Z miłości do kółek

Miłośnicy dwóch i więcej kółek mogli w sobotę  poczuć się w swoim żywiole. Główną drogę Garwolina zdominowały głównie rowery, rolki i deskorolki. Dopełnieniem rodzinnej zabawy na Zarzeczu stanowiło promowanie aktywności fizycznej i zachowań proekologicznych.

Barwny przejazd pojazdami kołowymi napędzanymi siłą własnych mięśni czyli w tzw. Masa Krytyczna otworzył sobotni festyn rodzinny na Zarzeczu. Około 30 cyklistów, rolkarzy i deskorolkarzy wyruszyło z północnego krańca miasta prosto.

REKLAMA


Masa Krytyczna, uczestnicząc w przejeździe, zachęcała mieszkańców Garwolina do zdrowego stylu życia, aktywności fizycznej i zachowań proekologicznych. Przejazd zabezpieczany przez policję zakończył się o 17.00 wraz z dotarciem na Zarzecze.

Główna część pikniku odbyła się przy amfiteatrze na Zarzeczu. W konkurencjach sportowych z pojazdami mogli zmierzyć się zarówno ci mali, a nawet całkiem duzi cykliści. Wśród tradycyjnych zadań, jeździe slalomem czy po torze przeszkód, znalazły się konkurencje nietypowe.  Jedną z nich był przejazd żółwi, który polegał na jak najwolniejszym pokonaniu toru przeszkód. Miłośnicy malowania pod okiem instruktora plastyki z zapałem kolorowali rowerowe kolorowanki. Za pomocą kokardek można było zamienić zwykły rower w oryginalny pojazd.

Przedstawiciele Szkoły Językowej Helen Doron na swoim stoisku pod hasłem „I love my bickle” uczyli robić rowery z wykałaczek i cukierkowych pianek.

O godz. 19 na scenie amfiteatru burmistrz Garwolina przekazał studentom Społecznej Akademii Nauk klucze do bram miasta. Tadeusz Mikulski podkreślał rolę, jaką akademia odgrywa w historii miasta i kształceniu mieszkańców. Najlepszym studentom uczelni zostały wręczone nagrody. Burmistrz życzył wszystkim miłej i udanej zabawy, a studentom dodatkowo wysokich wyników w nauce.

Dzięki firmie Ochnik podczas trwania pikniku dostępne były nieodpłatnie atrakcje dla dzieci: ogromne kule wodne oraz nowość – eliminator arena. Dzieci mogły też skorzystać z dmuchanej zjeżdżalni, trampolin czy jazdy na byku.

Anna Benicka



Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
+1 #2 A po co tam policjakonio 2016-06-20 12:15
Garstka was tam było to spokojnie mogliście się zmieścić na ścieżce rowerowej a dzieci po chodniku a nie po całej jezdni się panoszyć. Masa krytyczna się znalazła. W Garwolinie każdy jeździ rowerem kiedy chce i gdzie chce a nie na rozkaz jakiegoś leminga.
Cytować
 
 
+1 #1 policjaszeryf 2016-06-20 08:58
nie ma co lukrować rzeczywistości... "prawda was wyzwoli"... żadnej policji nie było i nie zabezpieczała przejazdu, jechaliśmy na żywioł i się sami zabezpieczaliśm y - dorośli, młodzież i dzieci. Policja albo nas po prostu olała, albo była to jakaś organizacyjna wpadka - teraz to już nieważne.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy


Kod antysapmowy
Odśwież

Korzystamy z tzw. plików cookies w celach gromadzenia statystyk oglądalności. Ustawienia plików cookies możesz zmienić w konfiguracji przeglądarki. Więcej o polityce prywatności portalu