Było śledztwo, był Mikołaj!

Opublikowano: 05 grudzień 2017, 09:25 Kategoria Kultura
MikołajkiCSiK

To był weekend pełny wrażeń, uśmiechów i radości. Centrum Sportu i Kultury w tym roku nieco wcześniej świętowało Mikołajki. Mimo braku śniegu i plotki o rzekomym porwaniu, Mikołaj dotarł i jak zawsze hojnie rozdawał prezenty.

Mikołajkowy weekend w Centrum Sportu i Kultury rozpoczął się już w sobotę wycieczką do Muzeum Pałacu Króla Jana III i Królewskiego Ogrodu Światła. Zwiedzanie muzeum w Wilanowie połączone było z warsztatami historycznymi „Z wizytą u króla”. W jednej z komnat dzieci mogły poczuć się jak XVII-wieczny szlachcic, wkładając żupan i kontusz. Drugim punktem wycieczki była wizyta w magicznym Królewskim Ogrodzie Światła. Radości nie było końca. W ramach wystawy plenerowej dzieci mogły podziwiać ułożone w finezyjne kształty tysiące kolorowych świateł. Podczas wycieczki nie zabrakło także mikołajkowych upominków.

Niedziela rozpoczęła się od poszukiwań Mikołaja, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Na szczęście Teatr Kultureska wraz z widzami rozwikłał w „Świątecznym śledztwie” zagadkę i Mikołaj pojawił się z workiem pełnym prezentów. Kolejny spektakl w ramach „Artystycznych poranków” podobał się nie tylko najmłodszym. Dużo radości ze spotkania z Bałwanem, Elfem i Reniferem czerpali także rodzice.

W południe Mikołaj zaprosił dzieci do kina. W prezencie była nie tylko premierowa bajka „Kumple z dżungli”, ale także pyszne i zdrowe upominki dla wszystkich oraz obowiązkowe zdjęcie z Mikołajem. Do niektórych szczęśliwców trafiły także zabawki. Prezenty otrzymali również dorośli.

Mimo mało zimowej aury, bardzo świątecznie zrobiło się także wieczorem na Skwerze Solidarności. Dzieci i rodzice tłumnie zgromadzili się, by przywitać Mikołaja i wspólnie z nim, przy pomocy magicznego zaklęcia, włączyć lampki na miejskiej choince. Z powodu braku śniegu Mikołaj nie przyjechał saniami, tylko wozem strażackim OSP Garwolin, ale worki miał pełne prezentów. Wszyscy wytrwali otrzymali od Mikołaja upominek, ale łatwo nie było. Mikołaj chciał w zamian wierszyk, piosenkę, w ostateczności odpowiedzi na zadane pytanie. W świąteczny nastrój zgromadzonych wprowadziły śpiewem uczennice Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie – Aleksandra Tudek i Wiktoria Piorun.

mat.pras.

fot. CSiK

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.