Suzuki na imieniny burmistrza

Opublikowano: 27 październik 2017, 15:18 Kategoria Aktualności

Ma 112 koni mechanicznych, napęd na cztery koła, kamerę cofania i jeszcze pachnie nowością. Suzuki SX4 S-Cross to nowy samochód burmistrza Garwolina Tadeusza Mikulskiego. Auto w garażu magistratu zaparkowało dwa dni przed imieninami włodarza.

Nowe auto klasy kompakt kosztowało miasto 80 000 zł. Z siedleckiego salonu Suzuki przyjechało wczoraj. Szary suv ma benzynowy silnik o pojemności 1.0. Mały motor, o mocy 112 koni mechanicznych, ma zapewnić przyzwoite osiągi. – Pod uwagę brane były różne marki samochodów. Wybór padł na suzuki, bo na napęd na cztery koła i podwyższone podwozie. Pan burmistrz często wizytuje miejskie inwestycje i ten element był istotny przy wyborze auta. Ponadto ten silnik jest ekonomiczny – wyjaśnia Albert Baran z urzędu miasta.

W wyposażeniu nowego auta burmistrza znajdziemy m.in. kamerę cofania, nawigację, ABS, czujniki ciśnienia opon, klimatyzację, zestaw do obsługi multimediów.

Suzuki zastąpi ośmioletnią Skodę Octavię, która w ostatnim czasie często gościła w warsztacie mechanika. Miasto będzie chciało sprzedać stare burmistrzowskie auto. – Niebezpiecznie było jeździć tą skodą, czego byłem sam świadkiem, kiedy auto w trakcie jazdy przegrzało się i czuć było swąd w kabinie – mówi przewodniczący rady miasta Marek Jonczak.

Burmistrz nie miał jeszcze okazji przejechać się nowym autem. Jak przyznaje, nie przywiązuje wagi do faktu, że ma nowe służbowe auto. – Byle było bezpieczne – zaznacza Tadeusz Mikulski.

łk

Galeria zdjęć

Komentarze  

0 #21 ???Pytanie 2017-11-07 22:14
Ja jestem ciekaw ile z tych osób komentujących i pokrzywdzonych , że to z ich pieniędzy został zakupiony ten samochód płaci podatki w Garwolinie.
Cytować
+6 #20 echegon 2017-11-05 21:27
Burmistrz to może najmniej winien . Piszą wyrażnie że na imieniny , kiedyś pisałem że jeszcze trochę to wejdą pod biurko . Tu każdy może się przekonać jak się bawią . Już nie flaszka za pazuchą ale nowe samochody .Ludziom na imieniny podwyżkę za śmieci albo podatków . Co robi rada ? Siedzi jak mysz pod miotłą .
Cytować
+5 #19 kosztowny zakupgarwolak 2017-11-03 16:55
Opowiadanie bajek ciemnemu ludowi jaki to niebezpieczny ośmioletni samochód bo swąd było czuć. Może i było czuć jak jeździć nie potrafią. Jak doprowadzili do przegrzania samochodu nie zważając na wskaźnik temperatury i kontrolkę to powinni pokryć koszty naprawy. A może na półsprzęgle jechali albo na ręcznym hamulcu i śmierdziało. Po co burmistrzowi terenowy samochód? Quada niech sobie kupi jak po bezdrożach chce jeździć. Na potrzeby burmistrza to w zupełności wystarczył by mniejszy samochód za połowę tej ceny.
Cytować
+14 #18 Mam nadziejęHGW 2017-11-02 19:29
Mam nadzieję, że miejscy urzędnicy chcąc uniknąć wszelkich podejrzeń, dokonali tego zakupu z należytą starannością i przejrzystością tj. zastosowali przynajmniej zapytanie konkurencyjne do 3 oferentów i wybrali najkorzystniejs zą opcję.
Cytować
+4 #17 Maluchegon 2017-11-02 17:22
Przegrzać to można małego fiata jak ktoś wentylator zaje.... a nie każdy wspólczesny samochód . Wizytuje ... grille i spotkania towarzyskie w terenie . A ten albercik też dobry .. zapamiętajcie sobie ludzie że co by się nie działo to będą robić tak aby im roboty nie zabrakło . Składasz jakiś wniosek to oni odmownie chociaż wiedzą że żle robią ale co im szkodzi w razie czego będzie na sko a w sko dokładnie to samo i zostaje wsa albo samo ministerstwo i najlepiej się udać z teczką na nich czyli kto z kim gdzie ,po co ,w czyim interesie a póżniej to już machina zmiata formalnie lub ...zupełnie .
Cytować
0 #16 Bez przesady, ale...(2)Wojtek63 2017-11-02 14:30
Mówienie o bezpiecznym (akurat tym) samochodzie to zwykłe farmazony. Każdy inny jest tak samo albo i bardziej bezpieczny.
Jeśli już burmistrz jeździ to chyba nie musi terenówką.
A może nawet nie powinien. Każdy burmistrz lepiej się prezentuje w limuzynie. I lepiej czuje- bez względu na pochodzenie partyjne.
Za podobne pieniądze można kupić Skodę Superb 2017.
Po za tym taka służbowa terenówka od razu budzi złe skojarzenia, czyli burmistrzowskie prywatne wyjazdy na działkę na Mazurach na przykład.

No a jeśli już musiała być ta terenówka to tańsze są :
1. radziecki GAZ
2. rumuński ARO

p.s.
A jak się auto przegrzało i było czuć swąd w kabinie to znaczy, że nikt od dawna nie dolał choćby zwykłej wody do układu chłodzenia.

Suma sumarum:
Swąd i smród- taki jest efekt prostej jak cep procedury zakupu samochodu dla Urzędu Miasta.
Teraz tej niskiej jakościowo i umysłowo politycznej klasie brakuje cwanego stratega.

Komuniści i księża robili (i robią) to mądrzej, czyli 10 letnie auto zamieniali na 2 letnie tej samej marki i w tym samym kolorze.
Ciemny lud wszystko łykał.
Jednak do czasu.
Cytować
0 #15 Bez przesady, ale...(1)Wojtek63 2017-11-02 14:25
Ośmioletni firmowy samochód, który prowadziła niezliczona rzesza kierowców. Prowadziła, a nie dbała.
Stan techniczny wiadomo- w opłakanym stanie.
Nowy ? Jak najbardziej- dlaczego nie ?
Tylko, żeby ktoś o niego dbał. Najlepiej jeden- dwóch kierowców.

Z drugiej strony...
,, ...bo na napęd na cztery koła i podwyższone podwozie. Pan burmistrz często wizytuje miejskie inwestycje ''
I samochód prawie terenowy potrzebny jest żeby do tych miejskich inwestycji dojechać.
A kto dba o miejskie drogi i ulice ?
To klasyczny strzał we własną stopę.
Cytować
-2 #14 aaaaaa 2017-11-01 16:25
To teraz na Jagodzinskiej trzeba PŁATNY parking zrobić na osiedlu!

Jak potrafiliscie P+R zrobić płatny przy PKS to jaki macie problem. Ojj dobrze ze wybory coraz blizej...

Czy każdy mieszkaniec będzie mógł skorzystać z tego auta?? "Nowe auto klasy kompakt kosztowało miasto 80 000 zł." To znaczy że z naszych podatków. Z jakiej racji?? Za co??!
Cytować
+1 #13 brak pojęciaegon 2017-10-30 22:07
kiedy auto w trakcie jazdy przegrzało się i czuć było swąd w kabinie – mówi przewodniczący rady miasta Marek Jonczak.

To może pora nauczyć się jeżdzić ? Normalny kierowca auta nie przegrzeje . Co więcej w żaden sposób przegrzanie silnika nie wpływa na bezpieczeństwo . Właśnie modelowo pokazaliście jak dbacie o powierzone mienie publiczne .
Cytować
-3 #12 eh tam pisać szkodaMarcyś 2017-10-30 14:43
Cytuję Cxz:
Własnością auta są mieszkańcy Garwolina nie burmistrz.
Szkoda że władzy i radnym pochrzanilo się w glowach. Za rok wybory samorządowe i mam nadzieję że Garwolacy obudzą się ze snu zimowego." Kończ Wasc wstydu oszczędź" Parking na Jagodzinskiej za te pieniądze mozna zrobić

Mieszkańcy Garwolina nie są niczyją własnością! No chyba że tak uważasz to ja jestem twoim idolem :)
Cytować
+6 #11 CieniznaBAZI BAZI 2017-10-29 19:33
Cytuję xxx:
silnik 1.0 toż to prawie jak w kosiarce! :D :D :D

Długo ta bryka nie pociągnie .. :D :D :D

JAKI SAMOCHÓD, TACY WŁODARZE..CIENIZNA.
JUZ NIEDŁUGO WYBORY, WIEC CZAS NA ROZLICZENIA
Cytować
+9 #10 dla tych koników mechanicznychkolaska 2017-10-29 19:24
"Ma 112 koni mechanicznych, napęd na cztery koła,"
"Tygrys" dołoży dwa prosiaki, byczka i kilo smalcu, dla poslizgu i do przodu
Cytować
+13 #9 mkmk 2017-10-29 09:52
A my za nią zapłaciliśmy, bo samochód ośmioletni był za stary. A inni muszą jezdzić samochodami 20 letnimi bo nie stać ich i nie mają sponsora żeby im kupił. Mam pytanie po co ten samochód?
Cytować
+12 #8 xxxxxxx 2017-10-28 21:27
silnik 1.0 toż to prawie jak w kosiarce! :D :D :D

Długo ta bryka nie pociągnie .. :D :D :D
Cytować
+11 #7 MERCA MU DAJCIE.OLIMPIA 2017-10-28 16:48
SZKODA ZE MU NIE KUPILI NAJNOWSZEGO MERCA, ZA TE JEGO POMYSŁY. LIZO DUPY RADNI ZADŁUZYLI MIASTO NA WIELE LAT.CZAS PRZEWIETRZYC TO TOWARZYSTWO
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.