Ratują życie i mienie już od 100 lat

Opublikowano: 11 sierpień 2019, 20:07 Kategoria Aktualności
borowieosp borowiestraż pożarna

Zacny jubileusz 100-lecia istnienia przeżywa w tym roku Ochotnicza Straż Pożarna w Borowiu. Druhowie, w dniu świętowania wiekowej tradycji, otrzymali sztandar, który został odznaczony Złotym Znakiem Związku OSP. Jednostka znalazła się w gronie tych posiadających medal Pro Masovia.

Uroczystości rocznice odbyły się dzisiaj. Rozpoczęła je msza święta w borowieckim kościele, w trakcie której poświęcono nowy sztandar. Stare insygnia pożegnano z honorami już na placu przed remizą. Nowy sztandar jednostce wręczył prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP Jan Antoni Tarczyński w asyście wójta gminy Wiesława Gąski oraz sołtysa Borowia Krystyny Belkiewicz. Doniosłym momentem było odznaczenie sztandaru Złotym Znakiem Związku OSP.

Jednostka w Borowiu ma bogatą historię, którą przypomniał dzisiaj prezes Łukasz Osiak. Impulsem do powstania w 1919 roku, miejscowej jednostki były drewniane konstrukcje okolicznych stodół, co zwiększało ryzyko pożaru. W gronie założycieli byli Aleksander Sasimowski, Jan Serzysko i Marek Kret. W 1925 roku zakończono budowę remizy, do który do dzisiaj zdobi front domu strażaka. Strażacy z Borowia, aby zebrać fundusze na motopompę i dwa samochody, przez blisko 15 lat dzierżawili okoliczne stawy, skąd pozyskiwali ryby na handel. Pod koniec XX wieku powstał społeczny komitet budowy nowej remizy. 10 lat temu jednostkę włączono do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W 2017 roku do garażu wjechał nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy Iveco.

Święto nie mogło odbyć się bez wyróżnień indywidualnych. Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa odznaczono Jacka Przybysza, Ireneusza Matyska, Andrzeja Przybysza, Zbigniewa Baranka, Pawła Bondarę. Srebrny odpowiednik odebrali Krzysztof Kamiński i Włodzimierz Baranek, a brązowy Maciej Baran, Grzegorz Stułka i Kamil Brych.

Dyrektor siedleckiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie Magdalena Sałata odznaczyła jednostkę medalem pamiątkowym Pro Masovia. W imieniu marszałka województwa wręczyła także podziękowania najbardziej aktywnym strażakom z Borowia. Z okazji 100-lecia istnienia na froncie remizy odsłonięto tablicę pamiątkową.

Wśród gości jubileuszu byli m.in. poseł Grzegorz Woźniak, radny sejmiku województwa mazowieckiego Krzysztof Żochowski, przewodniczący rady powiatu Waldemar Trzaskowski, starosta powiatu Mirosław Walicki, wicestarosta Iwona Kurowska, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie st. bryg. Krzysztof Tuszowski.

łk

Komentarze  

0 #6 strażToldi 2019-08-15 12:51
Długoletnia rutyna zawodowa. Miejscowy kierowca to wie w Czyszkowie obowiązuje zasada że większy ma pierszeństwo przejazdu. Takie prawo Czyszkowskie i trzeba się dostosować.
Cytować
+4 #5 IdzZen 2019-08-12 10:35
Cytuję abcd:
Szlachetny i zaszczytny charakter pracy strażaków ratując życie i mienie obywateli. Ale czy wszyscy zakładają sobie taki cel? Opisuję zdarzenie jakie miało miejsce dnia 11-08-2019 roku o godz. 11:30 na rondzie w (Czyszkowie) Garwolinie zbiegających się ulic Narutowicza i Targowa. Otóż jechałem autem osobowym od ul. Wiejskiej następnie Narutowicza będąc już na rondzie udając się w kierunku Górek od strony z mojej prawej od ul. Targowa nadjechał wóz strażacki marki Renault seria G 230 NIEBĘDĄCY W AKCJI BEZ SYGNAŁÓW ŚWIETLNYCH JAK I DŹWIĘKOWYCH nie ustępując pierwszeństwa przejazdu pojazdowi będącemu już na rondzie wymuszając jego natychmiastowe zatrzymanie, a sam kierowca pojazdem Renault zjechał z ronda w kierunku Górek, kierowca Renault serii G 230 nawet się nie zawahał by zwolnić i przepuścić pojazd znajdujący się już na rondzie stosując zasadę tak zwanego ruchu pierwszeństwa prawa wolna, mając mnie czyli pojazd osobowy po stronie lewej. Otóż panie kierowco jednostki pojazdu ciężarowego strażackiego Renault serii G 230 informuję pana, że zbliżał się pan pojazdem do ronda, a nie skrzyżowania równorzędnego stosując zasadę prawa wolna. Jakby tego było mało zjeżdżając z ronda pojazd strażacki wyniosło na lewy przeciwny pas do ruchu kierunku jazdy pojazdu Renault z powodu nadmiernej prędkości - mniemam, że kierowca był po spożyciu alkoholu.
Tylko moja długoletnia rutyna zawodowa z zastosowaniem zasady ograniczonego zaufania zapobiegła tragedii do jakiej mogło dojść z winy kierowcy jednostki straży pożarnej posiadającego prawo jazdy co najmniej kategorii C, który prowadził pojazd marki Renault serii G 230. Głęboko wierzę, że zwierzchnik pana kierowcy wyciągnie konsekwencje i sprawdzi co robił w/w kierowca pojazdu opisanego w tym czasie i miejscu, bo każdy wyjazd ufam, że ma swoją notatkę historyczną...

Idź to zgłosić na policję, a nie tu się wywnetrzasz.
Cytować
+1 #4 Brawurowa jazda kierowcy straży pożarnej pojazdem Renault serii G 230abcd 2019-08-12 09:00
Szlachetny i zaszczytny charakter pracy strażaków ratując życie i mienie obywateli. Ale czy wszyscy zakładają sobie taki cel? Opisuję zdarzenie jakie miało miejsce dnia 11-08-2019 roku o godz. 11:30 na rondzie w (Czyszkowie) Garwolinie zbiegających się ulic Narutowicza i Targowa. Otóż jechałem autem osobowym od ul. Wiejskiej następnie Narutowicza będąc już na rondzie udając się w kierunku Górek od strony z mojej prawej od ul. Targowa nadjechał wóz strażacki marki Renault seria G 230 NIEBĘDĄCY W AKCJI BEZ SYGNAŁÓW ŚWIETLNYCH JAK I DŹWIĘKOWYCH nie ustępując pierwszeństwa przejazdu pojazdowi będącemu już na rondzie wymuszając jego natychmiastowe zatrzymanie, a sam kierowca pojazdem Renault zjechał z ronda w kierunku Górek, kierowca Renault serii G 230 nawet się nie zawahał by zwolnić i przepuścić pojazd znajdujący się już na rondzie stosując zasadę tak zwanego ruchu pierwszeństwa prawa wolna, mając mnie czyli pojazd osobowy po stronie lewej. Otóż panie kierowco jednostki pojazdu ciężarowego strażackiego Renault serii G 230 informuję pana, że zbliżał się pan pojazdem do ronda, a nie skrzyżowania równorzędnego stosując zasadę prawa wolna. Jakby tego było mało zjeżdżając z ronda pojazd strażacki wyniosło na lewy przeciwny pas do ruchu kierunku jazdy pojazdu Renault z powodu nadmiernej prędkości - mniemam, że kierowca był po spożyciu alkoholu.
Tylko moja długoletnia rutyna zawodowa z zastosowaniem zasady ograniczonego zaufania zapobiegła tragedii do jakiej mogło dojść z winy kierowcy jednostki straży pożarnej posiadającego prawo jazdy co najmniej kategorii C, który prowadził pojazd marki Renault serii G 230. Głęboko wierzę, że zwierzchnik pana kierowcy wyciągnie konsekwencje i sprawdzi co robił w/w kierowca pojazdu opisanego w tym czasie i miejscu, bo każdy wyjazd ufam, że ma swoją notatkę historyczną...
Cytować
0 #3 strój strażackido Genka 2019-08-11 23:04
Mnie bardziej podoba się w strażackim, ale najbardziej w normalnym typowo kobiecym :-)
Cytować
-4 #2 śmieszneGosia 2019-08-11 22:35
A co tam robiły Sionki z Parysewa, przecież ta pani w różowym nie kandyduje do parlamentu.
Cytować
-3 #1 Impreza strażackaGenek 2019-08-11 21:34
A czy nasza lokalna celebrytka nie mogła na tej imprezie wystąpić w swoim najnowszym nabytku (mundurze WOT w pełnym rynsztunku). Myślę że ciekawiej by się prezentowała.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież