Kierunek: Jasna Góra! Pielgrzymka Podlaska dzień po dniu [wideo]

Opublikowano: 03 sierpień 2019, 13:05 Kategoria Aktualności
pielgrzymkaPPP

Pielgrzymi garwolińskich grup 7a i 7b wyruszyli na szlak 39. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę. Z "W mocy Ducha Świętego" pokonają ponad 300 kilometrów. Przed nimi 11 dni w drodze.

Garwolińscy pątnicy rozpoczęli dziś swoje pielgrzymowanie w garwolińskiej kolegiacie mszą świętą o godzinie 6:30.  Na pątniczy szlak odprowadzili ich proboszczowie wszystkich garwolińskich parafii, przedstawiciele władz samorządowych oraz najbliżsi. W grupie 7a wędruje 154 pielgrzymów, w grupie 7b - 80. Choć dziś na trasie jest kilkakrotnie więcej osób. Przewodnikiem grupy 7a jest ksiądz Krzysztof Banasiuk. Grupę 7b prowadzi ks. Leszek Gwardecki.

Pielgrzymów od Jasnej Góry dzieli ponad 300 kilometrów. Przed nimi 11 dni w drodze. Bez względu na pogodę. W niedzielę wszystkie grupy kolumny siedleckiej dotrą do Dęblina, skąd wspólnie będą pielgrzymować do Częstochowy.

Dla tych, którzy iść nie mogą, a w sercu im pielgrzymka gra, dla tych, których bliscy wyruszyli w wędrówkę daleką i może dla tych, którzy jeszcze nie połknęli bakcyla - wieści z pątniczego szlaku 39. Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej na Jasną Górę codziennie na naszej stronie. Śledźcie ten artykuł.

Czekamy także na relacje i zdjęcia pielgrzymów. Ślijcie je na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. albo wysyłajcie wiadomości na naszego Facebooka.

jd

Dzień 1: Garwolin - Maciejowice - 27 km

Pierwszy dzień za nimi. O godzinie 17:00 pielgrzymi dotarli na nocleg w Maciejowicach. Tu spotkali się z grupą nadwiślańską 7c. Od południa wędrowali także z łaskarzewską 9. Pogoda dopisała, wszyscy zgodnie twierdzą, że maszerowało się dobrze. I oby tak dalej. Jutro pielgrzymi wstają o 5:30. O godzinie 7:00 msza w kościele parafialnym w Maciejowicach i dalej na szlak. Kierunek - Dęblin.

Galeria zdjęć

Dzień 2: Maciejowice - Dęblin - 27 km

Pierwszej nocy powiało chłodem, ale jak wiadomo pielgrzymi nie narzekają. Po porannej mszy świętej w maciejowickim kościele grupy wyruszyły na szlak. Rankiem spadło kilka kropel deszczu, ale przez cały dzień pogoda dopisywała. Pielgrzymi spotkali się dziś z ogromną gościnnością mieszkańców wiosek, które mijali po drodze. Wyspa Wisła w Stężycy przygotowała dla pątników 2,5 tys. ręcznie lepionych pierogów. Na pole namiotowe dotarły około godziny 17:00. Jutro pobudka 5:30. Msza o godzinie 7:00. Od jutra cała kolumna siedlecka będzie wędrowała razem.

Galeria zdjęć

Dzień 3: Dęblin - Czarnolas - 26 km

Trzeci dzień w drodze. Ten był wyjątkowy, bo od dzisiejszego poranka cała kolumna siedlecka wędruje do Częstochowy razem. Długość kolumny pieszej 2 km - informuje znak niesiony przez pierwszą i ostatnią grupę. Nasi pielgrzymi rozpoczęli dzień od mszy świętej w nowym, budowanym od kilkunastu lat kościele Chrystusa Miłosiernego. Proboszcz tamtejszej parafii, dziękując za ofiary na budowę, a teraz na wykończenie świątyni, wspomniał, jak pielgrzymi przyszli tu w stanie wojennym ze słowami pieśni "Piękna Pani o smutnym obliczu, racz wysłuchać wołania narodu, którego imię Polska". - Tym dawaliscie świadectwo wiary - podkreślał. Burmistrz Dęblina przygotowała dla pątników słodkie bułki i wodę na dobry początek dnia, a na moście na dalszą drogę błogosławił ich ks. biskup Kazimierz Gurda. Dzień był ciepły, choć chwilami przydały się płaszcze przeciwdeszczowe. Pielgrzymi na pole namiotowe dotarli przed 16:30. Grupy rosną w siłę. W 7a jest już blisko 200 osób. A jeśli chcecie wiedzieć, czy pielgrzymów po całym dniu maszerowania bolą nogi odwiedźcie nasz fanpage facebookowy.

Galeria zdjeć

Dzień 4: Czarnolas - Ciepielów - 26 km

Czasem słońce, czasem deszcz. Dzisiaj z przewagą słońca zdecydowanie. Rano oromienie słońca obudziły pielgrzymów, potem deszczyk pokropił i przyspieszył ruchy przy składaniu namiotów. Cały dzień był słoneczny i bardzo ciełpły. W Zwoleniu jak zawsze wielka gościnność - przygotowany obiad i napoje. Pielgrzymi odpoczywali przy kościele, w którym znajduje się krypta ze szczątkami Jana Kochanowskiego. Po drodze pątnicy również doświadczyli niesamowitej gościnności ludzi, którzy wystawiają kanapki, wodę, owoce. Na pole namiotowe nasze grupy dotarły o godzinie 16:00. A tam... goście, goście. Dużo gości. Do grupy 7b przyjechał proboszcz Stanisław Małek z dobrym słowem, słodkościami i błogosławieństwem, którego udzielił wszystkim podczas apelu. Grupa 7b ma już 108 pielgrzymów. Jutro pobudka o 4:30. Msza o 6:00. I jeden z najtrudniejszych i najdłuższych etapów. Kierunek: Jasieniec Iłżecki.

Galeria zdjęć

Dzień 5: Ciepielów - Jasieniec Iłżecki - 37 km

Siódemkowo, imieninowo! 7 sierpnia to dla naszych pielgrzymkowych grup zawsze wyjątkowy dzień, bo świętują swoje imieniny. Dziś było kolorowo i radośnie. Po nocnej burzy rano wyszło słońce. Przez cały dzień pogoda dopisywała, lekki wiatr chłodził pielgrzymów na tym jednym z najtrudniejszych etapów wędrówki. Dziś znów byli goście - na trasie pielgrzymów pozdrawiał biskup radomski Henryk Tomasik, do grupy 7a przyjechał proboszcz ks. Stanisław Szymuś, a na jednym z odpoczynków pojawili się wicestarosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska i poseł Grzegorz Woźniak. W prezence dla pielgrzymów przywieźli pączki. Grupy garwolińskie dotarły na pole namiotowe o godzinie 18:00. Chwilę po rozbiciu namiotów spadł ulewny deszcz, ale na koniec dnia znów wyszło słońce. Jutro pobudka o 5:00. Msza o 6:00. 7a będzie prowadziła kolumnę siedlecką do południa, a 7b po odpoczynku obiadowym do Suchedniowa.

Galeria zdjęć

Dzień 6: Jasieniec Iłżecki - Suchedniów - 31 km

To już połowa drogi! Zmęczenie powoli daje o sobie znać, ale pielgrzymi się nie poddają. Pogoda jest dla nich łaskawa. Od 1:00 padał deszcz, rano przestało, żeby można było spokojnie złożyć namioty. Potem trochę kropiło, trochę świeciło słońce i chłodził wiatr. Msza w Jasieńcu to tradycyjnie msza prymicyjna - 3 neoprezbiterow wędruje w siedleckiej kolumnie i 1 w kolumnie bielskiej. Grupa 7a na konferencji gościła dzisiaj wieloletniego przewodnika ks. Tomasza Koprianiuka. Grupa 7a prowadziła kolumnę siedlecką do południa, a 7b po odpoczynku obiadowym do Suchedniowa. Pielgrzymi dotarli na nocleg o godzinie 18:00.
Jutro pobudka o 4:30, a msza o godzinie 6:00.

Galeria zdjęć

Dzień 7: Suchedniów - Kostomłoty - 32 km

To w górę, to w dół. Tak najkrócej można opisać dzisiejsze wędrowanie. Do tego cały czas w pełnym słońcu. Siedlecka kolumna rozpoczęła dzisiejszy dzień od mszy świętej na stadionie. Kolumna bialska modliła się w miejscowym kościele, a mszy przewodniczył ks. biskup Kazimierz Gurda. Pielgrzymi cały czas spotykają się z ogromną życzliwością i hojnością mieszkańców miejscowości, przez które przechodzą. Dzisiaj na trasie pielgrzymi mijali jeden z najstarszych dębów w Polsce - dąb Bartek. Pielgrzymi dotarli na nocleg po godzinie 17:00. Pokonali 32 km. Jutro pobudka o 4:30. Msza o 6:00. W grupie 7A wędruje już 216 osób, a w 7B - 122 osoby. I to nie jest jeszcze ostateczna liczba.

Galeria zdjęć

Dzień 8: Kostomłoty - Jedle - 30 km

Jest Częstochowa! Na razie co prawda tylko na znakach drogowych, ale to znak, że cel coraz bliżej. Pierwszy kierunkowskaz na Częstochowę na trasie pielgrzymki to zawsze wielkie wydarzenie w grupie. Dziś ukazał się on pielgrzymom dokładnie w samo południe. Od Jasnej Góry dzieli ich już kilkadziesiąt kilometrów. Dzisiajszy dzień był ciepły i duszny, a na koniec dni się rozpadało. Grupy pokonały dziś 30 kilometrów. Do miejscowości Jedle pielgrzymi dotarli o 16:00. Jutro pobudka o 5:00, a msza święta o godzinie 6:30.

Galeria zdjęć

Dzień 9: Jedle - Żelisławice - 37 km

Po "namiotowym" apelu, deszczu padającym prawie do 1:00 w nocy, nastał piękny i ciepły niedzielny poranek. Mszy św. przewodniczył proboszcz parafii Jana Pawła II w Sulbinach. Przez cały dzień było bardzo ciepło i słonecznie. Trasa pielgrzymki wiodła dzisiaj między innymi przez Włoszczową i Czarncę, godzie w miejscowym kościele znajduje się pamiątkowa tablica ufundowana przez grupę 7 w pierwszych latach pielgrzymowania Pielgrzymki Podlaskiej. Grupy dotarły na nocleg o godzinie 18:00. Jutro wstanie o 4:30. Msza o 6:00. Kierunek - Przyrów.

Galeria zdjęć

Dzień 10: Żelisławice - Przyrów - 35 km

- Jak się idzie? - Idzie się, idzie - odpowiadają pielgrzymi, którzy czują już w nogach przebyte kilometry, ale czują także, że cel ich wędrówki jest na wyciągnięcie ręki. Po chłodnej, ale nie zimnej nocy, mszy świętej na polu namiotowym, ruszyli dalej. Dziś etap do Przyrowa. 35 km przy bardzo ciężkim powietrzu, ostatni etap przez pola. Łatwo nie było. Na pole namiotowe dotarli przed 17:00. Pogoda pozwoliła się spokojnie rozbić, ale później przyszedł deszcz, a po nim burza, która na szczęście szybko przeszła. Jutro pobudka jeszcze przed świtem, o 3:45 i od razu wymarsz na ostatni pełny dzień wędrówki.

Galeria zdjęć

Dzień 11 - Przyrów - Mirów - 27 km

Mają to! Jest Częstochowa, a już jutro Jasną Góra. PO burzowej i mocno deszczowej nocy i namiotach składanych w strugach deszczu grupy wyruszył na ostatni pełny dzień pielgrzymowania - o 4:30. Na pierwszym etapie jeszcze padało, ale później słońce przedzierało się przez chmury. Dzisiejszy dzień to czas podsumowań i refleksji. Taka szczególna chwilą jak zawsze towarzyszyła pielgrzymom w Łasku Pojednania przed samym Mirowem. Tam czekali na nich ojcowie duchowi pielgrzymki, było symboliczne łamanie się chlebem. Grupy do Mirowa dotarły o godzinie 14:00. O 18:00 rozpoczęła się msza, której przewodniczy ks. biskup Kazimierz Gurda, homilie głosi arcybiskup Jan Nowak. Jutro pobudka o 3:30. Wyjście grup o 14:15. Około 6:00 pielgrzymi Pieszej Pielgrzymki Podlaskiej powinni stanąć u szczytu Jasnej Góry. 
Będziemy tam z nimi. Oglądajcie relację na żywo na naszym Facebooku.
Dziękujemy siostrze Jolancie z grupy 7a za codzienna relację i zdjęcia oraz siostrze Paulinie z grupy 7b.

jd/jb

fot. jd/jb/pg

Garwolin - Maciejowice

Maciejowice - Dęblin

Dęblin - Czarnolas

Czarnolas - Ciepielów

Ciepielów - Jasienic Iłżecki

Jasieniec Iłżencki - Suchedniów

Suchedniów - Kostomłoty

 

Kostomłoty - Jedle

Jedle - Żelisławice

Żelisławice - Przyrów

Przyrów - Mirów  

Komentarze  

+11 #11 Kampania politycznaPiotr 2019-08-08 12:41
Pisaliście że nie ma na zdjęciach Pani Iwony Kurowskiej i chyba redakcja wzięła pod uwagę Wasze komentarze. To bardzo źle wygląda, nie zachęcam do głosowania na osoby, które promują się w każdy możliwy sposób bo nie to jest najważniejsze, tylko to, kto za taką osobą stoi i ją popiera.
Cytować
+2 #10 nie ma czasuLewak 2019-08-06 08:55
Cytuję do Lewaka:
Z księżmi to będzie ciężko, ale może poszukaj grup ludzi, którzy autentycznie szukają Boga, a nie siebie. Nie przejmuj się Księżmi, oni nie zawsze robią to do czego są powołani. Zresztą tak jak każdy z nas ;-)
Jeśli jesteś człowiekiem wiary więc to Duch Święty, który jest w Tobie podpowie Ci, co masz robić. Módl się o światło. Na pewno będzie Ci dane. Pozdrawiam :)

dziękuję za dobre słowo, wyrastałem w oazowym Kościele schyłku komunizmu, wśród wspaniałych księży i ludzi, którzy dziś już nie mogą na siebie patrzeć. Myślę że czeka nas droga Irlandii i Francji, w tej drugiej zresztą Kościół pięknie odbudowuje się wokół klasztorów, przybywa wiernych tworzą się nieformalne parafie. Nasi hierarchowie niestety mądrzejsi są od Papieża.
Cytować
+6 #9 nie lękajcie siędo Lewaka 2019-08-05 22:14
Z księżmi to będzie ciężko, ale może poszukaj grup ludzi, którzy autentycznie szukają Boga, a nie siebie. Nie przejmuj się Księżmi, oni nie zawsze robią to do czego są powołani. Zresztą tak jak każdy z nas ;-)
Jeśli jesteś człowiekiem wiary więc to Duch Święty, który jest w Tobie podpowie Ci, co masz robić. Módl się o światło. Na pewno będzie Ci dane. Pozdrawiam :)
Cytować
-7 #8 takLewak 2019-08-05 12:14
Cytuję do Lewaka:
Bycie dobrym człowiekiem nie zależy od chodzenia na pielgrzymki , ale od tego by w życiu kierować się dobrem i wybierać dobro, nawet wtedy kiedy będzie nas to dużo kosztowało. Dodam jeszcze, że niepokój i lęk nie są dobrymi doradcami, ponieważ one powodują, że wybieramy to co łatwiejsze i wygodniejsze a nie to co wartościowsze. Mogę Cię też zapewnić, że Kościół ( nie mylić z samym klerem) prowadzi do Boga chociaż jest strasznie poraniony pogubiony i wymaga oczyszczenia.

Słowo niepokój oznacza w tym miejscu, że chciałbym pójść z nimi, nie niepokoje się o nich tylko niedobrze mi z tym że nie idę :) Korzystając z okazji chciałbym Was zapytać, gdzie w okolicy Garwolina chodzicie na msze w których księża nie zajmują się polityką. Poważnie pytam bo szukam takiego miejsca dla siebie. Pozdrawiam,
Cytować
+17 #7 dobrodo Lewaka 2019-08-05 10:11
Bycie dobrym człowiekiem nie zależy od chodzenia na pielgrzymki , ale od tego by w życiu kierować się dobrem i wybierać dobro, nawet wtedy kiedy będzie nas to dużo kosztowało. Dodam jeszcze, że niepokój i lęk nie są dobrymi doradcami, ponieważ one powodują, że wybieramy to co łatwiejsze i wygodniejsze a nie to co wartościowsze. Mogę Cię też zapewnić, że Kościół ( nie mylić z samym klerem) prowadzi do Boga chociaż jest strasznie poraniony pogubiony i wymaga oczyszczenia.
Cytować
-4 #6 dobrej drogiLewak 2019-08-05 08:52
byłem lepszym człowiekiem gdy chodziłem na pielgrzymki, a może to były lepsze czasy gdy człowiek człowiekowi nie był wilkiem.
W każdym razie jest w sercu niepokój za każdym razem gdy widzę ludzi idących do Matki Boskiej. Boję się jednak, że już całkiem stracę nadzieję, że Kościół prowadzi do Boga.
Cytować
+8 #5 władzaEdek 2019-08-04 22:24
Słyszałem, że władza deprawuje i pozbawia skrupułów, ale żeby aż tak ogłupiała to nie wiedziałem. Taki lans to chyba skutek współczesnego wyścigu szczurów. Tylko współczuć i do czego to doprowadzi?
Cytować
+11 #4 lansAlbin 2019-08-04 14:50
Nie ma Kurowskiej ale są inni lokalni włodarze, którzy wykorzystują wyprowadzenie pielgrzymki dla własnego lansu w mediach i na fb. Moim zdaniem to już lekka przesada. Wczoraj na pielgrzymce, dzisiaj na przysiędze.
Cytować
-1 #3 nasza Ivonebedocki 2019-08-04 13:25
Nasza local Celebrity Ivone WoW WoW żołnierzyk
ale wracając do pielgrzymki , ja nie mam nic przeciwko sam chodziłem 9 razy ale to były inne czasy
ale żeby ciągąć dzieciaki w wózkach to naprawdę trzeba mieć coś z głową z narządem zwanym mózgiem lub jego brakiem
Cytować
+30 #2 Inne obowiązkiKasia 2019-08-04 09:50
Czas bez Iwony: chwilo trwaj!!! Jak jej nie oglądam to nawet PIS mnie nie denerwuje. Taki spokój w Garwolinie. Gdyby nie Iwona to nawet zaglosowalabym na PIS.
Cytować
+40 #1 CUDMat 2019-08-03 22:37
88 zdjęć i na żadnym nie ma pani wicestarosty.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież