Pożegnania i powitania w parafiach

Opublikowano: 23 lipiec 2019, 08:17 Kategoria Aktualności
kościółSulbinyGórki

Po 9 latach z sanktuarium w Górkach pożegnał się tamtejszy proboszcz ks. Czesław Knebel. Za posługę podziękowali mu przedstawiciele władz i parafianie. Powitanie nowego proboszcza odbyło się w parafii w Sulbinach.

W niedzielę wspólnota parafii pw. św. Jana Pawła II w Sulbinach powitała swojego nowego proboszcza ks. Leszka Dąbrowskiego. Nowy proboszcz został uroczyście wprowadzony do kaplicy przez administratora parafiii ks. Ryszarda Andruszczaka oraz nowego proboszcza garwolińskiej kolegiaty ks. Stanisława Szymusia. Został odczytany dekret ks. bpa ordynariusza Kazimierza Gurdy, po którym nastąpiło symboliczne przekazanie kluczy do kaplicy. Ciepłymi słowami nowego proboszcza przywitali parafianie.

Ks. Leszek Dąbrowski od 2015 roku w Kurii Diecezji Siedleckiej pełnił fukcję dyrektora wydziału ds. ekonomicznych, budowlanych i konserwatorskich. Wcześnej pracował jako wikariusz między innymi w parafii Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie.

Czas zmian nadszedł także w santuarium w Górkach. Po 9 latach pełnienia funkcji proboszcza ks. Czesław Knebel CSMA odchodzi z parafii. W niedzielę o godz. 12.00 parafia dziękowała za jego posługę. Wyrazem uznania dla pracy księdza proboszcza była przede wszystkim bardzo liczna obecność wiernych i pielgrzymów na uroczystej eucharystii. O podniosłą atmosferę w czasie mszy św. zadbała orkiestra dęta z Górzna.

Słowa podziękowania wyrazili m.in.: Starosta Powiatu Garwolińskiego Mirosław Walicki, zastępca wójta gminy Garwolin Karolina Kasprzak, wójt gminy Górzno Waldemar Sabak, rada parafialna, przedstawiciele wszystkich grup parafialnych, młodzież oraz dzieci. Na zakończenie swoją wdzięczność księdzu Czesławowi wyraził Ojciec Generał Zgromadzenia Św. Michała Archanioła ks. Dariusz Wilk CSMA.

28 lipca miejsce ks. Czesława Knebla CSMA na stanowisku proboszcza parafii Górki zajmie ks. Antoni Tyniec CSMA.

jd za Parafia Św. Jana Pawła II w Sulbinach/gorki.michalici.pl

fot. Parafia Św. Jana Pawła II w Sulbinach/gorki.michalici.pl

 

Komentarze  

+3 #7 do lgbtMirosław 2019-07-30 09:16
Po:
1. nie jestem kawalerem
2. nie chodzę w czarnej sukni
3. to nie ja będę kierował (nie mam podstaw prawnych) tylko ewentualnie ci których Pan pomówił
4. to że był Pan molestowany nie jest usprawiedliwien iem do pomawiania innych
5. po przeczytaniu Pana komentarza pomodliłem się za Pana oraz za "mojego brata" który wyrządził Panu krzywdę
Cytować
0 #6 molestowanielgbt 2019-07-29 15:15
Cytuję Mirosław:
Cytuję lgbt:
Odchodzą geje przychodzą pedofile i tyle.

Jeżeli to robisz to pod nazwiskiem a nie anonimowo. Jak masz dowody to do właściwych służb. Jeżeli nie to ty możesz zostać skierowany za pomawianie innych

no to kieruj kawalerze w czarnej sukni , jestem po 70 -tce jak miałem 13 lat jako ministrant miałem trzy próby molestowania przez ''twojego brata''
Cytować
+8 #5 Oczerniać i pomawiać.Mirosław 2019-07-29 10:32
Cytuję lgbt:
Odchodzą geje przychodzą pedofile i tyle.

Jeżeli to robisz to pod nazwiskiem a nie anonimowo. Jak masz dowody to do właściwych służb. Jeżeli nie to ty możesz zostać skierowany za pomawianie innych
Cytować
-15 #4 LGBTlgbt 2019-07-27 09:10
Odchodzą geje przychodzą pedofile i tyle.
Cytować
-13 #3 JerzyJerzy 2019-07-26 10:28
Bardzo byloby zasadnym i nie obłudnym aby podać prawdziwy powód wyrzucenia z parafii w Sulbinach wspaniałego kapłana Andrzeja Lemieszka. Nie mieszajcie w to wydarzenie Pani Grażyny. Zamiłowanie do gry w karty ks. Andrzeja to nie jakaś nowość. Dziedzice i i wysoko urodzeni przegrywali całe wioski i majątki, mogli jednak liczyć na pomoc przyjaciół. Andrzej został sam bez współczucia pomocy i pohańbiony jak Jezus na kalwaryjskiej drodze. Jezus mógł jednak spojrzeć z krzyża na swoją matkę i chociaż jednego ucznia Jana. Andrzej nie mógł liczyć na żadne współczucia, bo mama jego mocno chora. A ci jego przyjaciele w sutannach to nie są godni Janowi spod krzyża nawet umyć nóg. Księże Andrzeju Bóg jest z Tobą za Twoje zasługi, jeszcze z poprzedniej parafii.
Cytować
+13 #2 stopparafianin 2019-07-25 13:04
Nadeszło nowe, więc pani Grażynie zdecydowanie już dziękujemy. Miała ta pani swoje pięć minut i w mieście i w parafii - stop
Cytować
+23 #1 zawsze w pierwszym szereguaktywistka z parafii 2019-07-25 08:20
Grażetta , to normalne, pierwsza przy odwołaniu i pierwsza przy powołaniu. Zawsze pierwsza w szeregu. Byłam na uroczystości i widziałam na własne oczy, gdy głosiła przemowę i wręczała cwiety.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież