reklama

Miasto przegrało w sądzie z własną spółką

Opublikowano: 14 listopad 2013, 07:29 Kategoria Aktualności
pwikrada miasta
Ten artykuł przeczytasz w 2 - 3 min.

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Garwolinie wygrało spór z burmistrzem. Sąd nakazał miastu wypłatę ponad 330 tys. zł tytułem odszkodowania za czas, kiedy nie obowiązywały wyższe stawki za wodę i ścieki. -  Mam nadzieję, że to uzmysłowi radnym, żeby działali zgodnie z literą prawa ? mówi prezes PWiK Jacek Bronisz.

Chociaż na drogę sądową miejska spółka występowała przeciwko burmistrzowi, to powodem włączania w sprawę wymiaru sprawiedliwości, były decyzje rady miasta. Sierpień 2011 roku. PWiK, jak co roku, przedstawiło nowe taryfy dla odbiorców indywidualnych i pozostałych. Łączna stawka za metr sześcienny wody i ścieków wyniosła wtedy 9,27 zł. Wcześniej mieszkańcy płacili 9,15 zł.

Głucha rada miasta, PWiK poszedł do sądu

reklama


Mimo pozytywnej weryfikacji przez burmistrza, we wrześniu 2011 roku, rada miasta przyjęła uchwałę o odmowie zatwierdzenia taryf. PWiK, działając w interesie spółki, zaskarżyło uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skutecznie. We wrześniu 2012 roku spółka złożyła do rady miasta wniosek o zapłatę 280 tys. zł. ? Ta kwota wzięła się z wyliczenia naszej straty, w czasie kiedy nie obowiązywała wyższa taryfa. Dokładnie chodziło o okres między 24 października 2011 roku a 22 lutego 2012 roku ? wyjaśnia prezes PWiK Jacek Bronisz (na zdjęciu).

Jak dodaje, innego wyjścia nie było, bo spółka, mimo, że z kapitałem samorządowym, to nie może być narażona na stratę. ? Nasza działalność musi się bilansować. Koszty pokrywane są z przychodu z bieżącej działalności ? podkreśla. ? Cały nasz dochód przeznaczamy na rozwój i odtwarzanie urządzeń. Ponadto potrzeby mieszkańców dotyczące rozbudowy sieci są duże ? uzmysławia.

Rada miasta wezwanie do zapłaty pozostawiła bez echa. Na początku bieżącego roku PWiK w tej sprawie złożył pozew do Sądu Okręgowego w Siedlcach. ? Sąd w trakcie procesu powołał biegłego księgowego, który w 100 proc. potwierdził wysokość naszych żądań. Pod koniec października zapadł korzystny dla nas wyrok z klauzulą natychmiastowej wykonalności ? mówi Jacek Bronisz.

Miasto zapłaci własnej spółce

Decyzją Temidy miasto musi zapłacić PWiK nie tylko 280 tys. zł odszkodowania, ale i ok. 28 tys. zł odsetek oraz ok. 26 tys. zł kosztów procesowych. Razem daje to ok. 334 tys. zł. -  Mam nadzieję, że to uzmysłowi radnym, żeby działali zgodnie z literą prawa, tak jak my to robimy ? podsumowuje prezes Bronisz. Nasz rozmówca otwarcie przyznaje, że całe zamieszanie miało jasny cel. ? To była gra polityczna. Nie sądzę, żeby ten wyrok zmienił coś w podejściu rady miasta. Nadal będzie to podejście populistyczne i jednoczesna zabawa spółką, bo w całej sprawie trzeba było zapewnić bardzo wiele dokumentacji, która dodatkowo obciążała naszych pracowników ? komentuje.

Należy się spodziewać, że na listopadowej sesji rady miasta, temat odszkodowania pojawi się podczas dyskusji. W dniu sesji (25 listopada) PWiK złoży wniosek taryfowy na kolejny rok. Obecnie stawki dla odbiorców indywidualnych wynoszą odpowiednio 3,54 zł za wodę i 6,06 zł za ścieki. Obniżki nie należy się spodziewać.

Łukasz Korycki

* taryfy podane w artykule są kwotami brutto


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz
reklama