środa, 29 kwietnia 2026 09:37
Reklama
Reklama

Kredyt drogą internetową - krok po kroku

Popularne chwilówki czy pożyczki pozabankowe kuszą nas na każdym roku m.in tym, że wszystkie formalności związane z uzyskaniem takiej dodatkowej gotówki, możemy dopełnić za pośrednictwem internetu, bez konieczności wychodzenia z domu. Jak się jednak okazuje, tradycyjny bankowy kredyt gotówkowy również możemy zaciągnąć z wykorzystaniem obecnych dobrodziejstw internetu. Musimy wiedzieć jednak o tym, że nie wszystkie banki udzielają kredytów internetowych. Owszem w przypadku większości z nich, złożymy sam wniosek o kredyt przez internet, jednak w celu dopełnienia pozostałych formalności będzie już konieczna fizyczna wizyta w placówce bankowej. Na szczęście są wyjątki jakimi są banki internetowe, w przypadku których kredyt gotówkowy otrzymamy od A do Z poprzez internetową sieć, a więc zaczynając od formularza internetowego a kończąc na przelewie gotówki bezpośrednio na nasz rachunek bankowy.

Dla kogo kredyt internetowy? Największe szanse na uzyskanie kredytu w ten sposób, mają osoby które posiadają stałe zatrudnienie przynajmniej od 6 miesięcy, mają ukończone przynajmniej 18 lat oraz posiadają dowód osobisty.

Niestety nie zawsze to wystarczy, ponieważ niektóre z banków mogą od nas wymagać również posiadania historii kredytowej. Co to dokładnie oznacza? Mówiąc krótko ? milej widziane i obsługiwane są osoby które miały wcześniej zaciągnięty już jakiś kredyt (w dowolny banku) lub dokonały zakupu ratalnego i swoje zobowiązania regulowały terminowo czyli spłacały raty wg wyznaczonego przez bank harmonogramu, bez większych opóźnień. Nie da się ukryć że takie osoby mają znacznie większe szanse na uzyskanie kredytu internetowego, niż te osoby, które jeszcze wcale nie brały żadnego kredytu czy pożyczki.

Kredyt online do 10 000 zł ? większość instytucji oraz banków które specjalizują się w udzielaniu kredytów przez internet, ma swój ściśle określony limit który najczęściej nie przekracza kwoty 10 000 zł. W przypadku składania wniosku o kredyt przekraczający tę kwotę, wymagane jest już fizyczne pojawienie się w najbliższej placówce banku.

Pierwszy krok na drodze do uzyskania kredytu online to złożenie wniosku poprzez specjalny formularz, w którym podajemy swoje dane. Gdy dane z wniosku dotrą do banku, następuje weryfikacja klienta a więc pracownik banku dzwoni do nas w celu sprawdzenia danych i prosi najczęściej o udzielenie kilku dodatkowych odpowiedzi. Podobnie jak w przypadku formalności związanych z chwilówkami, tu również pojawia się konieczność dokonania przelewu weryfikacyjnego z naszego rachunku bankowego. Ta jest jednak symboliczna ? najczęściej jest to 1 grosz lub 1 złotówka. Na tym etapie bank bada naszą zdolność kredytową i sprawdza naszą historię kredytową oraz czy nie posiadamy jakichś zadłużeń. Jeśli wszystko jest pod tym kątem w należytym porządku i bank jest zdecydowany udzielić nam kredytu, zostajemy o tym poinformowani drogą telefoniczną. Kiedyś takie formalności trwały nawet do kilku dni, dziś taka decyzja może zostać podjęta nawet w ciągu od kilkunastu do kilkudziesięciu minut. Jeśli będzie ona pozytywna, pełna kwota kredytu zostanie przelana na to samo konto, z którego wcześniej wykonaliśmy przelew weryfikacyjny.

Kredyt bez zaświadczeń ? w przypadku większości ofert bankowych, nie jest konieczne przedstawianie zaświadczeń o dochodach czy zatrudnieniu jak ma to najczęściej miejsce, w przypadku tradycyjnych formalności związanych z pozyskaniem kredytu. Tu bardziej sprawdzają się elektroniczne wyciągi z rachunku bankowego, na który otrzymujemy wynagrodzenie. Jest to dla nas spore ułatwienie, ponieważ aby je uzyskać nie musimy prosić o takie zaświadczenie w naszym miejscu pracy, a wystarczy że sami zalogujemy się na nasze konto bankowe przez internet i pobierzemy je z odpowiedniej sekcji w postaci dokumentu PDF.

Pisząc o wszystkich formalnościach związanych z kredytem online krok po kroku, nie można również zapomnieć o samej umowie o zawarcie kredytu. Taka umowa może nam zostać dostarczona drogą elektroniczną na skrzynkę e-mail, byśmy mogli na spokojnie się z nią zapoznać. Oryginał w wersji papierowej, tak czy tak zostanie jednak wysłany do nas za pośrednictwem firmy kurierskiej i taką papierową umowę będziemy musieli podpisać w obecności kuriera, po czym podpisana trafi z powrotem do banku.

Artykuł powstał w współpracy z blogiem Banki24


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

egon 14.07.2017 09:27
Tylko po to one powstały aby zbierać dane osobowe bez należytej kontroli . Zwłaszcza na czyjś dowód . Mało kto wie że za weryfikację odpowiada bank a nie właściciel np skradzionych dokumentów .

Wiktor 13.07.2017 14:29
Przez internet łatwo i wygodnie. Ja sprawdziłem https://gotowkowe.net/ i nie żałuję. Wszystko w sprawdzonych instytucjach, bez jakiś niedomówień

Reklama
Reklama
KOMENTUJECIE
Autor komentarza: Mieszkaniec bisTreść komentarza: Bo to Garwolin nie Saragossa.A pismo się pojawi. Wojewoda może wydrukować tego dla każdego po jednym. Tylko żal ze są pseudomędrcy którzy powagę urzędu przed całą Polską ośmieszają. Najgorzej gdy wydaje się im że tym zbudują sobie wizerunek efwktywnych. Takiej blazenady nie było jak świat światem. Jaki wstyd i upokorzenie. Jak będą mówić żeś kiep ,to teraz dodawać będą że ze Starostwa w Garwolinie. Może jednak trochę szacunku do urzędu i jego pracowników. Wy przecież wcześniej czy później odejdziecie w niebyt. Uczciwi pracownicy będą musieli patrzeć ludziom w oczy i się za was wstydzić.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:52Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: KatonTreść komentarza: Kieliszek jest to radny niezależny ,który zabłądził ale jeśli ma instynkt samozachowawczy to po próbach przyklejenia się do obecnego układu zauważy że już nic więcej z tej strony nie ugra. A zobaczy też ile go będą kosztować podarki za jolalność. Chyba jednak coś się zdarzyło bo druga strona uczciwie przegląda jego karty. Nie zdziwiła by nas powtórka z rozrywki. Tylko że wtedy utracilby stołek w Maciejowicach. I chyba wójt nie chronilby przegranego. Ale czy to on będzie potencjalnym celem kolejnego ruchu. Przed nim jest już kilku innych pewniaków Pytanie jest więc proste. Kiedy i kto pierwszy .Trzeba cierpliwe poczekaćData dodania komentarza: 29.04.2026, 02:40Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: ABCTreść komentarza: Ludzie czytają i nie wiedzą co. To mankamenty naszych szkół. Brak zrozumienia czytanej informacji Pan Wojewoda jest jak najbardziej u celu. Nie sprawdza On kwalifikacje Wilbika I gdzieś go to obchodzi tylko stwierdza że jako radny złamał zakaz łączenia mandatu z zatrudnieniem na umowę w orzecznictwie i tyle i aż tyle. On nie występuje o papiery w pełni to potwierdzające bo najpierw ma do tego RADĘ. Jak taki stan rzeczy potwierdzi Radą to Wilbik traci mandat i nawet nie musi tego robić na wezwanie Wojewody. Bo taki jest prawny obowiązek. Pismo w Starostwie dostało nóg i uciekło i to z systemu informatycznego.Czyli to już gruba rzecz i trzeba wyjaśnić kto i na czyje polecenie to zrobił. Bo nie chciano żeby Rada to badala. Po prawdzie to i nie ma co. Wilbik przecież orzekal i są ludzie z orzeczeniem podpisanym przez niego. Ale nawet jeśli Rada w przewidzianym terminie nie zrobi swojego to i tak Wojewoda wyda postanowienie zastępcze. Jeśli to zrobi zgodnie z wymaganiami Rada to Wojewoda sprawdza kwity i powołuje nowego radnego. Więc niewierni albo wierni innym bogom nie piszcie bzdur na Wojewodę bo człowiek wie co robi a pilnuje tego sztab ludzi.Za czasów PiS pewnie dla swojego choć dokupionego ukryli by temat. Dziś takie kwiatki powinny dla wszystkich umówionych w tym prawne konsekwencje. Czekamy Więc spokojnie. Karma się dopelni.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:27Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismoAutor komentarza: WernychoraTreść komentarza: Jaki znowu pisarz.Nie może lekarz orzekac z kimś z zewnątrz i ustalać swoje decyzje Gdy zajmuje się danymi lekarskimi to je chronić musi a nie pokazywać osobie nieupowaznionej. To naruszenie prawa i odszkodowanie dla ludzi. Gdzie jest Majczyna, czy naprawdę pozwala na naruszenie tajemnicy. A gdzie jest odpowiedzialny za ochronę danych Starostwa. Tak samo lewe orzeczenia i nieuzasadnione beneficja w postaci kart parkingowych. Takie akcje to już kryminał. Czyli kolejni radni do odstrzału i pozbawienia mandatu. Trudno uwierzyć że ktoś naprawdę ryzykuje swoją reputację za parę groszy zaoszczędzone opłaty na parkingu. Jeśli wiąże się to z udziałem Gwiazdy, która cudzymi pieniędzmi nagradza wiernych to jest to kryminał. To samo z pismem. Już powinno się tym zająć CBA. Kto w jakikolwiek sposób ukrywa dokument od Wojewody to faktycznie ma sankcje z art. 276 kk. Czyli czytaj 2 lata i wywalenie z roboty A jeśli sugerujecie że papiery wyniósł z urzędu to dalsze reperkusje.. Warto odnotować kto za ten cyrk odpowiada Oczywiście KUROWSKA.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 02:03Źródło komentarza: Radny Wilbik straci mandat? Tajemnicze „zaginione” pismo
Reklama
Reklama