Nerwy ze stali SPS. Set wygrany 35:33!

Opublikowano: 03 listopad 2017, 07:06 Kategoria Sport
siatkówkaspswilanów powsinek

Odpornością na stres wykazali się siatkarze SPS Bell 4CV Garwolin. W czwartym meczu sezonu podopieczni Macieja Antonika pokonali na wyjeździe UKS Powsinek Wilanów 3:1 (22, 18, -14, 33). Szczególnie emocjonująca była ostatnia partia spotkania.

Na wtorkowy mecz do stolicy SPS pojechał bez podstawowego środkowego. Marcina Harazima zastąpił Błażej Staniak. Pierwsze dwa sety toczyły się pod dyktando gości. Drużyna z Garwolina już na początku partii budowała 2-4-punktową przewagę. W drugim secie trener przyjezdnych mógł pozwolić sobie na wprowadzenie trzech rezerwowych.

W trzeciej partii niemający nic do stracenia gospodarze zaczęli grać zdecydowanie lepiej i punktowali słabą postawę SPS. Najwięcej emocji dostarczył czwarty set. A w nim długo przewagę mieli zawodnicy UKS i wszystko zapowiadało tie-break.

Ambitnie grający goście pokazali charakter. Doprowadzili do gry na przewagę i obronili pięć piłek setowych, w efekcie przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 35:33. – Każdy z meczowej kadry wniósł coś do wygranej. Jeżeli tak zespołowo będziemy grać cały sezon, to wygramy z każdym – chwali cały zespół trener SPS Maciej Antonik.

Nastąpiła zmiana w terminarzu SPS. Planowany na sobotę mecz z Jaguarem Wolanów został przełożony na nieznany jeszcze termin. 7 listopada (wtorek) o godz. 20 zawodnicy z Garwolina zagrają na własnym parkiecie z Ikrą Warszawa.

UKS Powsinek Wilanów – SPS Bell 4CV Garwolin 3:1 (-22, -18, 14, -33)

SPS: Grabowski, Staniak, Wilki, Kisiel , Rosłaniec, Zawisza, Ozimek/Chruściel (libero) – Trzpil, Wielgosz, Mikulski.

Łukasz Korycki

fot. arch.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.