Żywią i bronią – tablica pamięci ludowców

Opublikowano: 10 czerwiec 2019, 10:50 Kategoria Aktualności

Tablica „Pamięci członków ruchu ludowego, żołnierzy „czynu chłopskiego” 1920 r. oraz batalionów chłopskich – zmarłych, poległych i represjonowanych  w walce o niepodległość ojczyzny” zawisła na ścianie garwolińskiej kolegiaty. W uroczystym odsłonięciu i poświęceniu wziął udział poseł Marek Sawicki i marszałek Janina Ewa Orzełowska.

Poświęcenie i odsłonięcie nowej tablicy odbyło się wczoraj. Uroczystość rozpoczęła msza święta. - Ludowcy, którzy za swój hymn mają rotę Marii Konopnickiej, a na sztandarach mają znamienne hasło: żywią i bronią, zawsze kierowali się dobrem ojczyzny i mieszkańców, a dla nas drogowskazem na zawsze powinny być słowa Wincentego Witosa: „A Polska winna trwać wiecznie” – mówił na początku uroczystości Marek Chciałowski, prezes Zarządu Powiatowego PSL w Garwolinie.

Mszy świętej przewodniczył ks. Ryszard Andruszczak, prepozyt garwolińskiej kolegiaty, który w homilii przypomniał także wizytę papieża Jana Pawła II w Polsce, podczas której padły znamienne słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi” i odniósł ją do aktualnej sytuacji w ojczyźnie.

- Jeszcze nigdy w naszej historii naród nie był tak podzielony. Ludzie tak nienawistni wobec siebie tylko dlatego, że ktoś może inaczej myśleć, przynależeć do innej organizacji – mówił ks. Ryszard Andruszczak.

Tablica poświęcona ludowcom, na której widnieje napis „Żywią i bronią. Tablica „Pamięci członków ruchu ludowego, żołnierzy „czynu chłopskiego” 1920 r. oraz batalionów chłopskich – zmarłych, poległych i represjonowanych  w walce o niepodległość ojczyzny” zawisła na ścianie garwolińskiej kolegiaty obok tablicy upamiętniającej garwolińskich harcerzy.

Uroczystego jej odsłonięcia dokonali: Janina Ewa Orzełowska – wicemarszałek Województwa Mazowieckiego, poseł Marek Sawicki, Henryk Zarzycki - żołnierz Batalionów Chłopskich oraz ks. Artur Pióro – wikariusz parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie.

- Chciałem serdecznie podziękować komitetowi fundacji tablicy poświęconej żołnierzom Batalionów Chłopskich za to, że dzisiaj, w dniu Zesłania Ducha Świętego, możemy tu w Garwolinie te tablicę odsłaniać, ale przecież nie tablica jest najważniejsza. Najważniejsi są ludzie, którzy tworzyli ten ruch i ci, którzy jeszcze są wśród nas. Prawie 160-tysięczna armia Batalionów Chłopskich obok Armii Krajowej stanowiła trzon największego na świecie państwa podziemnego – mówi poseł Marek Sawicki. - Chce bardzo mocno prosić, żeby ta tablica nie była tylko pamiątką na świątyni w Garwolinie, ale żeby także nadal, tak jak do tej pory, trwała w naszych sercach – podkreślał.

- Stoimy dzisiaj przed tablicą, która upamiętnia bohaterów. Tych, którzy oddali życie, żebyśmy żyli w wolnej, niepodległej Polsce. To byli ludzi, którzy codziennie ciężko pracowali. To byli ludzie, którzy kochali naszą ziemię, ale ci ludzie, kiedy była potrzeba, stanęli na wezwanie. Bo trzeba było bronić kraju, bo trzeba było walczyć o każdy akr naszej ziemi, bo trzeba było walczyć o niepodległość – mówiła Janina Ewa Orzełowska, wicemarszałek Województwa Mazowieckiego.

Głos zabrała także burmistrz Garwolina Marzena Świeczak oraz dyrektor Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego Janusz Gmitruk.

jd

Komentarze  

+2 #1 ludowcyToldi 2019-06-13 19:17
A teraz Ludowcy, PSL się delikatnie mówiąc zeszmacili idąc na wybory do Unii. Idąc ramię w ramię z komuszkami i resztą tęczowego POprawnego proletariatu. Ale to najbardziej pazerne towarzystwo na kasę.
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież