych nakładów pracy, generuje koszty, a przede wszystkim nie służy przyrodzie. Coraz więcej miast świadomie rezygnuje z grabienia liści i zachęca do tego mieszkańców.

- My również apelujemy do mieszkańców naszego miasta oraz do zarządców osiedli mieszkaniowych o ograniczenie zakresu prac dotyczących wygrabiania liści – czytamy na stronie internetowej urzędu.

garwolin.pl, opr. red.

Komentarze  

+8 #3 prośbaanka 2019-12-10 17:17
Wie ktoś może gdzie w Garwolinie można kupić mleko w szklanej butelce ?
Cytować
+1 #2 brud i s..fhalnater 2019-12-07 18:14
brak pewnie kasy w miescie , wiec niech bedzie brud i smieci kupa jaki burmistrz takie jego porzadki
Cytować
+23 #1 ekologizmbedok 2019-11-21 18:08
Skoro Garwolin ma być taki eko to proponuję również ograniczyć wykaszanie trawy zwłaszcza w miejscach gdzie nie jest to konieczne jak np. sadzawka i dookoła niej. Dzięki temu wiele żab,jaszczurek i inych małych stworzeń się uratuje i ekologiści pochwalą że grajdoł taki nowoczesny i postępowy.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

Zobacz także