Lublinianin wygrywa bieg w Garwolinie

Artur Kern (Perfect Runner Team) wygrał V edycję biegu „Avon Kontra przemoc – biegnij w Garwolinie”. 34-latek trasę 10 km pokonał w 30 minut i 56 sekund. Najlepszą kobietą została Lilia Fiskomicz z Mołdawii (35:11). Na piątym miejscu uplasował się najlepszy zawodników z powiatu garwolińskiego Robert Głowala z Wilgi Garwolin (31:46). Do mety jubileuszowej imprezy dobiegło 588 osób.

Dzisiejsze warunki pogodowe sprzyjały osiąganiu dobrych rezultatów. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich edycji garwolińskiego biegu ulicznego, tym razem z nieba nie lał się żar. Od startu wyklarowała się kilkunastoosobowa czołówka. Na półmetku zawodów było już wiadomo, że zwycięstwo między sobą rozegrają Artur Kern z Lublina i Białorusin Henadz Verkhavodkin. Obaj pilnowali nie odstępowali rywala na krok. Na niepełna kilometr przed metą zaatakował Polak, który zachował więcej sił na końcówkę. Czas lublinianina to 30 minut i 56 sekund.

Najlepszą kobietą biegu była 14. na mecie Mołdawianka Lilia Fiskomicz. – Warunki były doskonałe dzisiaj – przyznała zadowolona zwyciężczyni, która drugi raz pobiegła w Garwolinie. – Organizacja biegu jest bardzo dobra. Na dobrze oznaczonej trasie było dużo punktów z wodą – dodała.

REKLAMA


Na piątym miejscu rywalizację ukończył Robert Głowala (31:46), który był najszybszym mieszkańcem powiatu garwolińskiego. – Chciałem dzisiaj złamać barierę 31 minut. Po czterech kilometrach myślałem, że będę walczył o podium. Później zostaliśmy we trzech, ale zabrakło siły, bo w pewnym momencie zatkało mnie – przyznał zawodnik Wilgi Garwolin.

Najlepszą mieszkanką powiatu garwolińskiego została siostra Roberta - Sylwia, która dobiegła na metę z czasem 44:11. Rezultat dał 13. miejsce w klasyfikacji kobiet. – Na trasie wiał trochę wiatr, ale dało się wytrzymać. Po moich dwóch przerwach w bieganiu, jestem zadowolona z wyniku – powiedziała podopieczna Stanisława Buszty.

Tuż po głównym biegu, który wiódł najpierw ulicami miasta, a później byłą trasą krajową nr 17 do ronda w Mierzączce, wystartował bieg rodzinny. Na trasie 2 km licznie pojawiły się głównie rodziny z dziećmi. 2000 metrów najszybciej przebiegł Krzysztof Wasiewicz z Piaseczna (05:24). Trzeci był Bartosz Przybysz z Wilgi Garwolin (05:47).

Do mety dobiegł także burmistrz Garwolina Tadeusz Mikulski na 388. miejscue z czasem 53:30, lepszym o prawie pięć minut niż przed rokiem. – Nie istotny był tu dzisiaj wynik. Najważniejsze jest to, że miałem szansę przebiec razem ze wszystkimi tę trasę. Mam satysfakcję, że w obu dzisiejszych biegach brało udział ponad 700 osób i to jest powód do zadowolenia, bo sport to zdrowie – mówił na mecie.

Zwycięzca głównego biegu otrzymał m.in. czek na 1500 zł. Bieg główny ukończyło 588 biegaczy, a dystans 2 km przebiegło 183 osób.

Szczegółowe wyniki biegów

Łukasz Korycki

fot. łk/jd

Bieg rodzinny – 2 km

Bieg główny – 10 km

Dekoracje biegowe



Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
+2 #7 Co z niego wyrosło!?a 2014-06-17 07:30
Ot cały Egon,typ aspołeczny.
Cytować
 
 
-6 #6 boli prawdaegon 2014-06-16 22:14
W głębokim poważaniu mam ujadanie .Żadne święto tylko podrzędny lokalny i nieudany cyrk utrudniający życie .W d... miałem bieg zerwałem taśmę i przejechałem obok zdumionego polucjanta i tyle sobie zrobiłem z biegu .A z szujami nawet w bierki nie gram.CO najwyżej wywalam j...
Cytować
 
 
+3 #5 Egon wynalazcado Egona 2014-06-16 18:19
Cytuję egon:
Niech biegają tylko niech organizator zrobi bieg nie po głównej ulicy miasta i nie tylko .W sytuacji gdy kogoś trzeba zawieżć na pociąg czy autobus a nie można bo ulice zamknięte jest to niemożliwe .Przecież biegać można wszędzie np po drodze technicznej obwodnicy .Ale nie bo lans musi być a burmistrz z czerwoną z wysiłku gębą biegnie na końcu stawki prawie upadając (dlatego biegnie pochylony mocno do przodu) pokazuje się .

Zapisuj chłopie te swoje pomysły a najlepiej opatentuj, w Warszawie też jeszcze się nie zorientowali, że zamiast biegać po śródmieściu i Starym Mieście można biegaczy puścić na drogi techniczne czy pożarowe. Z Burmistrzem, z którego drwisz nie wygrałbyś nawet w bierki korekcyjne.
Cytować
 
 
+5 #4 Nowy York, Londyn, Paryż, Mińsk Mazowiecki, Rykinormalny 2014-06-16 13:56
W tych miastach odbywają się biegi, w każdym większym nawet maratony, a tu koledze Egonowi bieg na 10km sparaliżował miasto - gratuluję zaradności. Wszędzie jest to święto, a w Garwolinie problem. Egon nie mam dla ciebie dobrych wiadomości, jak ciebie nie było na świecie to ludzie już biegali, jak ciebie zabraknie, to pewnie też będą biegali. Wpływu na to nie masz żadnego le staropolskim zwyczajem narzekanie jest zawsze w cenie.
Cytować
 
 
+10 #3 lolDO egona 2014-06-16 12:32
Raz do roku 2 godziny jakoś przeżyjesz , a ja z dzieckiem i wózkiem nie będę latał po drodze technicznej obwodnicy bo Tobię się dupy nie chce ruszyć na spacer ...
Cytować
 
 
+2 #2 Fajne zdjęciaTruchtacz 2014-06-16 11:47
dzięki!
Cytować
 
 
-17 #1 Fajnieegon 2014-06-16 09:59
Niech biegają tylko niech organizator zrobi bieg nie po głównej ulicy miasta i nie tylko .W sytuacji gdy kogoś trzeba zawieżć na pociąg czy autobus a nie można bo ulice zamknięte jest to niemożliwe .Przecież biegać można wszędzie np po drodze technicznej obwodnicy .Ale nie bo lans musi być a burmistrz z czerwoną z wysiłku gębą biegnie na końcu stawki prawie upadając (dlatego biegnie pochylony mocno do przodu) pokazuje się .
Cytować
 

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy


Kod antysapmowy
Odśwież

Korzystamy z tzw. plików cookies w celach gromadzenia statystyk oglądalności. Ustawienia plików cookies możesz zmienić w konfiguracji przeglądarki. Więcej o polityce prywatności portalu