O ponad 50 proc., w stosunku do 2015 roku, spadła liczba pożarów, do których wyjeżdżali strażacy z powiatu garwolińskiego w ubiegłych 12 miesiącach.

Według zestawienia Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie, 2016 roku zakończył się 1455 wyjazdami. Rok wcześniej syreny wyły w powiecie 1520 razy, to spadek o cztery procent.

Największą różnicę w strażackich statystykach widać, gdy pod lupę weźmiemy pożary. W 2016 roku takich zdarzeń było 366, rok wcześniej prawie dwa razy więcej (706). Wzrosła z kolei liczba miejscowych zagrożeń – z 730 w 2015 roku do 993 w roku ubiegłym. Na podobnym poziomie utrzymuje się liczba fałszywych alarmów. – W ubiegłym roku nie notowaliśmy zdarzeń o tak dużym oddziaływaniu jak to było w 2015 roku. Nie ma co jednak chełpić się tymi statystykami, bo w pożarach śmierć poniosły cztery osoby. Trzeba pamiętać, że w tych przypadkach strażacy nie mieli szans na uratowanie życia tych osób z uwagi na nocne pory pożarów oraz duże odległości od komendy – podsumowuje st. bryg. Dariusz Sadkowski, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie.

Do akcji ratowniczych prowadzonych na szeroką skalę należało przede wszystkim gaszenie pożaru składowiska odpadów w Lucinie, do którego doszło w październiku. Do działań zadysponowano 30 zastępów straży pożarnej. Siedem zastępów walczyło z lutowym pożarem budynku garażowo-mieszkalnego w Żelechowie.

W ubiegłym roku strażacy ponad 70-krotnie wyjeżdżali do pożarów lasów. Dzięki monitoringowi nadleśnictwa oraz szybkiej reakcji strażaków, żaden z nich nie przybrał postaci dużego pożaru.

Wysoki poziom bezpieczeństwa mieszkańców powiatu to także zasługa sprawnie działających jednostek OSP. Druhowie samodzielnie do zdarzeń wyjeżdżali 437 razy. Wspólnych akcji z jednostką ratowniczo-gaśniczą było 513. – Jednostki OSP są bardzo mocnym wsparciem działań PSP. Świadczy to o tym, że ta organizacja działa prężnie. W głównej mierze to zasługa samorządów, które finansują jednostki – podkreśla komendant.

Z jednostek OSP najwięcej wyjazdów zanotowali druhowie z Żelechowa (99). 88-krotnie wzywani byli strażacy OSP Łaskarzew, 85-OSP Pilawa, 64-OSP Wilga, 54-OSP Garwolin.

Łukasz Korycki

Dodaj komentarz

Dodając komentarz oświadczasz, że akceptujesz regulamin dodawania komentarzy

Kod antyspamowy
Odśwież

Ta strona używa tzw. cookies. Ustawienia możesz zmienić w preferencjach przeglądarki.