Metodą na BLIK-a straciła tysiąc złotych

Opublikowano: 08 październik 2019, 13:25 Kategoria Aktualności
policjaoszustwointernetzłodzieje

Kolejna osoba z powiatu garwolińskiego padła ofiarą oszustwa na tzw. BLIK-a. 30-latka straciła 1000 zł.

Oszustwo „na BLIK-a” to nowy i coraz bardziej popularny sposób, jaki wykorzystują przestępcy na wyłudzanie pieniędzy. Oszuści pokonując zabezpieczenia uzyskują dostęp do aplikacji Messenger, następnie za jej pośrednictwem wysyłają do znajomych danej osoby wiadomości z prośbą o wygenerowanie i podanie im kodu BLIK. Najczęściej tłumaczą to pilną potrzebą zrealizowania przelewu bądź uiszczenia jakiejś opłaty i chwilowym brakiem dostępu do środków zgromadzonych na swoim koncie.

Policja apeluje. Tego typu wiadomości to próba oszustwa. Absolutnie nie należy przekazywać kodów, nawet jeśli osoba, która do nas napisze jest nam znana i bliska. Trzeba mieć świadomość, że ktoś mógł włamać się na konto naszego znajomego i wykorzystując znajomość chce nas oszukać i okraść.
Warto wiedzieć, że w przypadku przekazania kodu BLIK, jeśli w ustawieniach aplikacji bankowej nie zostało zaznaczone, że operacja wymaga zatwierdzenia przez właściciela konta, osoba która go otrzyma może praktycznie z każdego bankomatu wypłacić pieniądze bez użycia karty.  

Oszuści działają na terenie całego kraju licząc na szybki zysk. W ubiegłym tygodniu ofiarą oszusta padła mieszkanka powiatu garwolińskiego. - 30-letnia kobieta straciła pieniądze w kwocie 1000 złotych – informuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

KPP Garwolin

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież