Błysk Pyry i trzy punkty Wilgi [wideo]

Wilga Garwolin, mimo że do przerwy przegrywała 0:1, pokonała Mazura Karczew 2:1 w meczu 32. kolejki IV ligi.

Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się od zachowawczej gry z obu stron. Po upływie kwadransa, Wilgę od utraty bramki uratował Daniel Fic. Bramkarz GKS dwukrotnie obronił strzał Marcina Raszki. Ten sam zawodnik, w 28. minucie, uderzył z główki w poprzeczkę.

Na trzy minuty przed końcem pierwszej połowy, piłkę w pole karne dostał Raszka, który wycofał do Tomasza Głogowskiego i było 0:1. W ostatniej akcji przed zejściem na przerwę, Emil Anusiewicz sparował uderzenie z główki Kamila Zawadki.

REKLAMA


Po zmianie stron gospodarze ruszyli zdecydowanie do odrabiania strat. W 53. minucie podanie z autu Filipa Gaca, trafiło na głowę Kamila Zawadki, ale na posterunku był Anusiewicz. Goalkeeper Mazura obronił pięć minut później strzał z dystansu Pawła Pyry.

Goście, ustawieni po zmianie stron defensywnie, mogli pokusić się o podwyższenie wyniku po akcji z kontry. W 63. minucie Kamil Gałązka zagrał przed bramkę do Michała Trzaskowskiego, ale strzał przeciwnika instynktownie odbił Fic. Cztery minuty później bliski trafienia był ponownie Trzaskowski.

Po upływie niespełna 70 minut był ponownie remis. Kolejna wrzutka z autu Gaca, trafiła ponownie na głowę Kamila Zawadki. Pomocnik sprytnie przedłużył podanie i piłka trafiła do zamykającego akcję Pyry. Silny strzał piłkarza Wilgi znalazł drogę do bramki.

Wilga poszła za ciosem i dążyła do zgarnięcia całej puli. 120 sekund po wyrównaniu mocne uderzenie Gaca z wolnego wypiąstkował Anusiewicz. Na kwadrans przed końcem mocno po ziemi strzelał Pyra, ale i tym razem górą był bramkarz gości.

W 83. minucie kapitalnie na lewym skrzydle zachował się Michał Kępka. Po minięciu dwóch obrońców, napastnik zagrał mocno wzdłuż linii bramkowej. Ponownie akcję zamykał Pyra, który strzelił niemal bliźniaczego gola co kwadrans wcześniej. W końcówce prowadzenie mógł podwyższyć rezerwowy Rafał Macioszek, ale jego strzał z pola karnego był niecelny.

W sobotę GKS zagra na wyjeździe z wiceliderem rozgrywek Bronią Radom. Jesienią w Garwolinie Wilga przegrała 2:4.

Komentarz trenera Sergiusza Wiechowskiego.

Wilga Garwolin pokonała 2:1 Mazura Karczew. Dwie bramki strzelił Paweł Pyra. Prosto z boiska komentarz trenera Sergiusz Wiechowskiego.

Opublikowany przez WirtualnyGarwolin.pl na 17 maja 2017

Wilga Garwolin – Mazur Karczew 2:1 (0:1)
Bramki: Paweł Pyra 68` (as. Kamil Zawadka), 83` (as. Michał Kępka) – 42` Tomasz Głogowski (as. Marcin Raszka)
Widzów: ok. 100
Wilga: Fic, Kwiatkowski, Karol Zawadka, Korgul, Gac, Pyra (90+3` Migas) , Wiechowski, Rękawek (68` R. Macioszek), Kamil Zawadka, Talar (90+1` M. Macioszek), Kępka.

Wyniki i tabela IV ligi

Łukasz Korycki

 



Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
+8 #3 Brawo PawełKibic 2017-05-19 08:41
Brawo Paweł Pyra! Wreszcie przyszedł taki mecz, gdzie nastąpiło przełamanie tego młodego napastnika. Mam nadzieję, że to stanie się normą, co dobrze wygląda na przyszłość WILGI. Pozdrawiam.
Cytować
 
 
+4 #2 Brawo Wilga !!!Wojtek63 2017-05-18 15:01
Fajnie, że Garwolin w tak ważnym momencie dla Wilgi pozostał twierdzą nie zdobytą dla Mazura Karczew. Według wyliczeń sympatyków tego klubu od roku…1950.
Do końca pozostało sześć kolejek. Nie będzie łatwo, ale myślę, że 50 pkt absolutnie wystarczy do pewnego utrzymania.

Tymczasem do Klubu 100 dołączył już lider grupy lubuskiej- Stilon Gorzów Wlkp, który wczoraj pokonał na wyjeździe Meprozet Stare Kurowo i ma na koncie 104 strzelone bramki w 28 meczach.

Meprozet Stare Kurowo- Stilon Gorzów Wlkp. 0:10 (0:5)

Kandydatem do Klubu 100, którego pominąłem wcześniej jest KS Raszyn, który po ostatniej kolejce ma na koncie 94 stracone bramki.

Natomiast w meczu spadkowiczów (chyba i niestety można już użyć tego określenia) Podlasie Sokołów Podlaski zremisowało u siebie z Czarnymi Węgrów 0:0.

Pogoń II Siedlce nie powinna mieć większych problemów z utrzymaniem, a Mazovia Mińsk Maz walczy o miejsce nr 2 w grupie północnej.

Wojciech Wocial (Victoria Sulejówek) po klasycznym i ekspresowym hattricku (51, 53 i 56 min) w meczu z Mszczonowianką (3:0) jest niekwestionowan ym królem strzelców IV ligi mazowieckiej.
Wocial ma na koncie 36 bramek.
Cytować
 
 
+12 #1 Tylko WilgaAndrzej 2017-05-18 00:06
Dlatego warto kochać tych zawodników, dlatego warto kochać ten Klub. Pokazaliście ponownie charakter!!!!!
Cytować
 

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy


Kod antysapmowy
Odśwież

Korzystamy z tzw. plików cookies w celach gromadzenia statystyk oglądalności. Ustawienia plików cookies możesz zmienić w konfiguracji przeglądarki. Więcej o polityce prywatności portalu