Śnięte ryby w Wildze. Pobrano próbki wody

Opublikowano: 21 sierpień 2017, 13:21 Kategoria Aktualności
wilgagmina garwolinrzekaryby

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska bada próbki wody pobrane z Wilgi. Na granicy gmin Garwolin i Wilga znaleziono śnięte ryby.

Martwe ryby znaleziono w ostatnich dniach. – Dwa takie zgłoszenia otrzymaliśmy w sobotę w miejscowości Stoczek. Dzień później w Trzciance – informuje asp. szt. Marek Kapusta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Policję oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska poinformowali pracownicy Urzędu Gminy w Garwolinie. – Z wody zostały pobrane próbki, których wyniki będą znane za dwa tygodnie – wyjaśnia wójt gminy Marcin Kołodziejczyk.

Przyczyną śnięcia ryb był tzw. przyducha, czyli spadek zawartości tlenu w wodzie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że mogłoby to być spowodowane zastojami na Wildze, które można zaobserwować w Stoczku i Trzciance.

Łukasz Korycki

fot. arch. – zdjęcie ilustracyjne

Komentarze  

+3 #6 zielskoWędkarz 2017-08-22 13:23
zielsko płynie nadal nawet pomiędzy młynem a mostem na rynek i to tyle dni po koszeniu i płynąć będzie jeszcze długo .Po kilku km zaczyna gnić i efekty widać
Cytować
+2 #5 RybyWędkarz 2017-08-22 10:51
Aby populacja ryb się odrodziła wymaga to albo długich lat naturalnej odnowy ryb co jest niemożliwe w warunkach ciągłego zanieczyszczeni a wód i zmiany jej poziomu . Albo zarybień co generuje koszty . Wystarczy manipulacja poziomem wody aby skutecznie zniszczyć efekty tarła ryb rzecznych . Kleń ,brzana itp ryby reofilne wycierają się na płytkich odcinkach rzek każda zmiana poziomu wody powoduje zabicie ikry i tarło jest nieefektywne . Pozostają zarybienia ale jest to rozwiązanie gorsze gdyż wprowadza się ryby ze sztucznego chowu niezbyt zdolne do przetrwania w dzikich warunkach . Efekty są takie że na rzekach sztucznie wpuszczone pstrągi wabi walenie patykiem w wodę .Niech ktoś spróbuje zwabić pstrąga dzikiego w ten sposób i poinformuje o efektach . Oprócz ryb giną minogi rzadkość w dzisiejszych czasach a jednak występujące w wildze . Tak więc nie oczyszczalnia jest problemem .
Cytować
+3 #4 BłądWędkarz 2017-08-22 10:42
Jak widać nadmiar materii organicznej w wodzie jest przyczyną odtlenienia wody . Zbiegiem okoliczności jest termin koszenia rzeki w Garwolinie .
Cytować
+2 #3 BłądWędkarz 2017-08-22 10:39
To nie wina poziomu wody bezpośrednio . Pośrednio tak bo wówczas rośnie roślinność którą koszą i która w wysokiej temperaturze skoszona gnije . To prowadzi do zabierania tlenu z wody .

https://wedkuje.pl/n/przyducha-i-sniete/12009
Cytować
+4 #2 kaczka 2017-08-22 07:42
"przyducha" na płynącej wodzie,to chyba bzdura .
Różnica poziomów gruntu od Garwolina do Wilgi jest ponad dwadzieścia metrów wiec rzeka dość bystro płynie.PRZYCZYN A ŚNIĘCIA RYB JEST ZAPEWNE ,częste obniżenie stanu wody co widać w Garwolinie.jak również spuszczanie ścieków przez oczyszczalnie w Garwolinie co można zobaczyć w rowie podłączonym do rzeki w dni świąteczne. Tym zajmował sie niedawno radny Maczka, wówczas Go wyśmiano na sesji Rady Miasta.
Cytować
+1 #1 PrzyduchaWędkarz 2017-08-21 18:54
Większej głupoty nie słyszałem . Warto wiedzieć że w stawach gdzie zastój wody jest codziennością śnięć ryb nie zauważono ,najwyżej w zimie . Za to doskonale odpowiada to koszeniu rzeki gdzie zielsko potrzebuje czasu aby zaczęło gnić po kilku kilometrach .Co więcej można ustalić w wodzie oprócz zawartości tlenu stężenie produktów gnilnych . To nie wina oczyszczalni która słabo oczyszcza .Co warto zauważyć na rzekach dzikich nie ma przyduch .Zawsze wiąże się to z działalnością człowieka .
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.