reklama
reklama
reklama

Opel wjechał do rowu i stanął w płomieniach. Nie żyje kierowca

Opublikowano: 10 maj 2022, 07:33 Kategoria Aktualności
miętnewola rębkowskapożarwypadekpolicja
Ten artykuł przeczytasz w 1 min.

Tragiczne skutki miał wypadek, do którego doszło w Woli Rębkowskiej (gm. Garwolin). Auto osobowe zjechało z drogi i stanęło w płomieniach. Nie żyje 37-letni kierowca.

W niedzielę po godzinie 10 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w polach przy ulicy Topolowej w Woli Rębkowskiej doszło do pożaru pojazdu.

- Wstępne ustalenia wskazują, że kierujący oplem jadąc od strony m. Miętne  ulicą Nową z nieznanych na tę chwilę przyczyn zjechał na pola uprawne i wjechał do przydrożnego rowu melioracyjnego. W wyniku uderzenia prawdopodobnie doszło do rozszczelnienia zbiornika z paliwem i pożaru samochodu. Niestety kierowca zginął na miejscu – informuje mł. asp. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

reklama


Ofiarą wypadku był 37-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. - Według wstępnych ustaleń do tego tragicznego wypadku mogło dojść na skutek zasłabnięcia mężczyzny za kierownicą, jednak dokładny przebieg zdarzenia będzie znany dopiero po przeprowadzeniu wszystkich niezbędnych czynności – dodaje policjantka.

Wyjaśnianiem tej sprawy i ustalaniem dokładnych przyczyn wypadku zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratora, który był na miejscu zdarzenia.

łk

fot. OSP Miętne


Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy oraz politykę prywatności.

Kod antyspamowy
Odśwież

reklama
reklama

TOP

reklama