Dzięki garwolińskim kryminalnym blisko siedemset porcji amfetaminy nie trafi na rynek. Czarnorynkowa wartość narkotyków to ponad 30 tys. zł. Do sprawy został zatrzymany 27-letni mężczyzna. Za przestępstwo którego się dopuścił, może mu grozić nawet 10 lat więzienia.

Garwolińscy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, prowadzą ciągłe rozpoznanie środowiska w zakresie handlu narkotykami. Ich praca niejednokjrotnie przynosi wymierne efekty.

Przedwczoraj policjanci narkotyki znaleźli w wynajmowanym przez 27-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego mieszkaniu. Mężczyzna został zatrzymany. Pobrana do badań próbka potwierdziła, że zabezpieczone narkotyki to amfetamina. Kryminalni w sumie zabezpieczyli niemal 700 gramów tego narkotyku. Mundurowi szacują, że czarnorynkowa wartość zabezpieczonej amfetaminy, może wynosić ponad 30 tysięcy złotych. Policjanci zabezpieczyli także ponad 2 tys. zł w gotówce oraz sprzęt do porcjowania substancji.

Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za przestępstwo którego się dopuścił, może mu grozić nawet 10 lat więzienia.

KPP Garwolin

 

Komentarze  

+2 #2 @Wojtek63Ero 2017-05-24 14:54
Pogratulować naiwności:) Większość "dzieł" KK to złodziejstwo
Cytować
-2 #1 I bardzo dobrzeWojtek63 2017-05-24 13:53
Trzeba tępić i likwidować wszelkie przejawy zachowań kryminalnych.
Mnie na przykład ostatnio spotkało coś z takich zachowań.

Otóż tydzień temu postanowiłem pokazać wnuczkowi jak działa pomnik ,,Kapela Praska'' przy ulicy Floriańskiej. No i pokazałem...że nie działa. A właściwie działa, tylko trochę inaczej. Inaczej znaczy jak marnej jakości złodziej.
1,20 pln poszło się j...bać, bo Kapela nie zagrała akurat ,,Chodź na Pragę''. Bo kapela w ogóle nic nie gra, tylko kradnie pieniądze.
Pomnik jest w gestii kurii warszawsko-pras kiej(celowo z małych liter). Dzwoniłem tam, a pani, która odebrała telefon słowami ,,szczęść boże'' poradziła mi przyjazd do kurii na rozmowę w tej sprawie. Zaśmiałem się głośno gratulując tej pani wyśmienitej porady. Do kurii oczywiście nie pojechałem.
Bóg mi tym razem nie poszczęścił, bo straciłem 1,20 pln i autorytet w oczach wnuczka.

Suma sumarum: jakaś kuria ukradła mi 1,20 pln.
Zatem przestrzegam wszystkich, którzy zamierzają posłuchać warszawskich piosenek przy Floriańskiej i pokazać dzieciom grający pomnik- nie marnujcie pieniędzy na sms-y. To co tam się dzieje to ordynarne i pozbawione kunsztu złodziejstwo !!!
Cytować

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.